Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port jachtowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą port jachtowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

.... a ja plyne stara lajba


z piegowatym kundlem znajda ...

podspiewywalam sobie pod nosem stary przeboj harcerski, gdy wnusiaki wraz ze swoimi rodzicami i kolezanka, wyruszaly dzisiaj na urlop "pod zaglami".

Jak na zamowienie pogoda zrobila sie wysmienita, nawet za "wysmienita", bo mogloby choc troszke "podmuchac".

Zyczymy im pomyslanych wiatrow, duzo slonca i cudownych przezyc na wodzie i w portach, do ktorych beda zawijac ....







 



czwartek, 18 czerwca 2015

Wielka chwila nastala ....


.... i cala rodzinka doznala zaszczytu, aby udac sie do portu ......



i na wlasne oczy ocenic zdobyte w deszczu gotowosci zeglarskie naszej kochanej wnusiuni Julki.
Po pieciu dniach intensywnego kursu Julka zostala wprowadzona w arkana sztuki zeglarskiej i na ta okazje otrzymala dyplom.
Ale znim to nastapilo musiala zaprezentowac to, czego zdazyla sie nauczyc i musze przyznac, ze bardzo mi zaimponowala .....










Brawo Julka i serdeczne gratulacje !!! i jak tak dalej pojdzie to juz niedlugo .... przesiadziesz sie na takie oto troche wieksze ... jednostki ...





 Bylabym bardzo niesprawiedliwa gdybym nie pochwalila naszej mlodszej wnusiuni Bianci, ktora w oczekiwaniu az dorosnie.... i sama zasiadzie w Optymistce, dzielnie prowiantowala swoja ukochana starsza siostre ....
I skromnie;-) powiem ..... duma mnie rozpiera!!!!

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Nowe gotowości ...


zdobywa nasze kochane wnusiatko.
Julia na kursie żeglarskim w Karlstadzkiej Marinie.
Pogoda jak narazie dopisała ...


niedziela, 27 kwietnia 2014

Serce sie raduje .....


i znacznie mniej zal, ze opuscilam Moj Raj, skoro trafilam do .............. innego raju:-))
Takiego wiosenno-letniego, ze wszystkim tym co raduje serce i dusze.

Parki i lasy juz zielone, zawilcowe dywany ....

W marinie juz ruch na calego i pierwsze jachty juz w wodzie ....

W portowej tawernie "ogrodkowy" sezon otwarty .....





Wczorajszy wieczor sedzilam jednak w "srodeczku tawerny", razem z milosnikami tworczosci Johnny´ego Casha w przecudownym wykonaniu Anny Stadling


niedziela, 7 lipca 2013

Wieczorna wachta .....


Spokoj i "znosna cisza", bo cale miasto huczy, tetni i dudni  muzyka i to dosc "ostra". Od srody w naszym pieknym miescie odbywa sie Festiwal Muzyczny Putte i Parken.

Najwazniejsze jest to, ze moje kochane wnusieta powrocily "na lad" po prawie trzytygodniowym rejsie zeglarskim.
Dziadostwo nie moze sie nacieszyc ich widokiem .....

sobota, 1 czerwca 2013

Portowe nastroje ......


w sam raz pasujace na piatkowy wieczor!!!
Ciepelko, piekna, bezwietrzna pogoda i spiew trubadura dobiegajacy z portowej tawerny towarzyszyly zadaniom na najwyzszym poziomie;-) ....... czyli masztowaniu

 ..... a gdy sie ma takie majtki;-)

to wszystko idzie jak z platka.
Nawet "alpejska wspinaczka" aby zamontowac windex. Jakie szczescie, ze nie wszyscy maja lek wysokosci ...
Windex wskazal "pomyslne wiatry" i gotowa do wielkiej zeglugi jednostka dotarla i zostala zacumowana na wlasciwym miejscu .....




Dla takich "majestetow" jak my, to nawet ktos ustawil zaszczyne podium w barwach narodowych;-)) ....

wtorek, 28 maja 2013

Lato, lato, lato ......


czeka .....

a wlasciwie to my czekamy .....

maturzysci i uczniowie, bo kasztany juz kwitna, co oznacza ze koniec roku szkolnego tuz, tuz ....
czekaja zeglarze i ich jachty .....


czekam i ja!!! bo to juz tylko 10 dni ....... i uteskniony urlopik oraz tak bardzo oczekiwana wizyta siostrzycy i szwagrowicza.

piątek, 1 lipca 2011

Byc w Rzymie..........

..... i nie spotkac papieza.....


Takie wlasnie odczucie nawiedzilo mnie wczoraj, gdy odwozilismy moja przyjaciolke na lotnisko w Göteborgu.

Uczucia, odczucia, wspomnienia, wrazenia, refleksje .... wszystko kotlowalo sie w moim sercu, glowie i duszy.
Potrzebowalam chwili, a wlasciwie kilku, aby to wszystko przetrawic i uporzadkowac.

Zjechalismy wiec z glownej drogi .......... nad morze.




szwedzkie morze......
......bez piaszczystej plazy..... ale jakze piekne!!!
Kocham marinistyczne widoki, kocham atmosfere ..........i zapach Wybrzeza Zachodniego.
Wedrowalam z aparatem waskimi uliczkami, nabrzezami .....




.... zagladalam w szczeliny .....



..... i poczulam sie tak po prostu...... tak po ludzku...... szczesliwa!!!