Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buki. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Zupelnie jak w cyrku .....


"pod kopula" stadko golebi wykonywalo bardzo zaawansowane "sztuczki" ......




 

Stalam jak zaczarowana i podziwialam!!! Nawet nie przeszkadzalo mi, ze od czasu do czasu "napluly" mi na glowe.
Uznalam, ze ten cyrk w konarach drzew jest o wiele milszy od tego politycznego rozgrywajacego sie na ekranie telewizoni, gdzie nieokrzesane szczeniaki "szczekaja" bez zastanowienia, tylko po to aby zwrocic na siebie uwage;-))
I tym razem wcale nie bylo mi do smiechu, a wrecz przerazilam sie ogromniascie nad przyszloscia, skoro tacy szczekacze maja  ...... "rzadzic swiatem i nami"

niedziela, 12 maja 2013

.... i nastapil


...... dzien drugi "majowkowej wolnosci" i lesnych wedrowek.
Zarazona "bukowymi bakcylami" przez zaprzyjazniony blog po prawej, wybralam sie do pobliskiego lasu bukowego .....
Nie jest to moze taki las, jak slawetne puszcze bukowe w okolicach Szczecina czy Jawora, nie taki jak w poludniowej Szwecji, ale bukowy!!! ...... i co jest kuriozalne, jest to najdalej na polnoc polozony las bukowy.
Jest on atrakcja naszej okolicy, wiec warto go odwiedzic ....


bo mozna znalezc w nich ciekawe rzeczy, np takie ktore budza brzydkie skojarzenia .....

i takie ktore pobudzaja fantazje ....
......stare trolle
..... metoda bypass - czyli pomostowanie naczyniowo-wiencowe

Pospacerowalam, "popstrykalam" i doszlam do "starej prawdy", ze jednak, moim ulubionym drzewem jest .... dab
.... i ze konwalie, jak co roku (pomimo poznej wiosny) zdaza zakwitnac na Dzien Matki ....