ktore ciagna mnie jak wilka ...... do lasu, nawet gdy nie ma grzybow:-((
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienne widoki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienne widoki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 października 2013
poniedziałek, 7 października 2013
W swiatyni piekna i zadumy ......
..... spedzilismy wczorajsza niedziele.
Zadne slowo ....przynajmniej moje ;-) nie potrafi oddac nastroju i uroku, wiec moze wczorajsze fotki choc w czesci pokaza jesienne piekno otaczajacej nas przyrody .....
środa, 25 września 2013
Do plochliwych nie naleze ......
..... ale gdy zobaczylam w prasie i telewizorni, ze od wschodu nadciaga "wilcza zima" w wielkim poplochu pospieszyalm do lasu.
Chcialam na wlasne oczy przekonac sie, ze tej jesieni nie zapokoje moich ciagot ..... grzybowych.
Ludziska wokol ostrzegali mnie, ze niestety grzybow w tym roku nie ma i nie bedzie:-((
Zaspokoilam moje estetyczne ciagoty takimi oto pieknymi jesiennymi widokami .....
a grzybowe ??? ....... jedynie "polaskotalam", bo wystarczylo akurat "na pypcia" ......
wtorek, 17 września 2013
A za oknem juz od rana ......
deszcz, jesienny deszcz .....
Tak rozpoczal sie wczorajszy dzien. I nawet powiem, ku mojemu zadowoleniu.
Deszcz jesienia, po dlugotrwalej suszy niesie ze soba ........ grzyby!!! a tych jak narazie jak na lekarstwo:-(( i dla takiej grzybiary jak ja ...... to tragedia.
Mialam rowniez wazne zadanie do spelnienia ..... sprzatanie kuchni w zwiazku z wymiana maszyn chlodniczych. Zamrazarka po 10 latach odmowila posluszenstwa i "przeszla w stan spoczynku", a ze maszyny "stoja parami", wiec nie pozostalo nic innego, jak zakup "dwojga".
Dobrze ze mam Slubnego, ktory dzielnie zakasal rekawy i pracowal ..... czasami za dwoch;-))
W "przerwie obiadowej" siedzac przy stole spojrzalam przez okno, bo wydawalo mi sie, ze zrobilo sie jakos jasniej na swiecie i zobaczylam takie oto cudo .......
...... i po robocie!
Jak tak pieknie na swiecie to trzeba ..... na lono natury i pstryknac kilka "jesiennych obrazkow"......
"dowartosciowana" i dotleniona wrocilam do domu i do ............. dalszej roboty, ale ta tym razem poszla szybciej i latwiej.
Maszyny stoja i "nabieraja temperatury", kuchnia lsni czystoscia, a ja ........ radoscia i nawet po raz pierwszy tej "jesieni" zapalilam swieczuszki ....... dla nastroju .....
Etykiety:
awaria,
deszcz,
jesien,
jesienne barwy,
jesienne widoki,
kuchnia,
labedzie,
tecza,
zurawie
niedziela, 10 października 2010
Nie moge byc gorsza.............
Obojetnie na jaki zajrze blog ..... wszyscy pisza o tym samym, tylko nazwy sie zmieniaja:
- Babie lato
- Indian summer
- Altweibersommar albo Spätsommar
- Brittsommar
czyli w mysl szedzkiego przyslowia Kärt barn har många namn - kochane dziecko ma wiele imion
...... albo po polsku - milosc nie jedno ma imie !
..... bo jak nie kochac takich oto widokow ...............
.... a na dodatek swieci slonce i jest cieplo ........... na poczatku pazdziernika!!!
piątek, 8 października 2010
Jesien w moim miescie.....
Malenki spacer po miescie w piekny pazdziernikowy dzien......
..... widoki mowia same za siebie ..... wiec obejdzie sie bez slow!!!
..... widoki mowia same za siebie ..... wiec obejdzie sie bez slow!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































