Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baletnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baletnice. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 maja 2013

Czuje sie jak ......


......padniety aniol, bo po takim intensywnym dniu inaczej byc nie moze.
Najpierw tak bardzo oczekiwany wernisaz ... i stapanie po czerwonym dywanie

ogladanie dziel w galerii .....


i sadzac po czerwonym trzewiku ...... chyba jednak .....
to ja bylam muza;-))
choc tak naprawde, w moim odczuciu, jestem bardziej podobna do tych pieknych, choc padnietych .....

O wernisazu bedzie wiecej , ale w nastepnym posie ..... bo tak bylo pieknie i tak wiele, ze opisanie odczuc wymaga wiecej miejsca i czasu.

Po wernisazu ...... pokazowka baletowa wnusiuni Bianci .......


.... a po baletowych przezyciach ..... popis muzyczny wnusi Julki .....


Po przezyciach estetyczno-kulturalnych proszony obiad dla 9 osob, wiec chyba mam prawo czuc sie .....
o ile nie aniolem ..... to przynajmniej ...... troche padnieta kobitka;-))

czwartek, 23 września 2010

Jutro premiera.....

... wielkiego przedstawienia baletowego, a tu wszystko w proszku.
Jako  mianowany "dyrektor cyrku" odpowiedzialna jestem za wszystkie sprawy organizacyjne - z kreacjami na czele.
Moje dwie ukochane primabaleriny zlozyly zamowienie na swoje suknie : Julia blyszczaco-biala, a Bianca - blyszczaco-rozowa.
Wybralam sie przed poludniem do miasta w poszukiwaniu szlachetnych tkanin na wymarzone tuniki baletowe.

Po drodze do sklepu, jak zwykle znalazlam kilka tematow do zdjec......


a ze jestem grzybiara, a grzyby byly takie piekne .... i w samym centrum miasta .... lezalam na trawniku i "cykalam", ku zdziwieniu przechodniow.

W oczekiwaniu na otwarcie sklepu po przerwie lunchowej... tak jak w piosence : w parku pod platanem, siadla pani z panem.....




.... potem wybieranie, przebieranie, dobieranie, a wreszcie uznalam ze znalazlam to co zadowoli moje baletnice


Wydaje mi sie, ze i mnie udzielily sie te premierowe emocje ..... z wielkim entuzjazem zabram sie za szycie


Musze zdazyc na czas ......... bo obiecalam. A to co obiecane ................. to swiete - szczegolnie gdy dotyczy to moich kochanych wnusiat.

Dziadkowi w jutrzejszym przedstawieniu przypadla rola klowna, a ze ma dosc duze doswiadczenie w tym zakresie  moze teraz bezstresowo ogladac program telewizyjny.

Koniec przerwy ...... do roboty !!!