Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cafe August. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cafe August. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 kwietnia 2014

Serce sie raduje .....


i znacznie mniej zal, ze opuscilam Moj Raj, skoro trafilam do .............. innego raju:-))
Takiego wiosenno-letniego, ze wszystkim tym co raduje serce i dusze.

Parki i lasy juz zielone, zawilcowe dywany ....

W marinie juz ruch na calego i pierwsze jachty juz w wodzie ....

W portowej tawernie "ogrodkowy" sezon otwarty .....





Wczorajszy wieczor sedzilam jednak w "srodeczku tawerny", razem z milosnikami tworczosci Johnny´ego Casha w przecudownym wykonaniu Anny Stadling


niedziela, 25 września 2011

Prosze o powtorke......

..... piatkowego wieczoru!!!
Kumpelki jak zwykle spisaly sie na medal ... i prawie wszystkie ze wspanialymi humorami odliczyly sie pod Cafe August.
Jest to wspaniale miejsce w naszym miescie, ktore wszystkim milosnikom muzyki i specjalnej atmosfery (stara latarnia) goraco polecam.


Mats Westling....... odliczyl sie rowniez we wspanialej formie i umilal czas zebranej publicznosci swoim cudownym tembrem glosu i cudownymi tekstami......


Nie wiem czym sobie zasluzylam na taka dedykacje (Dzieki tobie - Ina spedzilem mily, radosny wieczor - usciski ....Mats )

............. ale bardzo mnie ucieszyla!!!
Prosze jednak nie snuc zadnych dwuznacznych wnioskow .................. choc szkoda;)))



Teraz z mojego ulubionego trubadura stal sie  moim Idolem .....



Wiec teraz  nie odpuszcze i bede "podgladac" jeszcze bardziej intensywnie niz do tej pory.
Szkoda, ze nie uda mi sie uczestniczyc w nastepnej imprezie - prezentacji najnowszej plyty .....
ktora ukaze sie juz w pazdzierniku
Serdeczne dzieki moje kochane kolezanki ... i Mats za wspanialy piatkowy wieczor.