Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Advent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Advent. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 grudnia 2015
niedziela, 13 grudnia 2015
Protestuje .....
i to z cala stanowczoscia!!!
Protestuje, bo nie zgadzam sie na zawlaszczanie Wielkich rocznic, wielkich dla WSZYSTICH POLAKOW przez jedno ugrupowanie polityczne, nawet jesli w danym dniu jest ugrupowaniem rzadzacym.
Dzien 13 grudnia nalezy do NAS WSZYSTKICH, tych dobrych, tych zlych, tych mieszkajacych w Kraju i tych mieszkajacych poza jego granicami. Wszystkich bez wyjatku jakie maja polityczne przekonania i jakiej religii sa wyznawcami.
Naczelnik moze ogranizowac marsze dla poparcia jego polityki i Rzadu kiedy chce, ale nie 13 grudnia!!!
Zapalam swieczke dla upamietnienia wszystkich tych co stracili zycie i zdrowie w walce o wolna Polske i robie to nie dlatego, ze p. Duda tak "nakazuje", ale dlatego ze robie to juz od 34 lat ...
.... trzecia swieczka w moim Adventowym swieczniku zawsze bedzie mi sie kojarzc z niedziela 13 grudnia, kiedy radosc swietowania Sw. Lucji przemienila sie w placz i niepokoj po wprowadzeniu stanu wojennego.
Etykiety:
13 grudnia,
Advent,
demagogia,
Demonstracje,
Marsz poparcia,
Naczelnik,
PiS,
populizm,
Prezydent,
protest,
pruderia polityczna,
Smutne rocznice,
stan wojenny
piątek, 27 listopada 2015
niedziela, 30 listopada 2014
Pierwsza swieczka ....
w Adwentowej odliczance zapalona ...
Wszystkim moim czytelnikom zycze Milego Adwentu!!!
Teraz pozostaje tylko cierpliwie czekac na nastepna, nastepna i ..... nastepna ...... i ... Gwiazdke, Mikolaja lub Kozla, ktorzy przyniosa upragnione prezenty;-)
niedziela, 8 grudnia 2013
Druga swieczka Adwentowa .....
zapalona!!!
W domku Adwentowo ..... milo i cieplutko
a za oknami zima na calego, zapizdziuja straszliwa.....
sobota, 7 grudnia 2013
Cisza po sztormie ......
zapanowala za moimi oknami ........ i nie tylko!!!
W domowych pieleszach tez.
Przez ostatnie dni mieslismy zaszczyt odgrywac zaszczytna role "rodzicow" dwoch energicznych istotek, czyli naszych kochanych wnusiatek.
Szkola, przedszkole, zajecia pozlekcyjne, proby wystepow, dyskoteka, wszystko to w sztormowym tempie!!!
Dyskotekowa gwiazdeczka
Dziubeczki
Pappilotta
Postanowilam wiec, ze ten weekend bedzie " bez sztormow"
ale jak to zrealizowac gdy na ekranie telewizorni rozgrywa sie taki "sercowy orkan" .....
Uffffff ............... gratulacje dla moich ulubiennic!!!
Szczegolnie dla Charlotte .....
ktora jednak, w moim serduchu ma ......... miejsce nr 1
Etykiety:
Advent,
Charlotte Kalla,
Justyna Kowalczyk,
narty,
wnusieta
środa, 27 listopada 2013
I jak co roku ......
o tej porze .....
przygotowania do Adwentu ida pelna para!
Okna przystrojone Adwentowym gwiazdami, ktore beda teraz rozswietlac grudniowe ciemnosci ....
Swieczniki Adwentowe jeszcze jak narazie puste, ale juz w niedziele zaplonie w nich pierwsza Adwentowa swieczka ....
Tomtemor i Tomtefar (czyli matka i ojciec z rodzinki swiatecznych gnomow), bacznie pilnuja czy aby wszystkie adwentowe rutyny i zwyczaje sa zachowane i ida zgodnie z planem ....
Glögg (grzaniec) adwentowy juz zakupiony i stoi w barku, a do niego "na zakaske" swiezo upieczone Lussekatter (szafranowe buleczki).....
Baczne oko czytelnika wypatrzy (przez Adwentowe okno) rowniez "nowe futerko" dla tradycyjnych swiatecznych koziolkow, ktore lezy sobie na przyczepie i czeka na chwile, kiedy pokryje grzbiety nagich jak narazie koziolkow.
Etykiety:
1-szy Adwent,
Advent,
adwentowe swieczniki,
koziol,
Tomte,
Tomte-Stina
piątek, 30 listopada 2012
Informuje uroczyscie-adventowo, ze .......
moj, z pozoru glupi, pomysl z meskim haremem okazal sie calkiem, calkiem ...... i nawet przyniosl pierwsze korzysci.
Nie jestem calkiem pewna co bardziej zdopingowalo Slubnego???......
czy wystraszyl sie ze koszty utrzymania 10 silnych czlonkow haremu, ktorym obiecalam dobre jedzonko beda niewspolmiernie wyzsze od moich mozliwosci ekonomicznych, albo ...... ze
ze wzgledu na ilosc sypialni w naszym domu przyjdzie mu "dzielic loze" z ktoryms z "haremowiczow" ;))
Tak czy inaczej:
dom udekorowany na zewnatrz i wewnatrz .......
koziol dostal nie tylko nowe futerko ........ ale i nowych kolegow ......
w domu panuje swiateczny nastroj ...... i teraz czekamy tylko na zapalenie pierwszej adwentowej swieczki
PS. Zwrocicie uwage na "rapuche", jak ze zdziwienia ........
"zrobila wielkie oczy" ;))
"zrobila wielkie oczy" ;))
Etykiety:
Advent,
adwentowe gwiazdy,
adwentowe okna,
adwentowe swieczniki,
koziol,
meski harem
Niedaleko pada jablko od ........ gruszy
Wnusiunia przejawia wielki talent kulinarny (naturalnie po ...... babciach!) i co najwazniejsze potrafi go wykorzystac i to z wielka radoscia i zapalem.
Jak tradycja adventowa nakazuje dzisiejsze wypieki to szafranowe buleczki, bo bez nich ani rusz.....
Zapachy w kuchni kusily, ze nie sposob bylo sie im optrzec, wiec rozpoczelismy swietowanie Adventu juz dzisiaj...... i jakie szczescie, bo do jutra chyba nikt z nas by nie wytrzymal!!!
wtorek, 22 listopada 2011
Dbajmy o tradycje......
Nadchodza Swieta, ktore kazdy z nas laczy z bardzo silnymi tradycjami. Tradycjami wyniesionymi z domu rodzinnego, czesto pielegnowane z pokolenia na pokolenie.
Jednak w zaleznosci od tego gdzie rzucil na los ..... przyjmujemy nowe tradycje, laczymy stare i nowe, lub wytwarzamy nasze wlasne tradycje.
W Gävle w polnocnej Szwecji od 1966 istnieje tradycja ustawiania w pierwsza niedziele Adwentu slomianego kozla - najstarszego symbolu Bozonarodzeniowego w Szwecji
Gigantyczny koziol: wysoki na 13 metrow, 7 metrow dlugi i wazacy az 3 tony stal sie bardzo szybko atrakcja miasta, i nie tylko..............
W ubieglym roku internauci az z 140 krajow poprzez webbkamery sledzili losy nieszczesnego koziolka. Firmy bokmacherskie na calym swiecie przescigaly sie w zakladach.
A wszystko dlatego, ze wokol tradycji koziolka zrodzila sie nowa tradycja ...... palenia koziolka.
Naukowcy, wynalazcy przescigaja sie w wynajdywaniu sposobow imprengnacji, zabezpieczenia koziolka przed spaleniem. Ochroniarze w dzien i noc pilnuja ......a jednak!
Pozostawalo zawsze pytanie ..... jak dlugo koziolek postoi?
W tym roku postanowiono pokryc kozla lodem....................
Jednak w zaleznosci od tego gdzie rzucil na los ..... przyjmujemy nowe tradycje, laczymy stare i nowe, lub wytwarzamy nasze wlasne tradycje.
W Gävle w polnocnej Szwecji od 1966 istnieje tradycja ustawiania w pierwsza niedziele Adwentu slomianego kozla - najstarszego symbolu Bozonarodzeniowego w Szwecji
Gigantyczny koziol: wysoki na 13 metrow, 7 metrow dlugi i wazacy az 3 tony stal sie bardzo szybko atrakcja miasta, i nie tylko..............
A wszystko dlatego, ze wokol tradycji koziolka zrodzila sie nowa tradycja ...... palenia koziolka.
Naukowcy, wynalazcy przescigaja sie w wynajdywaniu sposobow imprengnacji, zabezpieczenia koziolka przed spaleniem. Ochroniarze w dzien i noc pilnuja ......a jednak!
Pozostawalo zawsze pytanie ..... jak dlugo koziolek postoi?
W tym roku postanowiono pokryc kozla lodem....................
ale..... czy to ta sama tradycja, czy rodzi sie juz nowa? Bo koziol niby koziol ale nie ten sam. Nie slomiany a lodowy .............. a przeciez figury lodowe ustawiane sa zgodnie z tradycja w innym norrlandzkim miescie .... Lulei!!!
sobota, 28 listopada 2009
1-wszy dzien Adventu........
..... dopiero jutro!!! Ale chyba nie przesadze, gdy napisze, ze w wiekszosci szwedzkich rodzin trwaja dzisiaj goraczkowe przygotowania do ....pierwszej niedzieli adventu. Zmeczeni jesienna ciemnoscia mieszkancy skandynawii goraczkowo wyciagaja swieczniki adventowe, robia 4 swieczkowe (4 niedziele) stroiki adventowe no i co staje sie coraz bardziej popularne i bardziej kosztowne - stroja drzewa, krzewy a nawet i cale domy w swiatelka.
Szczescie ze diody staly sie tak popularne i tanie - wiec moze nie bedziemy przezywac ciemnosci z powodu przesielenia linii elektrycznych. Te zadania - to domena panow. A panie??? ... jak zwykle stoja przy piecu(naturalnie zdarzaja sie rowniez panowie) i wypiekaja tradycyjne Lussekatty.
Nazwa jest troche zludna bo kojarzy sie ze sw. Lucja - ale to tak ....niezupelnie. Szafranowe buleczki maja duzo dluzsza historie niz swieto sw. Lucji (obchodzone 13 grudnia). Wypiekane byly podobno jeszcze w czasach poganskich dla uczczenia swieta Odradzania sie slonca przypadajacego w czasie przesilenia zimowego. Stad tez zachowane do dnia dzisiejszego ich ksztalty.
W 1600 -latach "staly sie ponownie modne" i zaczeto wypekac je w celu odstraszenia zlych duchow. Lucyfer (wlasnie od niego pochodzi nazwa) nie lubi jasnosci i dlatego aby sila buleczek byla jeszcze wieksza uzywano szfranu dla wzmocnienia zoltego koloru - koloru slonca i jasnosci.

Szczescie ze diody staly sie tak popularne i tanie - wiec moze nie bedziemy przezywac ciemnosci z powodu przesielenia linii elektrycznych. Te zadania - to domena panow. A panie??? ... jak zwykle stoja przy piecu(naturalnie zdarzaja sie rowniez panowie) i wypiekaja tradycyjne Lussekatty.
Nazwa jest troche zludna bo kojarzy sie ze sw. Lucja - ale to tak ....niezupelnie. Szafranowe buleczki maja duzo dluzsza historie niz swieto sw. Lucji (obchodzone 13 grudnia). Wypiekane byly podobno jeszcze w czasach poganskich dla uczczenia swieta Odradzania sie slonca przypadajacego w czasie przesilenia zimowego. Stad tez zachowane do dnia dzisiejszego ich ksztalty.
W 1600 -latach "staly sie ponownie modne" i zaczeto wypekac je w celu odstraszenia zlych duchow. Lucyfer (wlasnie od niego pochodzi nazwa) nie lubi jasnosci i dlatego aby sila buleczek byla jeszcze wieksza uzywano szfranu dla wzmocnienia zoltego koloru - koloru slonca i jasnosci.

Subskrybuj:
Posty (Atom)



























