Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekne krajobrazy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekne krajobrazy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 maja 2015

Na sztywnych nogach .....


zupelnie jak losie ponizej .... w ilosci  pieciuch, ktore spotkalam wczoraj podczas .... rundy treningowej;-))





chodze od dwoch dni!!!

Po kilku godzinach solidnej pracy w moim ogrodeczku, moje "skrurczone po zimie" miesnie nagle staly sie  .... za dlugie ...... i niestety nie moga sobie teraz znalezc miejsca w moim filigranowym ciele;-)) i przy kazdym, nawet najmniejszym ruchu robia .... piorunski bol.
Z cala pewnoscia moge teraz powiedziec, ze wiem skad ..... wyrastaja nogi!!!
Podobno na tego typu bol najlepszy jest .... trening .... wiec wybralam sie na maly spacer po lesie.
Na szczescie napotkane "fotomodele" wspolpracowaly ze mna nalezycie i nie musialam przybierac dziwnych pozycji przy fotografowaniu ...






... co prawda tylko na dwoch nogach ..... ale bardzo sztywnych .... spelnialam role .... tripodu;-))

czwartek, 4 września 2014

A ja mam moj ..... kolorowy swiat


..... ktory niestety musze teraz opuscic.
Dokladnie w momencie, kiedy jest taki piekny!!!









sobota, 23 sierpnia 2014

Czas wlasny .....


mam dzisiaj!!!
Slubnego wczesna pora zawiozlam do portu


skad wraz z kumplem wyplyneli na Hornavan (221 m glebokosci) na szlachetne ryby;-))
Uczestnicza w Laponskich Mistrzostwach, ktorych kolejne etapy odbywaja sie przez cale lato.
Ciekawe czy uda sie im cos zlowic??? A jak juz ..... to duzo, aby otrzymac jakas cenna nagrode.
Tak na wszelki wypadunek, gdy rybki pogardzily jego przyneta i nie "braly" przygotowalam nagrode pocieszenia ..... moja zupe rybna, ktora cieszy sie wielka popularnoscia wsrod jedzacych;-) i jest ulubiona potrawa Slubnego.
Ale zanim zabralam sie za gary, zrobilam sobie mala wycieczke po okolicy, aby zlapac ..... Laponskie klimaty











No i prosze!!! udalo mi sie znalezc nawet .... Polskie klimaty



niedziela, 5 sierpnia 2012

W wielkim pospiechu......


...... przed dzisiejsza "przeprawa" na drugi brzeg Piteälven  prezentuje kilka fotek z wczorajszej wyprawy do Doliny Laisy.

Bylo wszystko: siklaweczki, bystrzyce, wiszace kolyszace sie mosty, gory, woda i przepiekna bujna roslinnosc ......








Dzien zakonczylismy w "pastelowym kolorze" na naszym jeziorze .......



wtorek, 11 października 2011

Uplywa szybko zycie......


.... a urlop jeszcze szybciej!!!
Dwa tygodnie przelecialy ..... ale jakie tygodnie!!!
Pelne wrazen,  nowych doswiadczen, uczuc i odczuc.
Podgladalismy przyrode....


i zwierzeta..


Fotografowalismy piekne krajobrazy.....



Poznalismy z bliska kulture i zycie Saamow, spotkalismy mase ciekawych ludzi, napelnilismy nasze dusze nowa pozytywna energia, ktora mamy nadzieje pozwoli nam przetrwac dluga skandynawska zime i przetrwac do wiosny....... czyli do nastepnego wyjazdu do Raju.

PS. Zapomnialam dodac, ze wrocilismy do domu ...... o kilka kilogramow "bogatsi", pomimo ciaglego ruchu i biegania od imprezy do imprezy.