Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matura. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 maja 2016
Chodze sobie, nic nie robie .....
zimne piwko pije sama:-((
podczas kiedy moje maturalne kolegowny w Krakowie spedzaja wspolnie czas na wspominkach i przyjemnosciach celebrujac okraglutka rocznice naszej matury.
Takie niestety jest zycie, ze nie zawsze mozna robic to co sie chce!
Kochane kolezanki, choc daleko.... to jednak sercem i myslami jestem bardzo blisko z Wami.
Tak bardzo blisko jak z jeszcze moimi kwatuszkami, ktorych urok staram sie utrwalic .... "na zawsze"
Kwiatuszki juz niedlugo beda mialy swoja "nowa pania", ale zdjecia i wspomnienia pozostana moje!!!
Bawcie sie dobrze i .... pomyslcie o "samotnej duszy" za morzem.
Etykiety:
azalie,
kolezanki,
kwiaty,
magnolie,
matura,
rododendrony,
spotkanie kolezenskie,
w moim ogrodeczku
wtorek, 28 maja 2013
Lato, lato, lato ......
czeka .....
a wlasciwie to my czekamy .....
maturzysci i uczniowie, bo kasztany juz kwitna, co oznacza ze koniec roku szkolnego tuz, tuz ....
czekaja zeglarze i ich jachty .....
czekam i ja!!! bo to juz tylko 10 dni ....... i uteskniony urlopik oraz tak bardzo oczekiwana wizyta siostrzycy i szwagrowicza.
Etykiety:
kasztany,
koniec roku szkolnego,
matura,
port jachtowy,
urlop
czwartek, 10 czerwca 2010
Fy fan va vi e bra.......
.... fy fan va vi e bra....
för vi har tagit studenten.....
slowa tej piosenki slyszy sie dzisiaj w calej Szwecji.
Dzisiaj bowiem "opuszczaja" swoje szkoly szwedzcy maturzysci.
W naszym miescie kasztany kwitna na calego - dla mnie kasztany sa wlasnie symbolem matury.
Nie wytrzymalo moje serce i w czasie lunchu musialm po prostu "wyskoczyc" na miasto aby choc przez chwile przezyc te piekne chwile, radosc jaka promieniowala na twarzach maturzystow ... naturalnie ich rodzicow i pozostalych czlonkow rodzin.
Wracajac jednak do slow piosenki, to w dowolnym tlumaczeniu zabrzmia one tak :
.... o ku..... jacy my jestesmy dzielni,
.... o ku..... jacy my jestesmy dzielni !!!!
.... Bo my zdalismy mature ....
Byc moze troche wulgarne, trywialne , ale.......... ja zgadzam sie z Wami calkowiecie!!!
Jestescie dzielni, piekni i mlodzi. Do Was nalezy przyszlosc i swiat. To Wy bedziecie sie mna zajmowac, kiedy sily odmowia mi posluszenstwa. To Wy zastapicie mnie w pracy, kiedy ja odejde na tak bardzo oczekiwana emertyture. To Wy zastapicie mojego lekarza, dentyste, fryzjerke, masazystke, moich ulubionych aktorow, muzykow, sprzedawce w moim ulubionym sklepie itd itd.
Z doswiadczenia, po tych setkach rozmow, wiem ze z brawura podolacie postawionym przed Wami oczekiwaniom i zadaniom .
Zycze Wam powodzenia, sukcesow i duzo radosci.
Zycze zasluzonych wakacji i samych slonecznych dni.
A dzisiaj ....bawcie sie dobrze !!!
Gratulacje.
för vi har tagit studenten.....
slowa tej piosenki slyszy sie dzisiaj w calej Szwecji.
Dzisiaj bowiem "opuszczaja" swoje szkoly szwedzcy maturzysci.
W naszym miescie kasztany kwitna na calego - dla mnie kasztany sa wlasnie symbolem matury.
Nie wytrzymalo moje serce i w czasie lunchu musialm po prostu "wyskoczyc" na miasto aby choc przez chwile przezyc te piekne chwile, radosc jaka promieniowala na twarzach maturzystow ... naturalnie ich rodzicow i pozostalych czlonkow rodzin.
Wracajac jednak do slow piosenki, to w dowolnym tlumaczeniu zabrzmia one tak :
.... o ku..... jacy my jestesmy dzielni,
.... o ku..... jacy my jestesmy dzielni !!!!
.... Bo my zdalismy mature ....
Byc moze troche wulgarne, trywialne , ale.......... ja zgadzam sie z Wami calkowiecie!!!
Jestescie dzielni, piekni i mlodzi. Do Was nalezy przyszlosc i swiat. To Wy bedziecie sie mna zajmowac, kiedy sily odmowia mi posluszenstwa. To Wy zastapicie mnie w pracy, kiedy ja odejde na tak bardzo oczekiwana emertyture. To Wy zastapicie mojego lekarza, dentyste, fryzjerke, masazystke, moich ulubionych aktorow, muzykow, sprzedawce w moim ulubionym sklepie itd itd.
Z doswiadczenia, po tych setkach rozmow, wiem ze z brawura podolacie postawionym przed Wami oczekiwaniom i zadaniom .
Zycze Wam powodzenia, sukcesow i duzo radosci.
Zycze zasluzonych wakacji i samych slonecznych dni.
A dzisiaj ....bawcie sie dobrze !!!
Gratulacje.
piątek, 28 maja 2010
Duszuszczypatielnoje.......
..... chyba nie popelnilam gafy - uzywajac tego okreslenia? Bo w dzisiejszych czasach nigdy nic nie wiadomo. To co bylo politycznie poprawne wczoraj jest na ceznzurowanym dzisiaj .... i odwrotnie. Tak czy inaczej, w czasach gdy MY - moje kochane kolezanki zdawalysmy mature, rosyjski byl jezykiem obowiazkowym i tym wladalysmy najlepiej. No nie wszystkie .... ale prawie. Uczylysmy sie jezyka zachodniego - no bo jakze inaczej! Trzeba bylo pokazac swiatu, ze Polska jest "otwarta na swiat" i w programie nauczania jest jezyk zachodni - w naszym przypadku francuski. A teraz - reka na serce - i przyznac sie, ktora z Was potrafi zamowic wykwitne danie w Paryskiej restauracji ..... bo ja NIE!
A po ruski gawarju ..... po tylu latach!!!
Wlasnie ..... po tylu latach. Znow minal rok ....jeszcze jeden wiecej od matury i ...jeden - od spotkania u mnie w Szwecji. Czasami wydaje mi sie, ze to tylko jeden miesiac. Wedrujac w ubieglym roku po "moim starym lesie" pokazywalam Wam morze konwalji .... ale niestety juz przekwitnietych. Dlatego dzisiaj z samego srana pobieglam aby nazbierac swiezych..... specjalnie dla Was!!!
... dla Was wszystkich!!! i tych ktore uczestniczyly w naszym spotkaniu ....a szczegolnie dla tych, ktorych nie bylo wtedy z nami.
Kiedy w koncu czerwca znow sie spotkacie ... pomyscie o mnie - bedzie mi milo.
Ale konwalie dla mnie .... to nie tylko wiosna i matura .... to takze Dzien Matki. Nazbieralam rowniez maly bukiecik .... dla mojej mamy, bo to byly jej ulubione kwiaty. Zaraz pojade i poloze je na jej grobie. W podziekowaniu za to ze jestem, za te wszystkie lata, ktore bylo nam dane przezyc razem , za wszystkie uczucia ....... poprostu za to, ze byla moja mama.
A po ruski gawarju ..... po tylu latach!!!
Wlasnie ..... po tylu latach. Znow minal rok ....jeszcze jeden wiecej od matury i ...jeden - od spotkania u mnie w Szwecji. Czasami wydaje mi sie, ze to tylko jeden miesiac. Wedrujac w ubieglym roku po "moim starym lesie" pokazywalam Wam morze konwalji .... ale niestety juz przekwitnietych. Dlatego dzisiaj z samego srana pobieglam aby nazbierac swiezych..... specjalnie dla Was!!!
... dla Was wszystkich!!! i tych ktore uczestniczyly w naszym spotkaniu ....a szczegolnie dla tych, ktorych nie bylo wtedy z nami.
Kiedy w koncu czerwca znow sie spotkacie ... pomyscie o mnie - bedzie mi milo.
Ale konwalie dla mnie .... to nie tylko wiosna i matura .... to takze Dzien Matki. Nazbieralam rowniez maly bukiecik .... dla mojej mamy, bo to byly jej ulubione kwiaty. Zaraz pojade i poloze je na jej grobie. W podziekowaniu za to ze jestem, za te wszystkie lata, ktore bylo nam dane przezyc razem , za wszystkie uczucia ....... poprostu za to, ze byla moja mama.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















