Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2019

Plawic sie w cudziej chwale ....


.... napewno wielu z Was odczuwa negatywne wibracje po przeczytaniu "frazy".
Ja natomiast mam bardzo, i to bardzo, bardzo pozytywne odczucia. Odczucie dumy, radosci, szczescia .... tak jak np wczoraj wedrujac po wystawie w Muzeum i podziwiajac papierowe kreacje Beaty Szenfeld, moglam mowic pelnym zachwytu wspolzwiedzajacym  ..... Bea jest Polka, ona jest moja rodaczka !!!

Oto kilka fotek z wystawy ....








niedziela, 14 grudnia 2014

Odrobinka reklamy ....


napewno nie zaszkodzi, a z pewnoscia pomoze ..... np w oderwaniu sie od szarosci dnia codziennego.

Oto zaproszenie .....

dla tych, komu blisko.
Pozostali moga zarzec tu - kliknij  albo dlaczego nie ....... tu-kliknij jeszcze raz.

środa, 1 stycznia 2014

Szydelkiem i igielka .......


zostaly stworzone dziela sztuki, ktore sa prezentowane na wystawie w naszym pieknym Naturum.....

Temat  ......  Zwierzecy wewnetrzny swiat 
A oto kilka fotek z wystawy ....







wtorek, 15 stycznia 2013

I nagle odkrylam, ze ..........


sama siebie zapedzilam w "kozi rog" i mam teraz problem.
Za kilka dni moja kochana siostrzyca bedzie obchodzic swoje urodziny - rzekomo "okragle", ale ona przeciez tez ...... mlodnieje, podobnie jak ja, bo my z tej samej masy genetycznej a mentalnie to ona jeszcze "bardziej mlodsza". I co mam teraz zrobic? .... gratulowac? ..... z okazji ktorych to urodzin???, bo po korekcie zrobily sie zupelnie .... nieokragle.

No coz tak na wszelki wpadek siostra ......

Samych slonecznych i szczesliwych dni,
wiele pieknych obrazow malowanych Twoja reka i jeszcze wiecej .... ich nabywcow,
Wielu udanych wystaw i dalszych pochlebnych recenzji.
Zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Pociechy z najblizszych a w szczegolnosci z ukochanej wnusiuni.
Wszystkiego naj, naj, naj ......... i spelnienia  wszystkich marzen 






niedziela, 29 lipca 2012

Dluga byla droga do Raju .....


..... bo az ponad 1700 kilometrow, ale i rowniez bardzo mila!!!
Zobaczylismy wiele ciekawych miejsc, czesc z nich(4) oznaczonych takim oto symbolem ....
czyli miejsca o niezwyklej wartosci kulturowej i krajobrazowej ..... swiatowego dziedzictwa


oraz wiele innych godnych polecenia urokliwych zakatkow....





 Udalo sie rowiez "wpsc" na krotka wizyte w galeriach sztuki ....

zajadac sie przepysznymi regionalnymi potrawami w restauracjach z ladnymi widokami ....


i co najwazniejsze spotkac sie ze znajomymi i pogawedzic o nowych i starych, nawet bardzo starych czasach!
A teraz czas na lenistwo ..... czyli urlopowy wypoczynek.

sobota, 10 marca 2012

Wielkie wydarzenia....


.... a ja nie moge w nich uczestniczyc.... to rzecz wprost niesamowita.
Siostra moja wystawia swoje dziela, wystawa za wystawa .... a ja jedynie co moge, to tylko podziwiac jej dziala w internecie.

Polecam goraco, kazdemu kto moze odwiedzic Czestochowe i wystawe
ta.....


..... i nastepna pt Lapponskie Reminiscencje, ktorej wernisaz planowany jest na koniec marca.
O miejscu i dokladnej dacie poinformuje we wlasciwym czasie.

Powodzenia Siostrzyca!!!


piątek, 6 maja 2011

Czy nie uwazacie ze.......

... ostatnimi czasy emanuje ze mnie wielki patos?
Matka Ziemia i Staruszek Swiat przyciaga wiecej mojej uwagi niz zwykle........



Byc moze przyczynila sie do tego wystawa, ktora w formie Prezentu pojawila sie w okresie Wielkanocnym w naszym miescie.


Prezent, ktory dostalismy na kilka dni jest rezutatem pracy wielu ludzi:
60 mlodych osob z ideaami i wizjami pracowalo nad recepta na naprawe swiata. Po konsultacajch z 15 ekspertami i naukowcami daja nam obraz i 35 rad jak ich idee mozna wprowadzic w zycie.

Katalog z wystawy w formie ksiazki kucharskiej zabralam do domu i obiecuje, ze bede do niego czesto zagladala i napewno cos z niego............. ugotuje!!!


A oto kilka migawek z wystawy.................



To ostatnie zdjecie ...............dedykuje Wszystkim!!! - tak dla przypomnienia, ze Matka Ziemia i Staruszek Swiat - to tez.... prezent jaki my otrzymalismy. Od nas samych zalezy w jakim stanie przekazemy go, jako spadek, naszym dzieciom i wnukom.

...... teraz poczulam sie jeszcze bardziej patetyczna........... i tylko jakas dziwna "sila nadprzyrodzona" powtrzymala moja reke aby nie napisac slowa........ Amen.

sobota, 26 lutego 2011

Silna grupa pod wezwaniem.....

nie muzyczna ..... lecz plastyczna.

Siostrzyca moja i jej przyjaciolki......


zapewnily juz sobie taki standart zyciowy, do ktorego ja jeszcze ciagle wzdycham...
No ale to juz blizej niz dalej..........i dopiero Wam pokaze!!!

Jak narazie "pokaze" Wam recenzje z ostatniej wystawy tej silnej grupy.
Zapraszam na lamy Gazety Czestochowskiej 
..... a wszystkich tych, ktorym "po drodze" do Babiego Lata w Czestochowie do obejrzenia wystawy.

poniedziałek, 22 marca 2010

Poniedzialkowy poranek........

Korzystajac z chwili wolnego czasu zabieram sie aby jeszcze przed praca napisac kilka slow,  o minionym weekendzie, a wlasciwie o ostatnim jego dniu.
Pogoda niestety typowo marcowa nie zachecala do przebywania na swiezym powietrzu. Postanowilam wiec wprowadzic troche wiosennego nastroju do mojej duszy. Nic tak nie poprawia nastroju kobiety jak "odswiezenie garderoby". Wybralam sie wiec do sklepow w poszukiwaniu kilku "fatalaszkow" i nawet udalo mi sie bez wiekszych zmagan kupic to co najbardziej potrzebne, czyli pare spodni, kilka bluzek i wiosenne wdzianko-bluze. W sklepach, dla kontrastu z tym co panowalo wczoraj na naszym (czytaj szwedzkim) swiecie, prawdziwa wiosna - ciuszki zwiewne, lekkie, w kropki, paski i naturalnie kwiatki, cale ich lany!!!- kolory rowniez wiosenno-letnie: koralowe, pomaranczowe, seledynowo-zielone, ale na szczescie sa te bardziej przemawiajace do mnie czyli granat, biel i moja ukochana czern.
Ale nie myslcie, ze kupno kilku "szmatek" zadawala mnie w pelni - o nie!!!
To tylko poczatek ..... bo celem mojej wyprawy do centrum bylo tak naprawde Muzeum - a wlasciwie dwie wystawy, ktore bardzo chcialam zobaczyc:
- Wystawa fotografa-wagabundy - Andersa Rymana - Livets steg - co w tlumaczeniu na polski oznacza - Slupki milowe zycia.


 

- Wystawa "Dzikie serce" - Vildhjärta, - Marii Westerberg.
Mia -  (zdrobnienie od Maria) jak to sama mowi - chodzi po ukochanym lesie i zbiera patyki. W patykach doszukuje sie postaci, zwierzat - i pisze do nich krociutkie opowiadania.
"Dorobek artystyczny" Marii zostal udokumentowany w nowo wydanej ksiazce pod tym samym tytulem co wystawa.
Bardzo trudno jest w tlumaczeniu oddac tresc mysli zawartych w jej opowiadaniach - ale postaram sie .....

Nie chce byc zmuszana do posiadania pogladow na kazdy temat....
Nie chce zmywac, odsniezac i wypelniac deklaracji podatkowej.....
Chce tylko poluzowac wszystkie cugle -
biegac po kwitnacych lakach ............
...... i tanczyc tango w Argentynie !!!


"Dziela" Marii sa bardzo poszukiwane i ze smutkiem musze poinformowac, ze niestety nie udalo mi sie zakupic ani jednego nawet takiego najmniejszego - wszystko sprzedano podczas wernisazu w ubiegla sobote.
 
Pozostaja wiec zdjecia i oczekiwanie do jesieni .... bo moze wtedy bede miala troche wiecej szczescia



PS. Gratulacje dla Justyny za zdobycie Krysztalowej Kuli w Pucharze swiata. Tak jak przypuszczalam niedzielne zmagania byly bardziej szczesliwe i dla Justyny i dla Charolotte.
Dziekuje z calego serca za wspanialy, pelny emocji sezon i zycze udanego wypoczynku - bo jestescie tego warte !!!