Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dab. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dab. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 października 2013

Jesienne widoki ......


ktore ciagna mnie jak wilka ...... do lasu, nawet gdy nie ma grzybow:-((













niedziela, 12 maja 2013

.... i nastapil


...... dzien drugi "majowkowej wolnosci" i lesnych wedrowek.
Zarazona "bukowymi bakcylami" przez zaprzyjazniony blog po prawej, wybralam sie do pobliskiego lasu bukowego .....
Nie jest to moze taki las, jak slawetne puszcze bukowe w okolicach Szczecina czy Jawora, nie taki jak w poludniowej Szwecji, ale bukowy!!! ...... i co jest kuriozalne, jest to najdalej na polnoc polozony las bukowy.
Jest on atrakcja naszej okolicy, wiec warto go odwiedzic ....


bo mozna znalezc w nich ciekawe rzeczy, np takie ktore budza brzydkie skojarzenia .....

i takie ktore pobudzaja fantazje ....
......stare trolle
..... metoda bypass - czyli pomostowanie naczyniowo-wiencowe

Pospacerowalam, "popstrykalam" i doszlam do "starej prawdy", ze jednak, moim ulubionym drzewem jest .... dab
.... i ze konwalie, jak co roku (pomimo poznej wiosny) zdaza zakwitnac na Dzien Matki ....