Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bystrzyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bystrzyca. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 sierpnia 2015

Jest mi dobrze ...


... bardzo dobrze!!!
Lepiej już chyba być nie moze;-))
Słoneczko świeci, ponad 20 stopni ciepelka, szum wody.
I to nie byle jakiej, bo największej bystrzy w Skandynawii ... Storforsen

wtorek, 26 sierpnia 2014

O krok od szczescia ......


wiec ...... byloby "katastrofa" aby do tego szczescia nie dotrzec;-))
Nawet jesli ten ten krok mierzy okolo 50 km na skroty przez las i na dodatek szutrowka.

W drodze z Treehotelu zboczylismy z drogi, aby odwiedzic ( po raz niezliczony) jedna z najwiekszych pieknosci polnocnej Szwecji, czyli Storforsen ( jedna z najwiekszych bystrzyc gorskich w Europie)
Normalnie w ciagu jednej sekundy przeplywa tutaj okolo 250 m3, ale tegoroczne suche i gorace lato i tutaj dalo sie we znaki.
Ale co tam ..... pieknosc jest zawsze pieknoscia!!!
Naturalnie jak zwykle cykalam i cykalam bez opamietania. Slubny staral sie ostudzic moje zapedy, tlumaczac, ze taka sama fotke cyknelam przed 5 minutami ..... i przed rokiem, i przed dwoma ....
Przed 5 minutami??? ...... popatrz na wode, na swiatlo, na ruch ..... to zupelnie inna fotka odpowiadalam i cykalam dalej......









Po dluuuuugiej sesji fotograficznej i dluuuuuuuuugim spacerze "glodek" nas dopadl, wiec trzeba bylo znalezc "sposob na gloda".
Obiado-kolacja w takiej scenerii .....

smakowala wysmienicie!!!

czwartek, 19 czerwca 2014

Midsommar .....


czyli po naszemu ..... srodek lata!!!

Wielkie swieto w naszym dluuuuuugim kraju i kazdy swietuje na swoj sposob.
My swietujemy przemierzajac gory i doliny .....







Wszystkim moim czytelnikom zycze .... Glad Midsommar ..... Milej Nocy Swietojanskiej

wtorek, 11 czerwca 2013

Od czegos trzeba zaczac ......


tylko od czego???
Intensywane "cykanie" poczas podrozy do Raju okazalo sie bardzo owocne. Ponad 1000 fotek w komputerze, ktore teraz trzeba posegregowac, uporzadkowac, wybrac kilka:-((  i "pokazac innym"
Dochodza to tej "gigantycznej roboty" jeszcze odczucia i przezycia, zareczem ze jest ich cala masa.
Zobaczylismy w czasie naszej podrozy wiele ciekawych i pieknych miejsc, spotkalismy wielu bardzo ciekawych ludzi, wiec jest co robic.

Zaczne chyba od ..... moich milostek i slabosci ...
Jeden z ostatnich odcinkow naszej podrozy przebiegal wzdluz Vindelälven, pieknej, dzikiej rzeki z wieloma bystrzycami.
Odcinek moze nie za dlugi do przebycia w kilometrach, ale czasowo bardzo wymagajacy. Co pare kilomerow przymusowy przystanek ...... "z gorki na pazurki" w pelnej gotowosci "fotograficznej" do bystrzycy "cyk, cyk, jeszcze kilka cyk" ..... i pod gorke do samochodu, aby za chwilke powtorzyc cala procedure.




Cofne sie jednak troszeczke w czasie naszej podrozy do innej gorskiej rzeki .... Öreälven 

i trzech, jak dla mnie ..... bardzo wysokich mostow!!! zwanych mostami Tallberskimi - Tallbergsbroarna
ktore sa ciekawostka sztuki konstrukcyjno-budowlanej ....





środa, 15 sierpnia 2012

Co krok .....


to potok.....a jak nie potok, to rzeka, strumyk, potoczek, strumyczek .... wartkie, szemrzace, niektore "kotlujace","gotujace" a niektore leniwie plynace. Do wyboru do koloru! wiec rozczarowanie z powodu "welonu" szybko minelo.....










I musze przyznac, ze wcale nie czulam sie osamotniona w moim zachwycie dla potokow;)
Wielbicieli rwacej wody spotykalam .... co krok!!!



piątek, 3 sierpnia 2012

Milosci i milostki mojego zycia.......


Spoko!!! ..... bez obaw, nie bede tutaj ich wszystkich wyliczac, bo zajeloby mi to wiele miejsca na blogu i mojego cennego czasu. Zdazylam ich zaliczyc dosc znaczna ilosc w ciagu mojego zycia;))
Wiele z nich "przeminelo z wiatrem" szybciej niz inne, ale sa takie ktore przetrwaly "wieki" i nie slabna, a wprost przeciwnie sa silniejsze z kazdym dniem.
Np. milosc do wodospadow, bystrzc, siklaw, siklaweczek ........ a wlasciwie kazdej wody, ktora plynie i "szemrze", im glosniej tym lepiej.
W moim raju mam na szczescie niezliczone mozliwosci wyzycia sie w mojej milosci. Dwie nieuregulowane gorskie rzeki Laisälven i Pieälven z licznymi wodospadami ..... w sumie okolo 40 to prawdziwy  raj na ziemi.
Kazdy na swoj sposob piekny i kazdy inny ...... inny rowniez w kazdej porze roku. Wiec ogladania wystarczy mi do konca zycia:)).
Do niektorych mozna dotrzec samochodem i podziwiac z miejsc widokowych, a do niektorych, szczegolnie tych mniejszych i dzikich trzeba wedrowac dolinami i wzgorzami, czasami dosc dlugo.

We wtorek zdazylam zaliczyc 2 z nich na rzece Laisälven ...... i nawet komary mnie nie odstraszyly

Kvarnforsen....


..... i Vitforsen





Niestety nie zdazylam dotrzec do " trzeciego ogniwa lancuszka" - Trollforsen - (wodospadu trolli), bo spieszylo mi sie na zaplanowany ciekawy odczyt o historii mojego siedliska i rodow zamieszkujacych nasze okolice na przestrzeni wiekow.

Wiec znow mam okazje do wedrowki przez lasy i gory za glosem wodospadu ......

piątek, 17 czerwca 2011

Hej bystra woda......

.......bystra wodziczka......
i moge, nawet z cala odpowiedzialnoscia, powiedziec, ze najbystrzejsza w calej Europie......
Bystrzyca - Storforsen w Lapponii jest miejscem do ktorego chetnie powracam i przywoze moich gosci



Huk, chalas, napiecie i................. niesamowite wrazenia.
250m3 na sek!!! Spadek poziomu az 82 m.




W tym przepieknym rezerwacie przyrody kazdy znajdzie cos dla siebie : botanicy ciekawe - odmiany roslin, milosnicy slonecznych kapieli - "miekkie" granitowe dolki w ktorych pieknie ukladaja swe "grzeszne" ciala, melomani i milosnicy muzyki - cudowny amfiteatr w ktorym odbywaja sie koncerty......a smialkowie - miejsce do skokow ze skal do szczeliny w "wymarlej" czesci wodospadu....



Zapewniam, ze to magiczne miejsce.... i napewno odwiedze je jeszcze wiele, wiele razy.