Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kjell Engman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kjell Engman. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 października 2013

W strugach deszczu ......


...... i jako jedna z nielicznych, ktorzy nie wystarszyli sie nadchodzacego orkanu, z uporem maniaka staralam sie cyknac kilka fotek z obywajacego sie w ulubionej miejscowosci Borgvik tygodnia po wezwaniem Ljus och Kultur czyli Swiatlo i Kultura.
Tyle wlozonego zapalu, czasu, pomyslow, pieniedzy ...... i wszystko to popsula pogoda.
Miejmy nadzieje, ze w nastepny weekend bedzie lepiej, ze "pogodowi bogowie" naprawia swoj blad i ze ludziska licznie przybeda aby przezyc kilka milych godzin w fantastycznej historycznej i kulturowej scenerii.
Polecam goraco i dla zachety kilka deszczowych fotek .......







Mokli nie tylko ludziska, nie tylko swiatelka na drzewach i budowlach, ale i wystawione na "swiezym powietrzu" dziala sztuki ........


Na szczescie kilka ciekawych imprez odbywa sie w "suchym srodeczku", np pieknego i wartego odwiedzin Kosciola ....
Eva Eriksson z zespolem Aniara przeniosla zebranych w piekny swiat muzyki jazzowej z repertuaru Monici Zetterlund .......
Cudowne i wprost nie do opisania przezycie!!!

Program na nastepny weekend znajdziesz tu: http://ljusochkulturiborgvik.se/

piątek, 26 lipca 2013

We dwojke zawsze razniej ......


czyli podpatrzone podczas dorocznego wyjazdu nad morze .... polnocne









niedziela, 5 maja 2013

Czuje sie jak ......


......padniety aniol, bo po takim intensywnym dniu inaczej byc nie moze.
Najpierw tak bardzo oczekiwany wernisaz ... i stapanie po czerwonym dywanie

ogladanie dziel w galerii .....


i sadzac po czerwonym trzewiku ...... chyba jednak .....
to ja bylam muza;-))
choc tak naprawde, w moim odczuciu, jestem bardziej podobna do tych pieknych, choc padnietych .....

O wernisazu bedzie wiecej , ale w nastepnym posie ..... bo tak bylo pieknie i tak wiele, ze opisanie odczuc wymaga wiecej miejsca i czasu.

Po wernisazu ...... pokazowka baletowa wnusiuni Bianci .......


.... a po baletowych przezyciach ..... popis muzyczny wnusi Julki .....


Po przezyciach estetyczno-kulturalnych proszony obiad dla 9 osob, wiec chyba mam prawo czuc sie .....
o ile nie aniolem ..... to przynajmniej ...... troche padnieta kobitka;-))

sobota, 4 maja 2013

Juz jutro ......


nastepny slupek milowy odliczanki-planowanki i wielkie wydarzenie kulturalne, czyli wernisaz w znajomej galerii.
Ciekawosc mnie sciska, bo cala masa nowych arystow "roznej masci" i cala masa nowych dziel.

W samo poludnie przemaszeruje po najdluzszym na swiecie czerwonym dywanie, ktory mierzy .... 550 m dlugosci.
Najbardziej ciekawa jestem najnowszych dziel mojego ulubionego "szklarza", bo juz sam tytul mnie "szmyra" ...... Upadle Anioly ...... i zastanawiam sie czy czasem to nie ja bylam ..... inspiracja;-))

Wiec do jutra!!!

czwartek, 27 września 2012

W wyborowym towarzystwie ......


wspanialych dwoch panow spedzilam mile sobotni wieczor .....

Jeden z nich, Oskar umilal czas "trubadurzac" ..... a drugi,  Kjell opowiadal bajke .....o tym jak dobrze zapowiadajacy sie muzyk zostal szklarzem!!!
i to nie byle jakim, ale szklarzem o swiatowej slawie!!!
W sposob latwy, lekki i zabawny opowiadal o tym jak powstawaly jego dziela, te malutkie i te wielkie.
Gdzie w Szwecji i na swiecie mozna podziwiac jego tworczosc.
Zdradzil odrobinke tajemnicy na temat najnowszych dziel i przyszlej wystawy ..... naturalnie w Galerii Sliperiet w Borgvik.

Juz czekam na wernisaz, ktory odbedzie sie na poczatku maja przyszlego roku.

I jak narazie przebieglam, po raz ktorys tam .... po obecnej wystawie i po raz ktorys tam, odkrylam nowe detale w "szklanych bajkach".
A wszystkich tych, ktorzy maja "po drodze" zachecam do odwiedzenia tegorocznej wystawy w najblizszy weekend, bo to ostatnia szansa.

czwartek, 17 maja 2012

Zaproscie mnie do stolu .....


.... zrobcie mi miejsce 
     miedzy  wami......
spiewala kiedys znana czestochowianka Ela Wojnowska.

Ja jej wtoruje i zapraszam Was do stolu .....
stolu, a wlasciwie stolow, ktore "nakryl" znany szwedzki artysta-szklarz Kjell Engman na dorocznej wystawie sztuki w Galerii Sliperiet


Same rarytasy:

lososie w pomidorowym sosie

kaczki-dziwaczki


jaja sadzone na bekonie..... albo.... jak ktos woli...... bekon na jajach


..... i na deser swiezutkie owoce


To wszystko i wiele, wiele wiecej w Borgvik, a na moim wlasnym stole, tylko jedno, jedyne dzielo artysty....


i az trudno uwiezyc, ze to tego samego artysty!!!

niedziela, 4 lipca 2010

Chyba.....nie popsuli???

Nadal trzymamy kciuki .... bo nigdy nic nie wiadomo,
Dzisiejszy dzien to dzien rodzinny -  synowa niestety pracowala -  a szkoda bo dzien bardzo udany, chociaz pogoda troche sie popsula ( dla turystow!!!) ... bo troche popadalo.
Odwiedzilismy  galerie sztuki - podziwialismy piekne szklane dziela i serce zamieralo - gdy moje wnusiunie chcialy sie przekonac, ze te wszystkie cuda Kjella Engmana sa naprawde wykonane ze szkla




Po galerii przyszedl czas na obiadek w starym mlynie





a po obiadku rodzinny spacerek




Julia ostatnio wyraza wielkie zainteresowanie fotografia i nawet robi to calkiem niezle



PS. Dziadek w Lapponii cieszy sie swoja zdobycza - troc miala az 68 cm dlugosci i wazyla 3 kg 40 dkg. Gratulujemy