sobota, 5 marca 2016

Karton za kartonem .....


za kartonem karton, a na tym kartonie jeszcze jeden karton ....

wiec chyba nikt sie nie dziwi, ze ostatnio nie wiele dzieje sie na moim blogu.


Wielkie pakowanie rozpoczte, a ze dorobek prawie 40 lat jest dosc pokazny, szczegolnie gdy jest sie "zbieraczem" i wyznawca wiary "kiedys sie przyda" ..... wiec kartonow bedzie jeszcze wiele, wiele wiecej.

Obawiam sie ze to pakowanie potrwa do lata biorac pod uwage, ze na stole na samym widoku leza takie oto dwie pozycje, ktorych nie zapakuje dopoki nie przeczytam ... od deski do deski



niedziela, 28 lutego 2016

Kiedy znow zakwitna biale bzy .....


w parkach i ogrodach???

Chyba jednak trzeba na to odrobinke poczekac, ale nie trzeba czekac aby juz teraz nacieszyc sie ich widokiem i zapachem .....




Ja to uczynilam wlasnie dzisiaj u "mojego osobistego dostawcy" kwiatow i roslinek.

... i nie tylko bzy cieszyly moje oko ..... zawilce rowniez ....






niedziela, 21 lutego 2016

Wielka potrzebe odczulam ....


..... potrzebe dopelnienia duszy i energii.

Udalam sie do miejsca, ktore zagwarantowalo mi spelnienia moich wymagan ...


energia jest ..... i to w duzych ilosciach

dusza ukojona  ....










i nawet czarne chmury, ktore zaczely sie zbierac nad moja glowa .....


nie zaklocily mojego spaceru po plazy....



czwartek, 18 lutego 2016

Z wlasnej, nieprzymuszonej woli .....


spedzilam ostatnie noce ..... pod mostem!
Prosze sobie nie pomyslec, ze stalam sie kobieta upadla, choc "upasc" tez  mi sie przydarzylo;-))
Most jest dosc stabilny i daje mi ochrone przed zimnem i wiatrem ....


..... kiedy zaopatrzona w sprzet fotograficzny, smartfona i ..... ochrone osobista (w postaci Slubnego) siedze w nocy i czekam na ...... tanczaca zorze.

Prognozy byly ostatnio bardzo dobre, ale nie zawsze chmurki chcialy sie "rozplynac" i jak to w przyslowiu mowa .... do trzech razy sztuka!

I wlasnie minionej, tej trzeciej nocy pod mostem,  nad moja glowa  sztuka sie rozegrala .....





wtorek, 16 lutego 2016

Za kilka dni .....


a dokladnie 9 marca minie 6 lat kiedy opublikowalam posta pt. Zmiana generacji, ktorym rozpoczelam dlugi mentalny trening do wielkiej zmiany zyciowej.

Przez te dlugie 6 lat w mojej glowie i sercu kotlowaly sie mysli, uczucia i odczucia.
Z jednej strony racjonalne myslenie i chec "ulatwienia sobie zycia, a z drugiej przywiazanie, wspomnienia i nawet  chce sie powiedziec .... zal:-(
....  bo przeciez dom, ktory teraz zostanie wystawiony na sprzedaz, to nie tylko sciany, ale nasze dlugie 35 letnie zycie!!!

Zycie, ktore przybieralo wszystkie mozliwe barwy, ale zycie ..... szczesliwe i bogate!!!

Mam nadzieje, ze nowi mieszkancy naszego domu po 35 latach rowniez beda mogli powiedziec to samo, czego im z calego serca zycze.

A gdzie ja i Slubny sie podziejemy??? ..... odpowiedz prosta .... mozna z cala odpowiedzialnosci powiedziec, ze dla takich "obiektow" jak my, najlepsze miejsce jest w ..... muzeum;-)) .... sztuki naturalnie.
Brzmi dziwnie??? ..... ale to najprawdziwsza prawda.
Oto mala probka, jak wyglada nasz nowy garaz ......




Nie zdazylam jeszcze zapoznac sie ze wszystkimi eksponatami, ale mam nadzieje na wiele spokojnych lat w naszym nowym mieszkaniu i mozliwosc poznania wszystkich obiektow i ich tworcow oraz ..... wiele okazji do podzielenia sie wrazeniami i fotkami.

Mam rowniez nadzieje, ze sama nie stane sie "obiektem muzealnym" ale bede mogla calymi garsciami brac z tego "nowego zycia" to co najlepsze i korzystac z urokow okolicy.
Z okien naszego nowego domu .......




bede miala takie oto widoki  ...





niedziela, 14 lutego 2016

Walentynkowo ......




Kazdemu z osobna i wszystkim razem zycze milego i szczesliwego dnia 
..... i wszytkich innych dni w roku.

sobota, 13 lutego 2016

Odrobina ciepla, milosci i troski ......


i wszystko jest mozliwe!!!
Nawet wiosne mozna przyspieszc:-))

A oto dowod,
po tygodniu ...... z szarej niepozornej galazki zamienila sie w kwitnaca pieknosc
i  .... teraz mam moja wlasna "kraine kwitnacej wisni"