piątek, 12 kwietnia 2013
Przyszla czapla do zurawia ......
.... a pan Zuraw juz zajety!!! Widocznie nie mial ochoty na trojkat malzenski, bo nawet w najmniejszym stopniu nie zareagowal na umizgi pani Czapli.
Ten to jest wierny, i jakis taki nie dzisiejszy;-) ........ cale zycie z ta sama!!!
Popatrzyl troche z ukosa na umizgujaca sie pania Czaple, kleknal cos do paniu Zurawiowej i frrrrrrrrrrrrrrrrru odlecieli ......
Pani czapla nie dala jednak za wygrane ....... i tez poleciala ...... w ta sama strone.
I po ptakach!!! ..... a tak dobrze sie zapowiadalo .......
na dobre fotki:((
Ale ja, jak ta pani Czapla, nie poddaje sie!!!
Powracam kilka razy na dzien i czekam ......
..... i mam nadzieje, ze za kilka dni pojawia sie zurawie, ktore wracajac z zimowego urlopu w Hiszpanii, postanowily zatrzymac sie na kilka tygodni w Danii, bo uznaly, ze w Szwecji jeszcze odrobinke za zimno na umizgi i tance godowe.
Moze wtedy pani Czapla znajdzie jakiegos partnera zyciowego??? ..... choc to nie latwe, oj nie latwe.
środa, 10 kwietnia 2013
Kwietniowe dziewczyny ......
Moje kochane wnusieta w tym tygodniu sa wyjatkowo;-))) najwzniejszymi osobami na swiecie ....
Dzisiaj......
Julia obchodzi swoje 8 urodzinki
... a w piatek
Bianca konczy cale 5 latek.
Prezenty naturalnie bede, bo bez nich nie ma przeciez urodzin, czy nie tak???
Ale najwazniejsza sa zyczenia :
Szczesliwego, dlugiego zycia w zdrowiu.
Aby usmiechy, ktore goszcza na Waszych pycholkach nigdy nie zaginely.
Aby wszystkie Wasze plany, ktore snujecie na przyszlosc spelnily sie ..... chocby tylko w 75%
wtorek, 9 kwietnia 2013
W oczekiwaniu na .......
....... nastepny urlopik juz na poczatku czerwca, aby moc podziwiac slonce o polnocy, ustawiam na mojej drodze zycia "slupki milowe", czyli male przyjemnosci, ktore umilac mi maja .... szare oczekiwanie.
W koncu kwietnia zaplanowalam wraz z wnusietami wyprawe do Parku Niedzwiedzi polozonego w miejscowosci Orsa ....... aby przywitac niedzwiadki brunatne, ktore po dlugim zimowym snie, opoznione o co najmniej 2 tygodnie, wyjda na swiat..... czesc z nich po raz pierwszy:)
Naturalnie odwiedzimy rowniez wszystkie inne zwierzaki, ktore w tym parku mieszkaja, wiec atrakcji napewno bedzie duzo, szczegolnie dla Bianci. Bedzie to bowiem jej pierwsze spotkanie z wielka dzika zwierzyna.
5 maja niecierpliwie oczekiwany wernisaz w Sliperiet w Borgvik. Spodziewana jest cala masa strakcji i nowosci, wiec czekam ...... i czekam.
19 maja czas na muzyczne przezycia, koncert Miss Li....
gwiazdeczki ktorej slucham bardzo chetnie i jeszcze chetniej ogladam .....
( kliknij....... i sluchaj. Mam nadzieje, ze polubisz tak jak ja!!!)
A tak na codzien, aby umilac szara rzeczywistosc bede podgladac opozniona, ale juz "wiszaca w powietrzu" wiosne .....
Etykiety:
Björnparken,
Borgvik,
koncert,
magnolie,
Miss Li,
nadchodzaca wiosna,
oczary,
Orsa,
park niedzwiedzi,
Sliperiet,
wernisaz
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
niedziela, 7 kwietnia 2013
Skoro nie przypadlo wam ....
..... do smaku moje dietetyczne ciasto marchewkowe ;-)
To moze tym torcikiem Oskara II "polaskocze" Wasze kubki smakowe.
Smacznego.
sobota, 6 kwietnia 2013
Zyg, zyg marchewka .....
Mozna powiedziec wcinajac pyszne marchewkowe ciasto, ktore upieklam z okazji ...... dnia marchewki;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























