poniedziałek, 15 czerwca 2015

Nowe gotowości ...


zdobywa nasze kochane wnusiatko.
Julia na kursie żeglarskim w Karlstadzkiej Marinie.
Pogoda jak narazie dopisała ...


Jak nigdy wczesniej .....


wcale, a wcale nie ckni mi sie do mojego raju:-((

Takiej zimnej wiosny i poczatku lata, jak w tym roku nie przezylam jeszcze w mojej "rajskiej karierze".

Za kilka dni przesilenie letnie i dni znow zaczna sie "kurczyc" ..... a ludziska na polnocy naszego dluuuuuuuugiego Kraju nie mieli jeszcze okazji nacieszc sie ciepelkiem i slonecznymi nocami.

Sezon urlopowy rozpoczety, a pogoda w jednym z najbardziej turystycznych miejsc dwa dni temu wygladala tak .....

Dla porownania .... fotki zrobione dokladnie rok temu, w tym samym czasie podczas pobytu w Stekenjokk ....




W oczekiwaniu na lepsza pogode ....... rozkoszuje sie kwieciem i ciepelkiem w moim ogrodeczku .... ale martwie sie o turystow z Europy, ktorzy latami planuja wielka wyprawe na polnoc i siedza teraz uwiezieni w camperach i marzna.
Zal mi rowniez wszystkich tych, ktorzy zyja z turystow;-)) , bo nadchodzacy weekend to jeden z najbardziej atrakcyjnych tygodni turystycznych lata. Swietujemy bowiem Midsommar czyli Noc Swietojanska i jest to drugie co do wielkosci;-)) swieto w szwedzkim kalendarzu.

niedziela, 14 czerwca 2015

Czerwiec .....


najbardziej szwedzki ze wszystkich miesiecy roku.
Nie tylko z tego powodu, ze wlasnie w czerwcu swietujemy nasze Swieto Narodowe, ale gdy tylko oderwiemy sie od komputera;-)) i "wysuniemy nos" na otaczajacy nas swiat .... poza mury miasta, to bardzo szybko odkryjemy, ze cale nasze otoczenie jest kolorach zolto-niebieskich, takich wlasnie jak szwedzka flaga ......






Moze to wlasnie dlatego, choc w nazwie miesiaca wcale nie ma literki "r", jest w Szwecji popularnym czasem do zawierania zwiazkow malzenskich.

Popatrzec tylko na takich wielkich celebrytow jak np .....

Krol Carl Gustav i jego Silvia - 19 czerwca
Nastepczyni tronu Victoria i jej wybraniec Daniel - 19 czerwca
Ksiezniczka Madde i Chris - 8 czerwca
Ksiaze Värmlandii Carl Philip i jego Sofia  - 13 czerwca ....

i wyliczajac tak dalej ....

baronesa Ina herbu Bialej Rozy i jej Jasnie Mozny Slubny I - 11 czerwca ....

Krol ma troche wiekszy staz malzenski bo az 39 lat, ale ja juz go doganiam .... i w tym roku stuknelo nam az 35 lat!!!

Slubny kwiatow z tej okazji nie kupil, bo stwierdzil, ze teraz w czerwcu kwitnie caly swiat .... i moze ma w tym racje, bo w moim ogrodeczku wyglada tak ...


a jak tylko pomysle o wczorajszym safari, to stwierdzam z cala stanowczoscia, ze nigdy dotad nie stapalam po dywanie utkanym ze storczykow;-)

Zaprosil mnie natomiast do Mekki .... tej kulinarnej tzn. do Grythyttan (kliknij)










i chwala mu za to!!!

.... ja niestety, musialm ta wielka rocznice spedzac w "ciszy", bo znow mnie dopadl niezyt gardla i calkowicie stracilam glos, wiec nie jestem obecnie zbyt ..... towarzyska;-))


sobota, 13 czerwca 2015

Obuwikowe safari ....


Wreszcie, nareszcie po kilku latach narzekania na los "koczownika" (kliknij) udalo mi sie natrafic na wlasciwa pore i powedrowac kwiecistymi lakami i lasami w poszukiwaniu przecudnych obuwikow.
Oczu nie moglam oderwac od tych pieknosci i kazdy kwiatuszek chcialam utrwalic za pomoca obiektywu fotograficznego.
Po przemaszerowniu tylko kilku metrow po rezerwacie, poddalam sie ..... uznalam, ze potrzebowalabym kilku kart pamieci i co gorsze  ..... kilku dni lub tygodni.
Cyknelam okolo 500 fotek i teraz "zagwostka" ktore wybrac, wiec bedzie jak bedzie, oto te ktore byly "pierwsze na karcie" ....













Storczyki, storczyki ...

wszędzie widzę ... storczyki
Więcej ... jak wrócę do domu

piątek, 12 czerwca 2015

Dzisiaj nie tylko ...


.... na Królewskim dworze swietuja;-))
W nasze skromnej chacie tez !!!

środa, 10 czerwca 2015

Zachodzi sloneczko ....


bardzo dramatycznie
i podobno bedzie wialo ....






Jakos dziwnie groznie wieje ostatnimi czasy. W Polsce tez powialo ... i to z sila orkanu!!!
Zwialo nawet ze stolkow kilku silnych chlopa;-))

No coz ..... zawsze powtarzam, ze demokracji trzeba sie uczyc przez kilka generacji, a dyplomacji .... jeszcze dluzej.