Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnusia Bianca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wnusia Bianca. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 maja 2015
Szanowna Jubilatka ....
Pippilotta Viktualia Rullgardina Krusmynta Efraimsdotter Långstrump ...
obchodzi dzisiaj swoje 70-te urodziny!!!
Gratulujemy serdecznie i dziekujemy za wzorce, za chwile wzruszen i radosci, za to ze ..... bylas, jestes i bedziesz ..... Droga Pippi .... Fizia Ponczoszanka
Etykiety:
jubileusze,
perelki literackie,
Pippi,
radosc,
swietowanie,
wnusia Bianca,
wzorce
niedziela, 10 maja 2015
..... i znow z wielkim natchnieniem
i niejedna lezka w oku podziwilam wczoraj poczynania mojej wnusi Bianci i jej kolezanek i kolegow ze szkoly baletowej Gundega w Karlstadzie.
Wiosenny pokaz w teatrze jest ukoronowaniem calorcznej ciezkiej pracy ..... w pocie, mozole i niejednokrotnie z obolam cialem.
Ale gdy oklaskom i podziwom nie ma konca ..... to pychole sie smieja ..... i uczucie szczescia wynagradza caly ten trud.
Wczorajszy pokaz byl ponad 3 godziny dlugi i bardzo roznorodny .... od pozycji nr 1 do .... Jeziora Labedziego!!!
Nie da sie za pomoca aparatu fotograficznego oddac piekna baletu, ale .... pokusze sie, nawet jesli jakosc fotek moglaby byc odrobine lepsza ...
Najwieksze jednak brawa i slowa uznania naleza sie Mistrzyni czyli Guncie, ktora z wielka miloscia do baletu i do ..... mlodziezy, z niesamowita pasja przekazuje wszystkie swoje umiejetnosci przyszlym Primabalerinom.
A z okazji urodzin zyczymy nastepnych ...... 70 lat ..... w tancu, usmiechu i zdrowiu!!!
Etykiety:
balet,
Gundega,
Karlstad,
szkola baletowa,
taniec,
wnusia Bianca
środa, 18 marca 2015
Ucieczka od zla ....
ale dokad???
Niestety nie znajduje odpowiedzi .... bo zlo, przemoc, nienawisc jest teraz wszedzie, nawet tam gdzie sie najmniej tego spodziewamy.
Wiec jak narazie uciekam do natury i podziwiam piekne zurawie .....
"Zahaczylam" po drodze o stadnine, gdzie dzisiaj miala zajecia moja mlodsza wnusia Bianca
podziwialam zrecznosc i umiejetnosci naszego malenstwa galopujacego na ..... najwiekszym koniu w stadninie.
Patrzac w niebo na zachodzace pieknie, polzamglone slonce, myslam o ludziach, ktorzy szukajac wypoczynku, piekna, estetycznych wrazen stracili zdrowie i zycie z rak zlych ludzi....
niedziela, 11 maja 2014
Rozrywkowa sobota .......
i to na wielka skale!
Az trudno bylo wszystko pogodzic, ale takie jest zycie i zawsze trzeba dokonywac wyborow i kompromisow.
Najwiekszym wydarzeniem dnia byl baletowy spektakl w teatrze, podczas ktorego uczniowie renomowanej szkoly baletowej pokazali owoce swojej bardzo ciezkiej calorocznej (i nie tylko!!!...) pracy i determinacji.
Dla nas to wydarzenie mialo jeszcze wieksza wage z powodu udzialu w nim naszej ukochanej mlodszej wnusi.
3 godziny wypelnione po brzegi radoscia, duma, zapalem, pasja i pieknym ruchem i tancem .....
Dziekujemy za piekne doznania estetyczne wszystkim tancerkom i tancerzom, a szczegolnie "baletmistrzyni", ktora swoja wielka pasja zyciowa zaraza tak wielkie rzesze mlodziezy i poswieca temu cale swoje zycie i czas.
Dopelnieni duchowo, choc niestety zmuszeni przed czasem opuscic salon teatralny i grande finale, w ekspresowym tempie podazylismy na wypelnienie zglodnialych brzuszkow i reszte wieczoru (i ...pol nocy) spedzilismy przy stole na przyjeciu urodzinowym u jednego z naszych przyjaciol.
niedziela, 9 lutego 2014
Wystrachalam sie okrutnie ........
ze jak tak dalej pojdzie, to przez te wszystkie sportowe emocje strace tak wiele kalorii, ze nic ze mnie nie pozostanie;-)))
Wczoraj Charlottka, dzisiaj srebrny bieg nastepnego mojego ulubienca Marcusa Hellnera ....
Po Marcusie nastepne emocje ...... mecz hokeja z udzialem mojej kochanej wnusiuni Julki, ktora nawet strzelila gola!!!
..... i jeszcze na dodatek "szpagatowo-baletowe" osiagniecia wnusiuni Bianci ....
Siedze teraz i uzupelniam wszystkie "utracone kalorie" .........
bo jeszcze tyle emocji przede mna, wiec musze o siebie dbac;-)) aby nie przepasc z kretesem.
Etykiety:
biegi narciarskie,
faworki,
hokej na lodzie,
srebro,
wnusia Bianca,
Wnusia Julia
piątek, 4 października 2013
To prawie jak swieto narodowe ....
..... ale czy moze byc inaczej gdy narodowy szwedzki wypiek obchodzi swoj dzien.
Dzisiaj wlasnie jest Dzien Cynamonowej Buleczki ......
Na szczescie mam tak wspaniala "piekarniczke"
...... wiec upieczenie 100 buleczek poszlo jak z platka.
A jedzenie ich ..... jeszcze szybciej;-))
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































