wtorek, 1 stycznia 2013

... i juz Nowy Rok....

i jak narazie piekny!!!
Sloneczko swieci i dodaje radosci ......  oby swiecilo tak przez caly rok, a szczegolnie latem.
Kolacja szampanska byla udana, a goscie zadowoleni ..... chyba???
Jedzonko nawet mi sie udalo i co najwazniejsze zdazylam w sama pore;) ..... ze wszystkimi daniami

..... malze sw. Jakuba czyli przegrzebki (choc nie lubie tej nazwy)
.... piers z kaczki na poduszce z grzybow, pure z dyni pizmowej.
A na deser ..... Creme brulee ..... najulubienszy moj deser ...

A po kolacji odezwala sie we mnie dusza pyromana ...... i bylo "wystrzalowo" ...... bo nie tylko korki od szampanow strzelaly .....




5 komentarzy:

  1. No już jest, póki co przywitał mnie deszczem, chmurami i mgłą, ze spaceru nici.
    Piękne zdjęcia zrobiłaś fajerwerkom, mnie się nie udało.
    Pozdrawiam noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam szczescie, ze zdazylam, bo Slubny tak sie zapalil, ze zanim nastawilam aparat to "puscil z dymem" te nawieksze i najladniejsze rakiety.
      Noworoczne pozdrowionka.

      Usuń
  2. Haha, ja tez nie lubie tej nazwy:))) Jakos tak dziwnie, zeby nie powiedziec glupio brzmi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, ale smaczne pomimo nazwy.
      Usciski

      Usuń
  3. Dla wszystkich! By zawsze było tak wykwintnie, dostanio, zdrowo,szczęśliwie i bardzo, bardzo pozytywnie w całym Nowym Roku ira

    OdpowiedzUsuń