Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korzenie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 października 2011

Wyczarowane z korzeni........


moje najnowsze "dziela" .......


Tanczaca Rusalka




...... i Aniol



 Kilka wczesniejszych moich dziel znajdziecie w poscie  Poszukiwanie korzeni



środa, 10 sierpnia 2011

Inspiracja......

Moje spacery w naturze czesto odbywam wzdluz brzegow jeziora, albo na wyrabiskach w poszukiwaniu korzeni, patykow, sekow itp.
Zbieram, przynosze do domu i ukladam we wszystkich mozliwych zakamarkach........ na zas!
To znaczy na lepsze czasy..... gdy wymiar mojego urlopu zwiekszy sie do...... 365 dni w roku.
Oddam sie wowczas dzialalnosci artystycznej ....
Kiedy okazy sa za duze aby wlozyc je do plecaka lub taszczyc ze soba, dokumentuje dokladnie we wszystkich mozliwych ujeciach ....... tak jak to zrobilam dzisiejszego przedpoludnia





..... problem w tym, ze dzisiejsza inspiracja byla tak silna, ze wykonanie "dziela sztuki" musi odbyc sie teraz ..... natychmiast!!!...... no powiedzmy w ciagu najblizszych miesiecy.
Pojechalam wiec do pobliskiego tartaku w poszukiwaniu materialow do "mojego dziela". Kiedy opowiedzialam wlascicielowi co zamierzam zrobic i czego szukam...... pokiwal glowa i powiedzial ......  sztuka?......... jak dobrze ze kazdy ma inny punkt widzenia i sposob rozumienia sztuki....


..... i przyznaje, ze zgadzam sie z nim w 100 %



wtorek, 9 sierpnia 2011

Wieczorny spacer......





... i odrazu zrobilo sie lzej na ciele.............i duszy!!!

czwartek, 19 listopada 2009

Poszukiwanie korzeni........./att söka rötter...........

Tytul ...... dosc dwuznaczny. Dzisiaj skupie sia na jednym jego aspekcie ..... tym namacalnym, tym materialnym.
Kiedy podczas jednej z pierwszych wedrowek wzdluz brzegu "mojego" jeziora odkrylam bogactwo wystajacych z wody korzeni - zobaczylam rowniez fantastyczny, zaczarowany swiat. Widzialam zwierzeta, ptaki, potwory itd. itd. Zaczelam zbierac te cuda i ukladac w roznych zakamarkach ... na lepsze czasy ......... tzn. na emeryture - z silym postanowieniem wykorzystania kazdego kawaleczka - i pokazania innym tego co ja widze. Mam wielka nadzieje, ze to mi sie uda ......... tylko kiedy ?
A oto probka tego co zobaczylam :