Pokazywanie postów oznaczonych etykietą likier z fiolkow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą likier z fiolkow. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 maja 2016
Dostaje zadyszki ....
i to nie tylko z powodu eksplozji alergentow w przyrodzie!
Dzieje sie, oj dzieje duzo rzeczy w moim szarym zyciu i co najgorsze w zawrotnym tempie.
Pakowanie manatkow, przygotowanie domu i ogrodu do zmiany wlasciciela.
Odbior kluczy do naszego nowego lokum, wybor tapet, przeprowadzka (na szczescie na raty).
Do tego jeszcze doliczyc trzeba rutynowe obchody "majowki" i inne nieodzowne przyjemnosci.
Oto kilka fotek z ostatniego "goracego czasu" ....
pomieszane, poplatane ..... zupelnie jak ja sama:-))
Etykiety:
dobre jedzenie,
eliksir,
golec,
goscie,
likier z fiolkow,
losie,
morze,
nakryty stol,
Skagerack,
Strömstad,
Svinesund,
truskawki,
Wybrzeze Zachodnie,
wysokie mosty
niedziela, 19 kwietnia 2015
niedziela, 6 kwietnia 2014
Jagodzianka na kosciach ......
albo, jak kto woli ...... likierek fiolkowy juz gotowy i czeka na spozycie .....
Podwietlajaca lampka odrobine "zmienila" kolor, ktory w rzeczywistosci jest dokladnie taki sam jak .... denaturatu.
Podziwiajac moj "eliksir milosci" zebralo mi sie na wspominki i przenioslam sie kilkadziesiat latek wtecz do pewnej kurortowej nadmorskiej miejscowosci, w ktorej mielismy zwyczaj spedzac letnie wakacje.
Bylo to w czasach PRL-u, kiedy to kazdy szanujacy sie zaklad pracy w ramach akcji socjalnej zapewnial swoim pracownikom 2-tygodniowy turnus wypoczynkowy.
I jak to na turnusach bywalo, odpowiedzialny pracownik Kulturalno-oswiatowy organizowal wieczorek zapoznawczy, a na zakonczenie pozegnalny.
Orkiestra przygrywala .... skocznego begina, i twista tez .....
Stoly zastawialo sie siedzikami, salatkami, galaretkami, bigosami ...... przyrzadzonymi przez mile panie kucharki. Naturalnie do takiego jedzonka musialo byc kilka buteleczek napojow wysokoprocentowych, bo jak zabawa, to na calego.
Buteleczki, te nie wchodzily niestety w "stawke zywieniowa" i kazdy turnusowicz musial sam zadbac o ich "zalatwienie".
My, mlodziez ..... kwiat narodu;-)) bylismy wtedy biednymi studentami i calkowicie uzaleznieni od kieszeni naszych prawnych opiekunow. Czyli inaczej mowiac mielismy tyle buteleczek, na ile naciagnelismy naszych rodzicow.
Przed jednym z takich wieczorkow, dwoch pomyslowych braci "W" opracowalo plan zdobycia wiekszej ilosci buteleczek.
Za "ciezko zdobyte" pieniazki zakupilismy kilka butelek zytniej i taka sama ilosc butelek denaturatu.
Denaturat powedrowal do lasu ..... pod krzaczki, a butelki z zachowanymi etykietami, dokladnie wymyte i napelnione zytnia zaprawiona jagodami!!!
Chyba nie musze opisywac przerazenia, ktore zagoscilo w oczach naszych "opiekunow" kiedy ujrzeli ustawione na stole "dla mlodziezy", butelki z .... jagodzianka na kosciach;-))
Rodzice jeden za drugim, wzywali na osobista rozmowe swoje pociechy i wymuszali na nich przyrzeczenie ze nie beda pili tego swinstwa i trucizny. W ramach rekompensaty zaopatrywali pociechy w czysty, dobry trunek!!!
Nie pamietam ile takich buteleczek zdobylismy wtedy, ale zareczam, ze ta utrata pamieci to nie tylko wynik uplywu czasu;-)))
Naturalnie z czasem wszystko wyszlo na jaw i przez lata bylo tematem wspominek.
poniedziałek, 31 marca 2014
Fiolkowych wariacji ......
ciag dalszy;-)) czyli kilka zdjec pokazujacych rezultat moich poczynan .....
..... kandyzowane fiolki
..... kwiecisty fiolkowy likier .
A na specjalne zyczenie przepisy na:
Likierek - ekspresowy
2 garscie fiolkow zamknac w szklanym, sloiku i postawic na chwile (10 min) w slonecznym oknie, aby "nabraly mocy urzedowej"
Po 10 min ostroznie uchylic wieczko sloika i wlac 2,5 dl spirytusu. Pozostawic nadal na oknie na okolo 1 godz. Nie zadlugo bo sie odbarwia!!!
W miedzyczasie zagotowac syrop z 2 dl wody i 2 dl cukru. Wystudzic.
Po godzinie odcedzic fiolki i do odcedzonego spirytusu wlac cukrowy syrop.
Mozna dodac kilka kropli soku cytrynowego do poprawy balansu kawsowego, a dla poprawy koloru wlozyc kilka jagod lub kropelek barwnika spozywczego.
Kandyzowane fiolki
Kwiatkuszki fiolkow delikatnie umoczyc w lekko utrzepanym widelcem bialku. Przypruszyc cukrem, zwyklym lub pudrem i ukladac na blache wylozona papierem.
Wlozyc do nagrzanego do 40 - 45 stopni piekarnika i zostawic na okolo 8 - 10 godzin (najlepiej na noc)
Przechowywac w ciemnym, szczelnie zamknietym pudelku lub sloiku.
W ten sam sposob mozna kandyzowac wszystkie inne jadalne kwiatki.
Powodzenia!!!
niedziela, 30 marca 2014
Cala jestem w ......
...... fiolkach;-))
Zbieram szybciej niz zdaza calkowicie rozkwitnac i ....... kandyzuje na okraglo.
Pozwolilam jednak sobie na rozpuste i dwie garsci przeznaczylam na ....... elixir milosci .... czyli likier fiolkowy .....
wg nowego ekspresowego przepisu.
Dobrodziejstwem tego nie wyprobowanego dotychczas przeze mnie przepisu jest fakt ze nie musze czekac az 2 miesiace!!! aby skosztowac tego boskiego napoju.
piątek, 11 listopada 2011
Wszystkie dobre rzeczy......
.....wystepuja w trzech postaciach, albo ..... chodza trojkami.
Tak brzmi w dowolnym tlumaczeniu jedno z najbardziej znanych i czesto uzywanych szwedzkich przyslow :
alla goda ting är tre....
Ja bardzo lubie to przyslowie ..... i lubie jego "zawartosc"
Ta smakowite "trojca" to: likier fiolkowy, likier moroszkowy i konjak poziomkowy .... wypite zgodnie z
zaleceniem i zyczeniem mojego milego czytelnika o godz. 21.00.
Obiad jak na swiateczny przystalo naturalnie skladal sie z dan .... trzech.
- losos po lapponsku
- kaczka w sosie wisniowym z dodatkami ...... (spoko, bez obaw .... kaczki-baletowki z Åmål nadal zyja i maja sie napewno dobrze!!!)
- lody prosto z lodziarki......... z bita smietana i swiezymi owocami
Dzisiejsze swietowanie to dopiero poczatek. Trzy gracje z tego samego klanu ( ja, moja szwagierka i moja synowa) obchodza swoje urodziny 11, 12 i 13 listopada!!!
Etykiety:
likier moroszkowy,
likier poziomkowy,
likier z fiolkow,
przyslowia,
urodziny
piątek, 29 kwietnia 2011
Sama slodycz............
Likierek z fiolkow gotowy!!!
Degustacja, ktora odbyla sie wczoraj wieczorem, niestety uszczuplila odrobinke zasoby.
Slubny, choc jest zwolennikiem trunkow okreslanych mianem meskich, albo nawet bardzo meskich, mlaskal jezykiem i upajal sie cudownym zapachem..............
Kolorek, moze troszke bardziej buraczkowy niz fiolkowy.............. ale smaczek cuuuuuuuudowny!!!
Cos mi sie wydaje, ze nie stanelam na wysokosci zadania i wyprodukowalam odrobinke za malo......a fiolki niestety juz przekwitly!!!
Degustacja, ktora odbyla sie wczoraj wieczorem, niestety uszczuplila odrobinke zasoby.
Slubny, choc jest zwolennikiem trunkow okreslanych mianem meskich, albo nawet bardzo meskich, mlaskal jezykiem i upajal sie cudownym zapachem..............
Kolorek, moze troszke bardziej buraczkowy niz fiolkowy.............. ale smaczek cuuuuuuuudowny!!!
Cos mi sie wydaje, ze nie stanelam na wysokosci zadania i wyprodukowalam odrobinke za malo......a fiolki niestety juz przekwitly!!!
wtorek, 12 kwietnia 2011
Zapasy na zime.....
..... lub jak ktos woli - lekarstwo na jesienno-zimowe depresje!!!
Wystarczy tylko odkreciec "gwinta" ...............i uwolnic cudowne zapachy wiosny ........ wypic kieliszeczek.....
i odrazu................ w sercu ciagle maj......... albo kwiecien!!!
A po drugim napewno juz zaspiewam :
Parfait Amour, ra da da da da, play encore.
Hare in my heart, ra da da da da, more and more.
Wystarczy tylko odkreciec "gwinta" ...............i uwolnic cudowne zapachy wiosny ........ wypic kieliszeczek.....
i odrazu................ w sercu ciagle maj......... albo kwiecien!!!
A po drugim napewno juz zaspiewam :
Parfait Amour, ra da da da da, play encore.
Hare in my heart, ra da da da da, more and more.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















