Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demagogia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demagogia. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 stycznia 2017
Swiat w ciemnych kolorach .....
i to nie tylko za sprawa zachodzacego slonca .....
ale ..... i przede wszystkim dzieki wydarzeniom, ktore napawaja mnie obawa o jasniejsze jutro naszych przyszlych pokolen.
Zawsze balam sie populistow i teraz kiedy ich coraz wiecej i maja coraz wieksza wladze to moj strach staje sie coraz bardziej uzasadniony.
Quo vadis ...... Swiecie???
czwartek, 22 grudnia 2016
Bo ..... najbardziej mi zal
i w tym momencie najblizej mojemu sercu i mojej duszy slowom spiewanym kiedys w mojej mlodosci przez Maryle Rodowicz ....
Kiedy patrzę hen za siebie
W tamte lata co minęły
Kiedy myślę co przegrałam
A co diabli wzięli
Co straciłam z własnej woli
A co przeciw sobie
Co wyliczę to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem,
Że najbardziej mi żal:
no wlasnie czego ?
tego ze moi kochani Rodacy po raz kolejny zaprzepascili mozliwosc zycia w demokratycznym i swiatlym Kraju
tego ze po raz kolejny tak jak glosi stare madre przyslowie .... "zamienili siekierke na kijek"
tego ze nie wyciagneli wnioskow z historii i dali sobie usta zamnknac "szynka" pozbywajac sie tego co najwazniejsze ..... demokracji i wolnosci
tego ze Rodacy "w imie demokracji" przyzwalaja wodzic sie na krotkiej smyczy demagogom i populistom, ktorzy jedyna rozkosz w zyciu osiagaja poprzez poczucie calkowitej i bezwzglednej wladzy
tego ze pozwalaja Naczelnikowi i jego swicie robic z mojej kochanej Ojczyzny Czarnogrod
tego ze poswiecilam tak wiele wiary, energii, czasu i srodkow finansowych wierzac w lepsze jutro mojej kochanej Ojczyzny, a teraz nie moge sie tam odnalezc
Etykiety:
demagogia,
Demokracja,
kryzys konstytucyjny,
kryzys polityczny,
oszukane nadzieje,
PiS,
populizm,
zdrada
środa, 20 stycznia 2016
Trzymalam, trzymalam .....
i trzymalam jezyk za zebami, ale juz dluzej nie moge!!!
Jezyk caly pogryziony, zeby nadszczerbione od zaciskania ..... wiec musialam przerwac to destrukcyjne dzialanie i napisac kilka slow o wczorajszej debacie.
Debate ogladalam "od dechy do dechy" i to nawet kilka razy, bo naprawde chcialam uslyszec to do czego Pani Premier nawolywala wszystkich Polskich Europoslow jeszcze przed debata czyli wspolnego stanowiska w obronie dobrego imienia Kraju.
No i co??? tak bardzo namawiala, ze az sama zapomniala o tym dobrym imieniu i wylala cale wiadro pomyj na swoich "poprzednikow". Zrobila to jak to mowia jej poplecznicy ...... z klasa ...... i to tak wielka, ze nawet zasluzyla w ich oczach na miano wielkiego polityka europejskiego.
Zacytuje tutaj kolezanke partyjna Pani Premier i powiem ..... klamczucha jedna;-))
W pewnym stopniu nawet zgadzam sie z ta "klasa", bo porownujac jej wypowiedzi z wypowiedzia innego "wielkiego polityka europejskiego" - Korwina-Mikke to jednak klasa byla.
Wracjac do Korwina-Mikke to stanowczo protestuje i wzywam tego osobnika do wykazania wiekszego szacunku dla Obywateli Europejskich.
Nie bronie mu prawa do posiadania wlasnego zdania na temat demokracji oraz Unii i nawet jego wyglaszania .... ale na wlasciwym forum. Niech ten pan zbuduje sobie trybune na Placu Zwyciestwa i tam za "wlasne pieniadze" krzyczy ile tylko sil mu starczy .... ale nie za moje ciezko wypracowane pieniadze!!!
Musialam jakos wynagrodzic "krzywdy poniesione" i ..... zakupilam sobie w celu "zadoscuczynienia" kilka ulubionych ..... lilipankow ....
.... bo jak tak dalej pojdzie to ..... moje ciezko zapracowane pieniadze (czytaj ... dobrowolne fundusze emerytalne) ulokowane w papierach wartosciowych wspierajacych rozwoj Kraju przez wiele, wiele lat rozplyna sie ..... gdzies daleko za mgla ....
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Pobozne zyczenie ......
Kiedy czytam i slucham, ze wsrod poplecznikow PiS-u jest wiele inteligentnych i swiatlych ludzi, wyrazam jedno pobozne zyczenie aby .....
swiatlosc nagle rozblysnela blaskiem i oswietlila ich samych oraz okazala sie na tyle silna aby "rozswietlic" ciemnosci, ktore panuja w glowie i wokol ich wodza.
Jesli brakuje Wam energii, to poszukajcie jej poza wlasnymi "kregami", poczytajcie jak Swiat ( a tylko Niemcy) odbiera to co Wy wyrabiacie i popieracie.
Oto tylko mala probka ze szwedzkiej prasy ....
http://sverigesradio.se/sida/gruppsida.aspx?programid=3304&grupp=6240&artikel=6341726
http://ogonblickinorr.blogspot.se/2016/01/jag-hade-en-gang.html#comment-form
http://www.dn.se/ledare/peter-wolodarski-obegriplig-svensk-tystnad-om-attackerna-pa-den-liberala-demokratin/
http://www.dn.se/kultur-noje/kulturdebatt/bjorn-wiman-polens-affarer-angar-oss-mer-an-nagonsin/
http://www.dn.se/ledare/signerat/amanda-bjorkman-en-obehaglig-paminnelse/
itd, itd . i zareczam, ze to nie opozycjonisci skarza sie do szwedzkich mediow, to swiatli ludzie sami szukaja informacji o tym co dzieje sie w ich sasiedztwie.
Obudzcie sie zanim bedzie za pozno!!!
niedziela, 13 grudnia 2015
Protestuje .....
i to z cala stanowczoscia!!!
Protestuje, bo nie zgadzam sie na zawlaszczanie Wielkich rocznic, wielkich dla WSZYSTICH POLAKOW przez jedno ugrupowanie polityczne, nawet jesli w danym dniu jest ugrupowaniem rzadzacym.
Dzien 13 grudnia nalezy do NAS WSZYSTKICH, tych dobrych, tych zlych, tych mieszkajacych w Kraju i tych mieszkajacych poza jego granicami. Wszystkich bez wyjatku jakie maja polityczne przekonania i jakiej religii sa wyznawcami.
Naczelnik moze ogranizowac marsze dla poparcia jego polityki i Rzadu kiedy chce, ale nie 13 grudnia!!!
Zapalam swieczke dla upamietnienia wszystkich tych co stracili zycie i zdrowie w walce o wolna Polske i robie to nie dlatego, ze p. Duda tak "nakazuje", ale dlatego ze robie to juz od 34 lat ...
.... trzecia swieczka w moim Adventowym swieczniku zawsze bedzie mi sie kojarzc z niedziela 13 grudnia, kiedy radosc swietowania Sw. Lucji przemienila sie w placz i niepokoj po wprowadzeniu stanu wojennego.
Etykiety:
13 grudnia,
Advent,
demagogia,
Demonstracje,
Marsz poparcia,
Naczelnik,
PiS,
populizm,
Prezydent,
protest,
pruderia polityczna,
Smutne rocznice,
stan wojenny
wtorek, 17 listopada 2015
Zwyczajne ..... tra ta ta
Tra ta ta . . .
i znowu się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "tra ta ta".
Jest w "nadetych puzonach" jakaś siła,
bo to było tak:
..... taki nowomianowany, czyli jeszcze nie minister palnal cos od siebie,
drugi juz po mianowaniu, ale jeszcze glupszy od tego pierwszego, minister zamiast zamknac gebe na wielka klodke palnal jeszcze wieksza glupote.
I to nie jedna a cala ich wiazanke!!!
Odezwal sie teraz w calej Europie wieki chor potepienia "nowej wielkiej nadetej orkiestry" czyli nowego Rzadu IV RP.
Czekam i zastanawiam sie, co z tego wszystkiego wyniknie ...... i kto najwiecej na tym straci???
I oto jeszcze jeden dowod, ze nie wielka geba a doswiadczenie polityczne, dyplomacja i wyczucie taktu powinno byc glownym merytem przy wyborze politykow, szczegolnie tych ktorzy maja reprezentowac Kraj.
Etykiety:
demagogia,
ministrowie,
nowy rzad,
PiS,
polityczne rozgrywki
poniedziałek, 19 października 2015
Panstwo polskie sie zwija ....
takich oto slow uzyl p.Prezes na spotkaniu z wyborcami
- Jest taka dziwna sytuacja, którą trudno wyjaśnić - mówił w trakcie konferencji Kaczyński. - Ci, którzy rządzą, chwalą się wzrostem PKB, ale bogactwa jest coraz mniej. Państwo się zwija - likwiduje się bardzo wiele instytucji, które wcześniej istniały - powiedział przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości w Lesznie.
- Czy ten system, który został stworzony, pod rządami PO i PSL, jest systemem wydajnym - potrafi zapewnić Polakom to wszystko, czego potrzebują? - pytał retorycznie Kaczyński.
- Pod wieloma względami nie jest lepiej, tylko gorzej. Dajmy przykład - służba zdrowia. Chociaż sumy przeznaczone na służbę zdrowia są znaczne, nie ma żadnej poprawy - ocenił prezes PiS.
.... moze to co mowi Prezes w pewnym stopniu racja, ale zastanawiam sie czy Prezes zuwaza ze takie "zwijanie sie panstwa" to zjawisko ogolniejsze, a nie tylko Polskie.Myslam, analizowalam slowa Prezesa podczas wczorajszej wyprawy "na lono natury", bo problem zwijania sie panstwa byl bardzo namacalny.
Zmiany strukturalne okregu, ktory byl chluba i "bogactwem Kraju" nastepowaly bardzo szybko i nieodwracalnie.
Nieoplacalne kopalnie rud zelaza, miedzi "zapadly sie pod ziemie";-))
Czesc budynkow zostala adaptowana na inne potrzeby .... glownie zwiazane z kultura i turystyka, czesc stoi pusta i "zabita dechami.
Nie odczuwalam jednak zadnych negatywnych wibracji, takich jakie odczuwam od czasu do czasu w mojej miejscowosci.
Byc moze dlatego, ze w tej "mojej" zyje na codzien od 30 lat i "zwijanie sie" mialam mozliwosc obserwowac na wyciagniecie reki i na wlasnej skorze ..... i kieszeni;-)
Kiedy przyjechalam do Szwecji i wybieralam miejsce mojego stalego zamieszkania zupelnie swiadomie wybralam "podmiejska miejscowosc" oddalona od centrum miasta wojewodzkiego o niecale 20km.
Cicha, mila z okolo 3 tys. mieszkancow miejscowosc polozona na brzegu jeziora Wenerskiego i otoczona pieknymi lasami, miala wszystko co potrzebne do szczescia i codziennego zycia mlodej rozwijajacej sie rodziny. Ladne, nowe osiedla willowe z domkami, ktorych cena byla prawie o polowe nizsza od tych w centrum miasta. W zakresie zycia spoleczno-socjalnego tez nic nie brakowalo, 2 przedzkola, szkola ze wszystkimi szczebelkami, osrodek zdrowia, apteka, dwa gabinety dentystyczne, 2 banki, poczta, biblioteka, kryta plywania, caloroczne kryte lodowisko, dom kultury z salonem kinowym i teatralnym, aby wymienic choc kilka nieodzownych instytucji.
Do tego 3 sklepy spozywcze z delikatesowymi manualnymi stoiskami, 3 sklepy odziezowe, 2 obuwnicze, sklad materialow budowlanych, sklep elektyryczny ze sprzetem AGD, sklep chemiczny z tapetami, fabrami itd, ksiegarnia i wyroby papiernicze, 2 cukiernio-kawiarnie, 2 restauracje, 3 stacje paliw, zaklad fotograficzny, sklep ze sprzetem sportowym i slynacy na cala okolice z fantastycznej jakosci wyrobow sklep wyposazenia mieszkan i domow.
Ale najwzniejsze w tym wszystkim bylo poczucie bezpieczenstwa mieszkancow, ze to wszystko zostanie utrzymane bo mamy zaklady pracy, ktore gwarantowaly ludziom zatrudnienie i dochody.
Najwiekszy zaklad podlegal "specjalnej ochronie" bo byl zakwalifikowany do waznych na wypadek .... wojny.
W zakladzie tym pracowalo okolo 1800 osob.
Byly i inne dobrze prosperujace w tamtych czasach duze zaklady pracy.
I nagle cos sie zaczelo dziac ..... swiat zaczal sie zmieniac .... i nasza miejscowosc zaczela sie zwijac.
Nowe technologie wypieraly stare i .... starych pracownikow. Do produkcji zaczeto uzywac robotow, ktore zastepowaly nie jednego, a kilku robotnikow. Komputeryzacja choc dobroczynna pozbawiala ludzi pracy.
Wojna przestala byc "postrachem" i najwiekszy zaklad zamknieto.
Produkcje z kilku innych zakladow umiejscowiono w krajach, gdzie byla ona bardziej oplacalna np. w Polsce!
Ludziska zamarli w przerazeniu i moze trwaliby tam do dzisiaj, gdyby mieli wokol siebie "straszycieli", ktorzy przyszlosc naszego Kraju malowali w czarnych kolorach.
Pozytywne myslenie i wykorzystanie wszystkich mocy tych "niebianskich" i tych "ziemskich" sprawilo, ze jakosc zyjemy ...... i nawet mamy sie dobrze, choc z tych przybytkow ktore wymienilam wczesniej nie pozostalo zbyt wiele.
Jak na kazda szanujaca sie miejscowosc w Szwecji mamy naturalnie ..... pizzerie, nawet 3!!! i 2 "loppisy" czyli pchle targi;-))
Mamy tez jeden sklep spozywczy na dorazne zakupy, bo po reszte jedziemy 15 kilometrow do wielkopowierzchniowego centrum handlowego.
Ksiazki i "reszte" kupujemy przez internet z doreczeniem do domu lub do odbioru .... w punkcie odbioru przesylek w naszym jedynym sklepie spozywczy, bo poczta jako takowa juz nie istnieje.
Bankow tez nie mamy, nawet nie mamy bakomatu, a wlasciwie to mala strata, placimy przeciez kartami platniczmi wiec gotowka jest wcale nie potrzebna, a pozyczki zaltwiamy przez internet lub w najblizszm bezgotowkowym banku.
Wszystko byloby ok,gdyby nie ...... "ruiny swietnosci" ktore u mnie wywoluja dreszcze.
Jeszcze kilka lat temu gdy wraz ze szwedzkim znajomymi odwiedzalam Polske, wstydzilam sie szarosci i "ruin" ktore straszyly turystow i przybyszow. Dzisiaj, mimo ze Prezes i jego poplecznicy widza w Kraju tylko "ruine" ...... ja tej ruiny nie widze i z duma pokazuje dorobek Polski.
Wstydze sie natomiast, gdy mnie odwiedzaja przybysze z Polski i widza taka oto ruine w Kraju, ktory stoi dosc wysoko w rankingu dobrobytu w Europie ....,.
Etykiety:
demagogia,
Prezes,
przemiany spoleczne,
ruiny,
straszenie,
Szwecja,
uzdrowiciel,
zwijanie sie panstwa
piątek, 16 października 2015
Chętnie służę rada i instruktażem ....
szczególnie w czasie kampanii wyborczej, co niektórym politykom, bo z całą stanowczością stwierdzam ... że lepiej plesc koszyki niż głupoty!!!
Etykiety:
demagogia,
fałszywe obietnice,
hobby,
koszykarstwo,
koszyki,
papierowa wiklina,
programy wyborcze,
wybory
Lokalizacja:
Karlstad V, Karlstad V
środa, 9 września 2015
Ludzkie smiecie ......
tak uchodzcow i imigrantow nazwal w Pralamencie Europejskim przedstawiciel polskiego spoleczenstwa Korwin-Mikke.
Trzese sie z oburzenia i zadaje panu p. Korwin pytanie .... czy jest na swiecie wiekszy "ludzki smiec" od pana (z braku szacunku pisze z malej litery).
Zyje pan z europejskich zasilkow i ma jeszcze czelnosc ponizac i obrazac innych!!!
Hanba i wstyd.
Wstyd mi, ogromny wstyd przed moimi sasiadami, kolegami z pracy, calym szwedzkim spoleczenstwem, ze pochodze z tego Kraju, ktory wychowal takich "wielkich synow narodu" i chrzescian jak pan.
Kazdy chce do Raju ..... pan zpewne tez, ale zpewniam, ze dla takich zacnych ludzi jak pan, jak M. Blaszczak i wielu, wielu wam podobnych w niebianskim multi-kulti raju miejsca nie ma!!!
A tak dla "rownowagi" .... zdjecie pozyczone z Aftonbladet pokazujace odbywajaca sie teraz spontaniczna manifestacje ponad 10 tys. "zwyklych szwedow" w Göteborgu dla wsparcia uchodzcow i domagajacych sie zwiekszenia kwot
wiec, jesli pan zobaczy te zdjecia, to moze zrozumie dlaczego Ci uchodzcy chca za wszelka cene dostac sie do Szwecji, Niemiec i innych cywilizowanych Krajow .....
Etykiety:
Blaszczak,
demagogia,
empatia,
Göteborg,
Korwin-Mikke,
ludzkie uczucia,
manifestacja,
poparcie,
solidarnosc,
uchodzcy,
wstyd
środa, 20 maja 2015
Z kazda godzina .....
z kazda minuta .....
trwajacej w Polandii kampanii Prezydenckiej staje coraz bardziej zagorzala .... rojalistka!!!
I niech nikomu nie przyjdzie do glowy pomysl, aby w Szwecji wprowadzic system Republikanski .... i wybory Prezydenta
bo to bedzie .... za duzo .... dla moich nadszarpanych nerwow.
Raz na 4 lata wystarczy .... i juz!!!
PS .... a w tajemnicy wyznam, ze tego krola (lasu) lubie najbardziej ..... podgladac i jesc;-))
niedziela, 17 maja 2015
Kiedy slysze ......
p. Mastalerka (tego od PIS-u, naturalnie) spiewam na cale gardlo ....
Hofmana-lalusia, racz nam zwrocic Panie!!!
piątek, 7 listopada 2014
..... a ja teraz jeszcze bardziej lubie
p. Hofmana!!! (kliknij)
Bo taki ....... madry, taki prawy i sprawiedliwy, a tak sie dal "pogrzebac" ..... za kilka "nedznych srebrnikow"
Teraz to dopiero mi do smiechu!!! ..... i choc zjadlam dosc syty obiad, to spalilam wszystkie, wszysciusienkie kalorie.
Smialam sie tak bardzo, ze odmlodzilam sie tak bardzo, ze teraz ze spokojem moge poczekac az ...... pojawi sie jego " nastepca";-))
PS ..... i od dzisiaj krasnomowca Hofman moze przejsc do historii pod parolem .... zobaczyc Madryt i umrzec ..... w kazdym razie .... politycznie;-))
sobota, 25 października 2014
Nigdy, przenigdy ......
nie spodziwalam sie, ze slowa Prezesa przemowia mi prosto do serca;-))
I sie doczekalam, zgadzam sie w 100% !!!
Juz wydrukowalam i porozwieszam w roznych czesciach domu ......
Suchac i suzyc!!!
.... tylko kto kogo i komu;-))
wtorek, 18 lutego 2014
I znow p. Hofman blysnal madroscia ......
swoja wlasna chlopska madroscia, wyglaszajac cudowna zlota maksyme, ze .......
tylko rzad glupcow nie slucha propozycji medrcow
Czy aby, chwalenie sie wlasna madroscia nie jest jednak przejawem ..... wlasnej glupoty???
Etykiety:
demagogia,
ludzkie madrosci,
polityczne rozgrywki,
polityka
poniedziałek, 16 grudnia 2013
I znowu sobie zadaje pytanie .......
gdzie lezy granica miedzy ......... demokracja a dywersja (polityczna)???
Bo ja znow nic nie rozumiem, a to wszystko za sprawa Prezesa i jego porywajacej mowy w rocznice wprowadzenia stanu wojennego!
Mam jednak bardzo intratna dla Prezesa propozycje ..... nich Pan "uszczknie" odrobinke z tego Biliona, ktory Pan ma w kieszeni i wybierze sie na dluuuuuuuuuuga wycieczke doksztalcajaca po swiecie.
(Wydaje mi sie, ze jako "dodatni sponsor" funduszu unijnego mam maluczkie prawo do decydowania jak te pieniazki powinny byc wykorzystywane;-))
Zareczam, ze jak Pan wroci do Kraju to wyzna Pan, ze to jednak bardzo ....... demokratyczny kraj.
A skoro demokratyczny, to przypuszczam, ze wiekszosc jego Obywateli nie bedzie miala nic przeciwko mojej propozycji;-))
Etykiety:
biljon,
demagogia,
polityczne rozgrywki,
populizm,
Prezes
wtorek, 21 maja 2013
Rodacy .......
wlasciwie, to nie rozumie dlaczego boicie sie skorzystac z cennego doswiadczenia Uzdrowiciela Jarka
i nie pozwalacie mu dojsc do wladzy, o ktora tak usilnie walczy.
I to juz teraz, im wczesniej tym lepiej!
Podobno czlowiek uczy sie na bledach, a On tych bledow troche popelnil bedac Premierem. Krotko, bo krotko, ale byl ...... napewno wyciagnal wnioski, z tego co robil zle ...... i teraz za wszelka cena chce je wszystkie szybko naprawic;-)
A jak juz naprawi wszystko w Kraju: finanse publiczne, bezrobocie, sluzbe zdrowia, szkolnictwo, praworzadnosc, drogi, budownictwo mieszkaniowe, stadiony, moralnosc, swiatopoglad, zabierze tym to, czego miec nie powinni i da tym co miec powinni i itd ....... to mozecie z jego doswiadczen zrobic towar eksportowy i zarabiac krocie.
Gdzie tylko w Europie, czy gdzie indziej na swiecie jakis kryzys czy problem, a tych niestety nigdzie nie brakuje ...... to srrrrru wyslac Uzdrowiciela wraz z cala ekipa.......niech robi robote ....... i wystawic fakture.
Pieniazki beda zasilac panstwowa kase, Kraj bedzie rosl w potege i ludziom bedzie sie zylo dostatnio, a Uzdrowiciel wreszcie poczuje sie doceniony.
;-))
sobota, 1 września 2012
Oranybooooooskie.....
.... az sie przerazilam!!!
Czyzby w Polsce ma byc nowa rewolucja pazdziernikowa???
Do wyborow parlamentarych jeszcze troche czasu, a agent Tomek mowi .....
już jesienią PiS przejmie władzę w Polsce
i skoro mowi to tak oficjalnie to chyba cos wie?
czwartek, 15 grudnia 2011
Zeby, aby, coby, gdyby......
....... i porownywania do Japonii, Irlandii, Brazylii, Wegier czy ostatnio do Chin!!!
Porownywania bardziej lub mniej, albo zupelnie nieprzemyslane.
A mnie sie marzy, tak po prostu, zeby.......
Zeby Polska, zeby Polska....... zeby Polska byla Polska!!!
.... w ktorej nie bedzie wojny o stolki, nie bedzie wrogosci i podzialow na prawdziwych i nieprawdziwych Polakow. Gdzie energia i determinacja politykow bedzie pozytywna a nie destrukcyjna. Gdzie ludzie, wszyscy bez wyjatku, niezaleznie od przekonan politycznych, wiary i preferencji seksualnych beda traktowani jak rowny z rownym.
Gdzie codzienne zycie bedzie normalnym zyciem a nie walka o zaistnienie, o przetrwanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











