Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dalsland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dalsland. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 kwietnia 2017

Dla ukojenia duszy .....


nie ma lepszego lekarstwa niz piekno naszej przyrody zdala od nienawisci, zla i zlych ludzi ....

Wedrowka wsrod lanow kwitnacych przylaszczek dostarcza cale tony nowej pozytywnej energii i radosci zycia






niedziela, 10 kwietnia 2016

Wiosna ....


wiosna panowie ....i panie tez!!!
A jak wiosna to nie sposob nie popodiwiac i uwiecznic najpiekniejszych wiosennych kwiatuszkow ....










niedziela, 25 października 2015

Widoki, ktorych nigdy dosyc ....


i ktore ogladac moge ciagle i wszedzie .....













.... szczegolnie gdy pogoda jest taka piekna jak dzisiejszego dnia.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Kanal Dalslandzki .....


nadmienialam juz kilkakrotnie w moich postach, szczegolnie przy okazji tradycyjnych pozdrozy "na wlosci" Slubnego.
Tym razem jest on glownym tematem dzisiejszego posta.
Wyprawa Kanalem Dalslandzkim byla obiecana naszym Wnusiakom z cyklu ....  male podroze po naszym wieeeeeelkim Kraju.

W miniony czwartek udalo sie nam zdobyc bilety na statek pasazerski, ktory zabral nas na wyprawe .... pod gore!!!, bo to wlasnie w ta strone sluzowanie jest najwieksza atrakcja.

Wnusiaki, odrazu zajely odpowiednie miejsce, bo jakzeby inaczej .... kazdy szanujacy sie statek ma swoje Galiony ...

Oto kilka fotek z ponad 300, ktore cyknelam podczas 6 godzinnej podrozy ....

















A oto garstka faktow o tej atrakcji turystycznej .... uznawanej za jeden z napiekniejszych kanalow na swiecie!!!
dlugosc kanalu  - 250 km
ilosc stacji sluzowych - 17
ilosc sluz - 31
roznica poziomow - 66 m
ilosc przystani - 11

wtorek, 28 kwietnia 2015

.... i jak co roku


wycieczka sladami przodkow zostala zaplanowana na najpiekniejszy czas, czyli czas kiedy lasy i gaje wyscielone sa kolorowymi kwiecistymi dywanami i kiedy przylaszczki powinny byc najpiekniejsze.

Niestety tego roku wcale a wcale sie nie popisaly. Byc moze to znow konsekwencja klimatycznych zmian, albo poprostu "zakwaszenia" naszego swiata przez wyziewy przemyslowe.
Bylo ich duzo mniej niz zwykle i duzo, duzo mniejsze.
Zrobimy "kontrole" przyszlego roku, aby sprawdzic, czy to przypadek czy tendencja.

Te ktore kwitly cieszyly moje oko ....


cieszyly rowniez moje oko i inne kwieciwa, a szczegolnie cale lany zawilcow .....




Podczas gdy ja szukalam "fotogenicznych modeli"  Slubny poddawal sie nostalgii i wspominal "dawne dobre czasy", kiedy to jako mlodzieniec "biegal po wlosciach" i zazywal orzezwiajacych kapieli w pieknym jeziorze Ånimen ....








Na kapiel, bylo odrobinke;-) za zimno, wiec postanowilismy, ze za kilka tygodni znow tu powrocimy ... wiec moze wtedy???