Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodacy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodacy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2019

Plawic sie w cudziej chwale ....


.... napewno wielu z Was odczuwa negatywne wibracje po przeczytaniu "frazy".
Ja natomiast mam bardzo, i to bardzo, bardzo pozytywne odczucia. Odczucie dumy, radosci, szczescia .... tak jak np wczoraj wedrujac po wystawie w Muzeum i podziwiajac papierowe kreacje Beaty Szenfeld, moglam mowic pelnym zachwytu wspolzwiedzajacym  ..... Bea jest Polka, ona jest moja rodaczka !!!

Oto kilka fotek z wystawy ....








sobota, 30 stycznia 2016

O mnie sie nie martw ......


o mnie sie nie martw, ja sobie rade dam ....

chcialabym zaspiewac tym rodakom, ktorzy tak bardzo troszcza sie o nasze bezpieczenstwo, ze przyjezdzaja do Sztokholmu aby "pomoc nam rozprawic sie z obcymi"..... i bija tych ktorych kolor skory im sie nie podoba.

 Oto link do artykulu z pierwszej strony gazet .... kliknij tu 

Uwazam, ze duzo wiecej pozytku bedzie jesli zostaniecie w Kraju i tam pomozecie w budowie lepszego jutra dla was samych i waszych najblizszych.


środa, 23 grudnia 2015

W swiateczny czas ....


zdarza sie ze rodzina dziwnie sie powieksza!!!

Pojawiaja sie jacys dziwni kuzyni, szwagrowie, ktorzy nagle potrzebuja pozyczki, bo nadarza sie im okazja na zakup czegos tam bardzo atrakcyjnego.
Juz drugi raz mnie "wylosowano" i jakis zartownis udajac kuzyna, ktorego nie mam .... zadzwonil do mnie "z zyczeniami". Kiedy wyjasnilam, ze to musi byc jakas pomylka bo ja nie poznaje jego glosu, powiedzial ze ma angine i dlatego bardzo zmieniony glos.

Kiedy zaczelam stawiac pytanie dotyczace faktow ..... rozmowa nagle sie przerwala.

Wlasnie dowiedzialam sie od znajomych, ze do nich tez zadzwonil "kuzyn" z Polski w tej samej sprawie.


niedziela, 9 sierpnia 2015

Nawet jesli ....


pogoda nie jest w pelni urlopowa, to urlopowych atrakcji i imprez .... cala masa.
Wprost trudno nadazyc, a jeszcze trudniej wybrac.
Do wyboru i koloru .... imprezy kulturowo-historyczne, koncerty muzyczne, festiwale roznego "gatunku"
Wczoraj zdazylismy zalapac sie dwie imprezy o zupelnie odmiennym charakterze.
Jedna, to Dni Kultury w Gallejaur ..... miejscu gdzie czas sie zatrzymal, (ale o tym w oddzielnym poscie) i druga pelna "fartu" impreza motorowa w Arvidsjaur, ktora wedlug organizatorow ma na stale wejsc do "repertuaru imprez letnich".

Oto kilka fotek z tej imprezy ....











.... chyba zmienie zdanie o "paleniu opon", ktore zawsze kojarzyly mi sie z protestami gornikow;-))

Naturalnie jak zwykle doszukac sie mozna Rodakow  ...


sobota, 8 lutego 2014

Udalo sie ......


cyknac fotke ....... i to nie jedna!!!
Oto zwyciezca tegorocznego Rajdu .... JM Latvala

i nawet od tylu;-))
Udalo sie rowniez cyknac kilka fotek Rodakom, ktorzy zajeli nastepujace pozycje ....
na miejscu 17 jako najlepszy z Polakow .................... M. Solowow 


Robert Kubica poczatkujacy rajdowiec rajdow na zimowych lesnych drogach uplasowal sie na miejscu 24.
Moze w przyszylm roku bedzie lepiej, jak zdobedzie troche wiecej doswiadczenia, bo obiecal, ze jak tylko bedzie Rajdowcem, to napewno przyjedzie do Karlstadu....


K.Ptaszek zajal miejsce 23, a L.Kabacinski 30.



Chlopaki jeszcze mlode i cala przyszlosc przed nimi, najwazniejsze, ze sympatyczni, usmiechnieci i chetnie pozowali do zdjecia......

nawet sie przede mna "rozebrali";-))

cdn.......



piątek, 30 sierpnia 2013

Pozegnania nadszedl czas ......


po poludniu ze znajomymi "po drugiej stronie" ...... naturalnie jeziora


a wieczorkiem ostatnia, tym razem, wizyta w miasteczku .....
i u zaprzyjaznionych Rodakow.

Teraz pozostalo tylko pakowanko i w droge do domu czas:-((
Jak zwykle trudno wyjezdzac z mojego raju, szczegolnie teraz gdy jesienne kolory ubarwiaja swiat .....

czwartek, 21 marca 2013

Wszystko w nalezytym porzadku ......


..... choc nie wszystko swiadomie.
Bo nawet przez malenka chwileczke nie pomyslalam, ze wczoraj byl Miedzynarodowy Dzien Radosci.
Ze wszystkich stron bombardowano mnie informacja o ..... przesileniu wiosennym;-) .... choc natura zrobila nam psikusa i zafundowala temperatury "srogozimowe".
Patrzac jednak na wydarzenia dnia wczorajszego to radosc u mnie panowala caly, calutki dzien .... i pol nocy.
Dzisiaj jestem ziewajaca ...... i bardzo pasujaca do sytuacji. Dzisiaj jest bowiem ..... Miedzynarodowy Dzien Snu. 
Calkiem "legalnie" i bez wyrzutow sumienia powinnam polozyc sie do lozeczka i zafundowac sobie kilka godzin "snu pieknosci", ale gdy pomysle ile dzisiaj trzeba swietowac to odchodzi mi ochota.
Poza wspomnianym dniem snu obchodzimy dzisiaj :

- Miedzynarodowy Dzien Walki z Dyskryminacja Rasowa
- Nowruz - Perski Nowy Rok
- Miedzynarodowy Dzien Teatru Lalek
- Miedzynarodowy Dzien Poezji
- Miedzynardowy Dzien  dotknietych Syndromem Downa

..... i najwazniejsze: idziemy dzisiaj z wizyta do przemilych przyjaciol, z ktorymi moge porozmawiac "po zagranicznemu" czyli w naszym ojczystym jezyku.

Jakie szczescie, ze przypadajacy jutro Miedzynarodwy Dzien Wody  uczczilam juz we wtorek...... to z czystym sumieniem przeloze chyba dzien snu ..... na jutro, albo..... na pojutrze;-)

środa, 5 października 2011

Na zachodzie kielbasa ploty grodza......


...... a na dalekiej polnocy ???
Jak mysle o wczorajszym zdarzeniu to odpowiedz jest tylko jedna ............ z kieblasy zbudowane sa slupki milowe.
Wczoraj po poludniu gdy wracalismy do naszego siedliska minelismy samochod Camper z przyczepa na francuskiej rejestracji. Poniewaz sezon urlopowy wlasciwie zakonczony ..... samochod ten zwrocil nasza uwage.
Pomyslelismy wiec, ze juz zjezdzaja sie pierwsi szprzedawcy na jarmark, ktory ma sie odbyc w najblizszy weekend.
Odruchowo odwrocilismy glowy.......... i krzyknelismy : oj - on ma otwarte drzwi w przyczepie!!!
Poniewaz droga kreta i waska nie dalo sie zawrocic. Pomyslielismy, ze samochody jadace za nim dogonia go i zwroca mu uwage.
Wzdluz drogi lezaly kartony z wysypujaca sie z nich kielbasa-salami w najlepszym gatunku.

Kiedy 2 godziny pozniej jechalismy ponownie do miasta na proszony obiad do naszych serdecznych znajomych rodakow Aldony i Darka odruchowo patrzylismy na przydrozny row.
Nagle zobaczylismy lezaca w rowie walizke. Zatrzymalismy sie i na wysokich obcasach przez blotko pobieglam  po nia.
Walizka zawierala najwazniejszy atrybut sprzedawcy: komputerowa wage.
Przy okazji pozbieralismy karton, ktory na szczescie nie ulegl uszkodzeniu, krzeslo skladane sprzedawcy ...... i wyruszylismy na poszukiwanie wlascieciela zguby.

Czas naglil bo obiadek czekal na nas na stole ..... ale mysl o biednym sprzedawcy nie dawala spokoju ..... wiec jezdzilismy po ulicach, hotelach gdzie ewentulanie sprzedawca moglby sie zatrzymac. Myslelismy o skontaktowaniu sie z policja niestety posterunek byl juz zamkniety a policjanci w terenie.
W ostatniej chwili pojechalismy na Camping lezacy odrobinke od centrum ....... i Bingo!!!
Juz z daleka zobaczylismy znajomy samochod.
Zdruzgotany wlasciciel zguby, ucieszyl sie nieslychanie gdy powiedzielismy o co chodzi.

Obdarowal nas w pospiechu ...... kielbaskami



..... z zaproszeniem do jego stoiska na jarmarku, bo jak wyznal nalezy sie nam wielka nagroda.

Ale przeciez ta juz otrzymalismy ........... usmiech i radosc sprzedawcy.

Spoznieni ale z usmiecham dojechalismy na czekajacych na nas znajomych i wspanialy obiadek.



środa, 14 września 2011

Wielkie odkrycia........


dokonane w znanych mi miejscach............

grzyby ..................... ktorych nigdy wczesniej nie widzialam



rodacy ...... ktorych (na ich szczescie) chyba nigdy wczesniej nie spotkalam