Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swieto Lucji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swieto Lucji. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

Jestem szczesliwa ....


szczesliwa, ze moje wnusiaki maja pogodne, spokojne i mile dziecinstwo.
Ze moga zyc w Kraju, choc tak jak kazdy inny ma wiele niedociagniec, ale daje im stabilizacje, daje mozliwosci do rozwijania swoich zinteresowan, do ksztalcenia, do ciaglego rozwoju.
Do radosci i dzielenia sie swoja radoscia z innymi.

Wrocilismy wlasnie przed chwila z tradycyjnych obchodow Swiata Lucji podbudowani i dumni jak pawie!!!
Nie moze byc inaczej skoro ma sie takie wspaniale wnuczeta, ktore swoimi pieknymi glosami zarowno w chorze jak i solo "upieknily" ta jakze piekna tradycje ....







niedziela, 15 grudnia 2013

Swiatlosci .....


albo, jak kto woli jasnosci  ..... mi trzeba!!!
I to duzo, bardzo duzo, bo ciemnosci "skandynawskie" nas opanowaly i ciemno jak w ..........
Nie pomogly piatkowe poczynania na "rozjasnienie" ciemnosci.
Nie pomogly nawet liczne swiece w koronach Lucji - krolowej jasnosci, ktora czczono tak pieknie tego weekendu .....





.... nie pomogly "swietliki" w oczach pierniczkow .....

aniolow ......
Nie pomogla trzecia swieczka w Adwentowych swiecznikach .....

ciagle ciemno, szaro i buro!!! Snieg, ktory tak pieknie rozjasnial nasz swiat przepadl bez sladu.
Jedyne pocieszenie, ze juz za tydzien nastapi zimowe przesilenie i ............. jasnosc zacznie do nas powracac:-)))

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Kiedy na swiecie jest najciemniej .....


då i vårt mörka hus, stiger med tända ljus .....
czyli .....
do naszego ciemnego domu wchodzi z zapalonymi swiecami ......
Santa Lucia, Santa Lucia

Swietowanie Lucii - cudu Jasnosci w Szwecji odbywa sie 13 grudnia i jest bardzo popularne i wyczekiwane.
Pisalam juz o tym kilkakrotnie we wczesniejszych latach.
W tym roku, zreszta tak jak i w poprzednich odwiedzilismy nasz miejscowy kosciol, ktory jest organizatorem 2 spektakli Luciowych, bo chetnych do przezycia jasnosci i radosci jest bardzo wielu.
Na obu spektaklach kosciol przyslowiowo "pekal w szwach"
W tym roku w swietowaniu Lucii brala rowniez udzial nasza wnusia Julia, ktorej piekny glosik w chorze krasnoludkowym byl bardzo wyrazny ....



i kiedy Lucia opuszczala wraz ze swoja swita kosciol .... mialam ochote zawolac .... zostan jeszcze choc mala chwilke i rozjasnij nam ten otaczajacy nas ciemny swiat .....
Do zobaczenia za rok!!!

wtorek, 13 grudnia 2011

Ludzie, ludzie jak ten czas leci......


..... to nie do wiary wprost.


30 lat!!! - przelecialo...... a wydarzenia z Luciowego poranka, kiedy radosc i spiew szybko przemienily sie w lzy i smutek, sa ciagle swieze.
Trudno wymazac z pamieci te traumatyczne chwile, niemoc, strach i obawe o losy naszych najblizszych.

Dzisiejszego ranka dom nasz wypelniony byl radoscia, smiechem i spiewem. Szczesliwe i radosne obchody swieta  Lucji .... dzieki takim oto osobkom