Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karlstad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karlstad. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2019

Zachodzi sloneczko .....


... na "moim podworku"







i nie potrzeba slow  aby opisac uczucie szczescia

sobota, 6 lipca 2019

Aby, oby, coby .....


ludziska nie pomysleli, ze zaszylam sie w zieleni i poddaje sie caly czas lesnym kapielom, to ja tu dowodow kilka przedstawie, ze udaje sie czasami do city, czyli kilkaset metrow poza dom ...












Trzeba sie chawlic tym co ladne ....

czwartek, 3 maja 2018

Pod mostami i na mostach .....


Karlstadu ..... mojego pieknego miasta, ktore teraz wiosna jest bardzo sloneczne i piekne








Karlstad polozony jest na delcie .... wiec nic dziwnego ze mostow duzo!!! Moze kiedy uda mi sie pokazac je wszystkie.

sobota, 24 czerwca 2017

piątek, 20 stycznia 2017

Prosta droga do celu ....


czasami staje sie dluga i z zakretami ;-)
Bo jakze nie zboczyc z prostej drogi do domu ..... kiedy na niebie odbywa sie taki piekny ... spektakl

Wraz z wnusia Julka zrobilysmy sobie maly specerek po plazy  .... zastanawiajac sie czy wlasnie w tej chwili, w takiej pieknej scenerii rodzi sie  ...... 10 000 000 "obatel" naszego Kraju????






PS ... 10 miljonowy " obatel" urodzil sie w podobnie pieknej scenerii dzisiaj o godz 07.47 .
Ze zrozumialych wzgledow uzanal ze ..... lepiej rodzic sie o wschodzie slonca i miec przed soba piekny dzien i ...... dlugie jasne zycie!!!

sobota, 3 września 2016

.... i choc


na swiecie kwiecie kwitnie jak szalone





i prognozy na najblizsze dni cudowne, bo temperatury siegac maja powyzej 20 stopni ...
to jednak w powietrzu i duszy czuc ..... jesien.
No i dobrze ...... bo zaczyna byc pieknie kolorowo





i odrobine wolniej zaczyna toczyc sie zycie.
Zaczynam wiec miec nadzieje, ze wreszcie bedzie odrobine wiecej czasu na blogowisko;-)) i nadrobienie zaleglosci.

niedziela, 5 czerwca 2016

I choc nie mam ....


pieknego kolorowego ogona to jestem dumna jak ... paw.

Dumna jestem z mojej dzielnej wnusiuni Julki, ktora ma tyle odwagi, zeby na wielkim koncercie w naszym pieknym miescie, zorganizowanym dla uczczenia Swieta Narodowego stanac na scenie i wraz z Kristin Amparo zaspiewac jej najwiekszy przeboj.
Brawo Julka .... dla odwaznych swiat ... stoi otworem!!! szczegolnie gdy sie ma takie zdolnosci jak Ty.