Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnusieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnusieta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 grudnia 2015
Jestem szczesliwa ....
szczesliwa, ze moje wnusiaki maja pogodne, spokojne i mile dziecinstwo.
Ze moga zyc w Kraju, choc tak jak kazdy inny ma wiele niedociagniec, ale daje im stabilizacje, daje mozliwosci do rozwijania swoich zinteresowan, do ksztalcenia, do ciaglego rozwoju.
Do radosci i dzielenia sie swoja radoscia z innymi.
Wrocilismy wlasnie przed chwila z tradycyjnych obchodow Swiata Lucji podbudowani i dumni jak pawie!!!
Nie moze byc inaczej skoro ma sie takie wspaniale wnuczeta, ktore swoimi pieknymi glosami zarowno w chorze jak i solo "upieknily" ta jakze piekna tradycje ....
Etykiety:
Lucia,
piekne glosy,
solo,
Swieto Lucji,
tradycje,
wnusieta
sobota, 12 września 2015
Nie dla mieczakow ....
i z pewnoscia nie dla mnie ..... dzisiejsza impreza sportowa w naszym miescie.
Co roku od 24 lat obywa sie bieg terenowy z przeszkodami nazywany ..... tjurruset.
(w dokladnym tlumaczeniu .... wybieg dla bykow;-))
Bieg ten, w swojej pierwotnej koncepcji byl specjalnie przygotowywany dla wysportowanych mlodziencow, ale ze rownouprawnienie w Szwecji obowiazuje w kazdej dziedzinie po jakim czasie w biegu zaczely startowac i "piekne wysportowane jalowki".
Ale na tym nie koniec rownouprawnienia, bo od kilku lat organizowany jest rowniez bieg dla .... cielakow, czyli 9-15 latkow.
Trasa dlugosci 3 km biegnie przez trudnodostepny teren i trzeba nielada sprawnosci, wytrzymalosci i samozaparcia aby pokonac wszystkie przeszkody.
Moja wnusiunia Julka postanowila dzisiaj sprawdzic swoje mozliwosci i stanela na starcie wraz z 1000 innych dzieciakow.
Bieg ukonczyla ..... bo to jest najwiekszym wyzwaniem .... szczesliwa i odrobinke "przybrudzona", ale czy to wazne? Po zakonczonym biegu mozna bylo skorzystac z kapieli w ...... stawie lub pod prysznicem z woda prosto ze stawu.
Oto kilka fotek dokumentujacych wyczyn naszej Julki ...
.... a ze nasza mlodsza wnusiunia Bianca we wszystkim stara sie nasladowac swoja starsza siostre, wiec i ona wystartowala w .... Mini biegu dla cielakow.
Co prawda duzo, duzo krotszym, ale rowniez z przeszkodami. Bieg ten ukonczyla na zaszczytnym trzecim miejscu ....
Etykiety:
biegi terenowe,
Kalvruset,
Karlstad,
sportowe wydarzenia,
wnusieta,
zawody sportowe
sobota, 11 kwietnia 2015
Cichosci wielkie zapanowaly w domu moim .....
.... gdy moje kochane wnusiaczki po dwoch fantastycznych wspolnych zimowych tygodniach pojechaly dzisiaj do swojego domu i do prawdziwej wiosenki.
Ale zanim opusily moj raj zdazylismy zorganizowac wspolne urodzinowe przyjecie, bo obie sa "kwietniowe". Julka 10-tego skonczyla 10 lat, a Bianca jutro konczy 7 latek .....
i takie sa juz duze i dorosle, ze dzielnie uczestniczyly w przygotowaniu przepysznego urodzinowego tortu ....
sobota, 21 lutego 2015
Chwile ....
ktore znacza wiecej niz cale lata .....
to chwile spedzone z naszymi ukochanymi wnusietami.
Spa ... u Dziadostwa to bardzo ceniona atrakcja ....
podobnie jak .... popoludniowe wspolne wyjscie do .... kina.
wtorek, 17 lutego 2015
Na stoku .....
a wlasciwie pod nim, spedzamy ostatnio dosc duzo naszego wolnego czasu.
Rodzimy Klub Narciarski zadbal aby, nawet w taka niezimowa zime, dzieciaki i ich rodzice z okolicy mogly z radoscia korzystac z urokow zimy.
Chetnych sporo i choc gora nie zbyt duza, miejsce dla wszystkich jest, bo wszystkie zjazdy .... az 4!!! sa bardzo dobrze spreparowane.
W ubiegly weekand odbyly sie nawet ..... Mistrzostwa Swiata;-)) i na stoku pojawilo sie az 150 zawodniow z calej naszej Krainy, ktorzy dzielnie, nawet do upadlego;-)) walczyli o medale .....
Publicznosc tez nie zawiodla i nie tylko glosno dopingowala przyszlych "mistrzow olimpijskich", ale pozostawila rowniez dosc zasobny zastrzyk finansowy dla Klubu ....
niedziela, 18 stycznia 2015
W wielkim skupieniu ....
i z wielkimi emocjami podziwialismy dzisiejszego wieczoru, jak artysci z Cyrku Cirkör tkali i przedli nic pokoju i zycia podczas wspanialego, zapierajacego dech w piersi przedstawienia ... Knitting Peace
Niestety z wiadomych wzgledow nie mozna robic zdjec podczas przedstawienia wiec musialam sie zadowolic tylko tymi .... tuz przed rozpoczeciem ...
I nam tez przypadla "malenka rola" w tym tkaniu .....
Napewno dzisiejszy wieczor i wrazenia pozostana na dlugo w naszych sercach i duszy ...
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Cyrk przyjezdza ....
.... i to nie byle jaki, bo Cirkus Cirkör!!!
Cyrk, ktorego artysci swoja sztuka i kunsztem zachwycali publicznosc w wielu, wielu krajach na wszystkich kontynentach jak i rowniez Wielce Eminentnych Gosci Bankietow Noblowskich w 2002 i 2012 roku.
Juz w sobote wybieramy sie ..... tzn. wnusieta wraz z "dziadostwem" aby podziwiac wystepy cyrkowcow-baletmistrzow na wysokim poziomie. Mozna nawet powiedziec, ze najwyzszym poziomie, bo czasami tuz pod sufitem;-))
Bedziemy uwaznie podgladac jak beda tkac nici zycia i pokoju .... i co z tego wyniknie ...
Dziekujemy Mikolajowi;-)) ze tak trafnie wyczul nasze pragnienia i obdarowal nas biletami na jedyny w naszym Landzie spektakl.
Czekamy ..... i nie mozemy sie juz doczekac!!!
Etykiety:
balet,
cyrk,
cyrkowe sztuczki,
dziadostwo,
sztuka baletowa,
wnusieta
niedziela, 11 stycznia 2015
Biale szlenstwo .....
na "podworkowej gorce" czyli tej polozonej tylko 4 kilometry od domu!
W sam raz na "dotlenie" i rozprostowanie kosci w niedzielne popoludnie.
Wnusieta przeszczesliwe, ze spadla odrobina sniegu i "gospodarze gorki" spreparowali przynajmniej jedna trase zjadowa ....
Amatorow bylo nawet kilku wiec i kolejce do wyciagu trzeba bylo poczekac ...
Julka pokazywala swoje gotowosci w zjezdzie "tylem"...
niedziela, 14 grudnia 2014
Swieta Lucja .....
Tradycja zachowana .....
Te "Idolowe" .....
..... i te "nasze wlasne" ,.....
sobota, 6 grudnia 2014
A czego zyczy sobie .....
..... Mikolaj???
Takie pytanie zadaly dzisiaj Mikolajowi nasze kochane wnusiunie podczas spotkania w "domu Mikolaja".
Chetnych do odwiedzenia Mikolaja bylo bardzo wielu, tych calkiem maluskich jak i tych calkiem doroslych. Wszyscy stali w wielkim napieciu w kolejce przed domem i czekali na swoja "audiencje".
Wiekszosc z wielka lista wymarzonych i oczekiwanych prezentow. Wnusiunie moje juz przed tygodniem "zlozyly swoje zamowienia" i tym razem postanowily ..... porozmawiac powaznie z Mikolajem o ..... jego zyczeniach.
Mikolaj chyba poczul sie odrobinke nieprzygotowany i zazenowany, bo milczal dosc dlugo i potem powiedzial .....
zycze sobie, aby wszystkie dzieci i ich rodzice mieli bardzo spokojne i mile Swieta Bozego Narodzenia ..... no i zeby spadlo choc troszeczke sniegu, aby latwiej byloby mi dotrzec do wszystkich, ktorzy na mnie czekaja ....
Piekne oczekiwnia i marzenia!!! ..... i nie pozostaje nic innego jak zyczyc Mikolajowi, aby spelnily sie w 100%
Po wizycie u Mikolaja rozkoszowalismy sie nastrojem i urokami naszego pieknego Parku, w ktorym odbywal sie Swiateczny Jarmark.
Etykiety:
jarmark adwentowy,
Karlstad,
Mikolaj,
Mikolajowe prezenty,
moje piekne miasto,
wnusieta
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































