Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sluzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sluzy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Kanal Dalslandzki .....


nadmienialam juz kilkakrotnie w moich postach, szczegolnie przy okazji tradycyjnych pozdrozy "na wlosci" Slubnego.
Tym razem jest on glownym tematem dzisiejszego posta.
Wyprawa Kanalem Dalslandzkim byla obiecana naszym Wnusiakom z cyklu ....  male podroze po naszym wieeeeeelkim Kraju.

W miniony czwartek udalo sie nam zdobyc bilety na statek pasazerski, ktory zabral nas na wyprawe .... pod gore!!!, bo to wlasnie w ta strone sluzowanie jest najwieksza atrakcja.

Wnusiaki, odrazu zajely odpowiednie miejsce, bo jakzeby inaczej .... kazdy szanujacy sie statek ma swoje Galiony ...

Oto kilka fotek z ponad 300, ktore cyknelam podczas 6 godzinnej podrozy ....

















A oto garstka faktow o tej atrakcji turystycznej .... uznawanej za jeden z napiekniejszych kanalow na swiecie!!!
dlugosc kanalu  - 250 km
ilosc stacji sluzowych - 17
ilosc sluz - 31
roznica poziomow - 66 m
ilosc przystani - 11

sobota, 27 lipca 2013

Zwyczajni wielcy ludzie ......


a moze jednak ..... nadzwyczajni?
Ludzie, ktorzy dokonuja wielkich rzeczy dla innych.

Chluba naszego landu Anders Olsson nazywany "czlowiekiem z zelaza", medalista wielu Paraolimpiad zalozyl fundacje, ktora ma na celu dac mozliwosci do sprobowania swoich sil w sporcie dla osob niepelnosprawnych.
W celu zdobycia srodkow finansowych postanowil dokonac wielkiego wyczynu ..... przeplyniecia naszej "landowo-narodowej" rzeki Klarälven (Przejrzysta rzeka), ktora rozpoczyna swoj bieg na granicy z Norwegia i plynie sobie pieknie i spokojnie okolo 280 km przez Värmlandie i wpada do jeziora Vänerskiego w naszym pieknym miescie.
I tutaj tylko malutka informacja, ze woda, ktora daje poczatek rzece spywa z norweskiego lodowca i na pierwszym odcinku, okolo 3 kilometrow miala tylko +4 stopnie!!!

Po 12 dniach i 165 tysiacach plywackich zamachach, wczorajszego popoludnia wplynal do Karlstadu. Jako pierwszy czlowiek w historii miasta, przeplynal sluzy na rzece i witany przez tysiace mieszkancow naszego landu dotknal nabrzeza portu miejskiego.
Wyczyn nielada!!!
Cel osiagniety, zarowno ten fizyczny jak i ten finansowy.
Andres nie tylko dal mozliwosci, ale rowniez ..... pokazal mozliwosci!
Na koncie fundacji zgodnie z zalozeniem, wczorajszego wieczoru bylo wymarzone 600 000 koron.
Mam nadzieje, ze to jednak tylko poczatek, bo napewno jest jeszcze wielu entuzjastow wyczynu Andersa, ktorzy poprostu nie zdazyli jeszcze wplacic swoich datkow na konto fundacji.

Wyglada na to, ze chetnych do dokonania wplat jest az tak wielu, ze serwer nie wytrzymuje przeciazenia i nie moge zalinkowac adresu fundacji, ale postaram sie to zrobic jak tylko bedzie to mozliwe....

Ja niestety, nie moglam wyrwac sie z pracy aby osobiscie powitac Andersa u celu jego wielkiego wyczynu ale wyslalam "osobistego fotoreportera" czyli Slubnego, ktory godnie mnie zastapil i cyknal wiele bardzo ladnych fotek ......









Wielkie gratulacje dla Andersa!!!

środa, 29 czerwca 2011

Mosty..........

..... stare, bardzo stare, nowe, zwodzone.........




.... sluzy w samym srodku miasta


...... i "karlstadzka Wenecja"





......wszystko to co przyciaga turystow i chetnych do zamieszkania w naszym pieknym miescie.......