poniedziałek, 3 października 2016

Czas leci nieublaganie ....


i jakos dziwnie nie nadazam;-))

Mam jednak nadzieje, ze wkrotce nadrobie wszystkie blogowe zaleglosci.
Dzisiaj spiesze z pokazaniem kilku fotek, ktore ilustruja moje pasje ....









sobota, 3 września 2016

.... i choc


na swiecie kwiecie kwitnie jak szalone





i prognozy na najblizsze dni cudowne, bo temperatury siegac maja powyzej 20 stopni ...
to jednak w powietrzu i duszy czuc ..... jesien.
No i dobrze ...... bo zaczyna byc pieknie kolorowo





i odrobine wolniej zaczyna toczyc sie zycie.
Zaczynam wiec miec nadzieje, ze wreszcie bedzie odrobine wiecej czasu na blogowisko;-)) i nadrobienie zaleglosci.

środa, 10 sierpnia 2016

W odwiedziny przyszedl .....


król .... i to nie byle jaki!
Dostojny, musklarny i z piekna korona na glowie .....


... król lasu

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Zlota Sarah .....


znow pokazala swoja klase ....

Serdeczne gratulacje Sarah , jestes wspaniala .....i to od zarania !!!


piątek, 5 sierpnia 2016

Troche za jasno ....


aby podziwiac zorze polarna na naszej szerokosci, ale co tam,
wieczorne niebo ukazuje swoja krase .....






wtorek, 2 sierpnia 2016

Od przybytku glowa nie boli .....


podobno;-))
.... a mnie boli!
Nacykalam tysiace zdjec i teraz mam wielki problem, ktore wybrac mam. Zreszta ten problem to bardzo stara przypadlosc u mnie i zadna kuracja nie pomaga. Powraca z coraz wieksza sila kazdego lata, szczegolnie w czasie naszych malych-wielkich podrozy.

Z ostatnich dwoch dni droga losowania ..... beda te ........


















sobota, 30 lipca 2016

Marzenia .....


.... czasami sie spelniaja, tylko trzeba je dobrze zaplanowac i potem zrealizowac;-)

Dzisiejsze spotkanie z Glennem .....tego dowodzi.....









Piekny mlodzieniaszek, okolo 13 m dlugosci i kilka ton zywej wagi zachwycil mnie swoja uroda na dalekiej polnocy Norwegii w Andenes.