Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eliksir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eliksir. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 maja 2016

Dostaje zadyszki ....


i to nie tylko z powodu eksplozji alergentow w przyrodzie!

Dzieje sie, oj dzieje duzo rzeczy w moim szarym zyciu i co najgorsze w zawrotnym tempie.
Pakowanie manatkow, przygotowanie domu i ogrodu do zmiany wlasciciela.
Odbior kluczy do naszego nowego lokum, wybor tapet, przeprowadzka (na szczescie na raty).

Do tego jeszcze doliczyc trzeba rutynowe obchody "majowki" i inne nieodzowne przyjemnosci.

Oto kilka fotek z ostatniego "goracego czasu" ....













pomieszane, poplatane ..... zupelnie jak ja sama:-))

niedziela, 30 marca 2014

Cala jestem w ......


...... fiolkach;-))

Zbieram szybciej niz zdaza calkowicie rozkwitnac i ....... kandyzuje na okraglo.

Pozwolilam jednak sobie na rozpuste i dwie garsci przeznaczylam na ....... elixir milosci .... czyli likier fiolkowy .....
wg nowego ekspresowego przepisu.
Dobrodziejstwem tego nie wyprobowanego dotychczas przeze mnie przepisu jest fakt ze nie musze czekac az 2 miesiace!!!  aby skosztowac tego boskiego napoju.

sobota, 5 czerwca 2010

Sensacja!!!....

o ile mozna wierzyc mediom (kliknij)... i "wynalazcom"???
....pomyslcie sami - zwykla oranzada - a potrafi zrobic cuda!!!
Wybiela i wygladza skore, i co jest najbardziej "cudowne" pomnaza kilkakrotnie "szare komorki".
Nie mam powodu nie wierzyc koreanskim wynalazcom .... ale  - zastanawiam sie co stanie sie z moja glowa,  gdy po wypiciu tego eliksiru moje tak mnogie komoreczki  podwoja sie albo jeszcze gorzej potroja!!! Gdzie sie to wszystko pomiesci?
I dlaczego ma wybielac skore? my zyjacy tutaj w skandynawii napewno bylibysmy bardziej usatysfakcjonowani gdyby - nasza skora "po kuracji" stala sie bardziej "oliwkowa".
Tak na wszelki wypadek .... poczekam az inni wyprobuja ten cudowny srodek.