środa, 10 sierpnia 2011

Inspiracja......

Moje spacery w naturze czesto odbywam wzdluz brzegow jeziora, albo na wyrabiskach w poszukiwaniu korzeni, patykow, sekow itp.
Zbieram, przynosze do domu i ukladam we wszystkich mozliwych zakamarkach........ na zas!
To znaczy na lepsze czasy..... gdy wymiar mojego urlopu zwiekszy sie do...... 365 dni w roku.
Oddam sie wowczas dzialalnosci artystycznej ....
Kiedy okazy sa za duze aby wlozyc je do plecaka lub taszczyc ze soba, dokumentuje dokladnie we wszystkich mozliwych ujeciach ....... tak jak to zrobilam dzisiejszego przedpoludnia





..... problem w tym, ze dzisiejsza inspiracja byla tak silna, ze wykonanie "dziela sztuki" musi odbyc sie teraz ..... natychmiast!!!...... no powiedzmy w ciagu najblizszych miesiecy.
Pojechalam wiec do pobliskiego tartaku w poszukiwaniu materialow do "mojego dziela". Kiedy opowiedzialam wlascicielowi co zamierzam zrobic i czego szukam...... pokiwal glowa i powiedzial ......  sztuka?......... jak dobrze ze kazdy ma inny punkt widzenia i sposob rozumienia sztuki....


..... i przyznaje, ze zgadzam sie z nim w 100 %



wtorek, 9 sierpnia 2011

Wieczorny spacer......





... i odrazu zrobilo sie lzej na ciele.............i duszy!!!

Juz nie z gory.......


..... ale w dalszym ciagu ........ z gor.... i to coraz wiecej i coraz szybciej!!!



Szef kuchni poleca......


Poledwiczki wieprzowe w sosie pieczarkowym
Risotto z dzikiego ryzu
Musli z orzechami laskowymi, rodzynkami i suszonymi morelami


Mysle, ze kazdy z moich wczorajszych gosci znalazl cos smacznego dla siebie......








poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Dumna babcia i..............................


..... jeszcze dumniejszy dziadek!!!
Wnusia Julia z pierwsza wlasnorecznie zlowiona ryba.....


..... i na dodatek ..... szlachetna ryba ....... bo sandacz do takich wlasnie nalezy.
Serdeczne gartulacje!!!

Ciagle pada..................


Wczoraj wieczorem zaczelo....................


...... kropic z tej pieknej, ale jakze zlowieszczej chmurki.
Minela cala doba ................. i ciagle pada..........


I nie tylko leje sie z gory..................
........ z gor tez!!! -  bystry potok zasila dodatkowo nasze jezioro....


Ale!!! ............... popularny portal  przed chwilka zamiescil takie oto zdjecie i optymistyczny napis ...


Wytrzymaj ..... slonce powraca.....


Podobno juz w najblizszy weekend ta przepowiednia ma sie sprawdzic.
Wiec nie pozostaje nic innego jak cierpiliwie czekac.

sobota, 6 sierpnia 2011

W drodze do domu..............

.....z dzisiejszej wyprawy ..... z okna samochodu zobaczylam jak po wczorajszym deszczu wyrosly przyslowiowe...... grzyby!!!




Bielusienkie, zdrowiutenkie .....kolczaki  ( Hydnum repandum) .....a po tutejszemu - taggsvamp 
Poziom adrenaliny wzrosl o kilkadziesiat procent
.....  prawie w biegu - byc moze niezbyt odpowiednio ubrana ale w kaloszach!!! - dobra moda tego roku;)........wyskoczylam z samochodu i zaczelam zbierac ...


... w ciagu 5 minut, stojac prawie w tym samym miejscu, nazbieralam pol koszyka ...........



..... i chyba nie musze zbyt dlugo wyjasniac ..... jakie bede miala zajecie przez najblizszy tydzien, tym bardziej, ze widzialam rowniez kilka  najprawdziwszych ...... prawdziwkow!!!