Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorki czubatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorki czubatki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2015

Pol dnia minelo .....


a ja, zupelnie jak ta Andzia z przyspiewki
..... w koszuli, bez ....
z aparatem w pelnej gotowsci laze od okna do okna i czekam na jemioluszki.
Niestety nie pokazaly sie jak do tej pory.
Odwiedzaja mnie i to bardzo frekwentnie inni skrzydlaci goscie.
Sikory, kosy, cimelki .....












..... i kot sasiadki, ktory chyba ma wielka ochote na smakowity ptasi kasek


sobota, 2 czerwca 2012

Wreszcie, nareszcie .......


....... mamy nowych sublokatorow.
Od kilku lat spodziewalam sie ze w naszym luksusowym domku zamieszka jakas sympatyczne rodzinka, najchetniej rozwojowa, aby do naszego spokojnego zycia wprowadzic odrobine radosnego "dzieciecego cwierkotania".
Chetni na wynajecie pojawiali sie od czasu do czasu, ale nikt nie kwapil sie z zamieszkaniem w domku pomimo, ze nie zadalam zadnego wygorowanego czynszu.
Nie wiem z jakiego powodu?.......moze byl za maly, moze za duzy, moze za luksusowy, a moze kolor nie odpowiadal?
A moze poprostu "czekal" na prawdziwego konesera...... bo wreszcie jest zaludniony, aj! wlasciwiej byloby powiedziec ......
zaptaszony!!!


Zamieszkaly w nim przesympatyczne ..... sikorki czubatki.


Sadzac po wzmozonej aktywnosci lotow w domku pojawily sie dzieciaki ..... ciekawe ile???

czwartek, 4 lutego 2010

Czy nie za duzo tego dobrego.... ???

Dlaczego nigdy nie moze byc jak to szwedzi maja zwyczaj mowic - lagom, tzn w miare. Snieg sypie jak szalony, i tak naprawde kazdy juz ma go dosyc nawet dzieci!!!
Ptaki jak szalone szukaja pozywienia - nigdy wczesniej nie widzialam takich ilosci sikorek czubatek w moim ogrodzie....obsiadly wszystkie drzewa ....
Sarny zwykle bardzo plochliwe wchodza do ogrodow i wyzeraja wszystko co sie da.....Caly "swiat" przykryty jest co najmniej pol metrowa dosc "ubita kolderka".....
Ten widok mam z mojego kuchennego okna.
Zamienilam dzisiaj moja kuchnie w piekarnio- cukiernie i w ciepelku wypiekalam buleczki, faworki i krazki tortowe na sobotnia uroczystoc....

....i musze przyznac, ze nawet jestem zadowolona z rezultatu. Jutro pozostaje tylko montaz i dekoracja tortow, ale to juz tylko przyjemnosc.