czwartek, 5 maja 2011

I niebo .....

....tez jest piekne, szczegolnie o wschodzie i zachodzie slonca.
Ja, z racji ze jestem spiochem nie mam za wiele okazji do udokumentowania wschodow slonca.
Zachody natomiast upamietniam bardzo czesto i dokladnie.
Dzisiejszy np. ma wlasny album z 65 fotkami. I kazda wlasciwie zasluguje na pokazanie..... wiec mam problem..........
jak ta pod jarzebina ! Wiec siedze przegladam i spiewam..... ktorego wybrac mam???


Jakie szczescie ze jest chybil -trafil!!!







Jak widac na zalaczonym obrazku .... byl nawet i "przybytek" .....wiec nie bylo mi zbyt spieszno do domu.

Tak dla informacji podaje, ze sloneczko zaszlo dzisiaj o godz. 21.09

Piekna nasza........

......ziemia cala!!!

Wedrujac po naszym ziemskim padole, czesto z glowa w oblokach, niestety nie dostrzegamy tego co lezy pod naszymi stopami.
I wystarczy tylko malenka chwila nieuwagi, ot tak jak wczoraj gdy patrzac w obloki..... nagle znalazlam sie w parterze!!!
Mnie, ani aparatowi na szczescie nic sie nie stalo......a gdy rozejrzalam sie wokol, zobaczylam takie oto cuda.
Istne dziela sztuki!!!




Te cudenka wraz z goracymi usciskami dedykuje mojej "malej" siostrzyce, w dniu jej imienin.

wtorek, 3 maja 2011

Komus sie cos pomylilo......

..... i to nie tylko kolory.
Wczoraj pisalam o zielonej masie .... a nie o bialej!!!
Niesamowite zdumienie gdy rankiem wyjrzalam na swiat.... a tu bialo. Calkiem bialo!!!
Zanim jednak podnioslam z loza moje wysportowane(kiedys!) cialo snieg zaczal juz znikac ........ na szczescie!!!


Pamietacie moj post z 7 maja ub.roku  kiedy pisalam o szewcu? Zastanawiam sie jak czuje sie ON  dzisiaj???......... bo chyba zdazyl juz rozpoczac swoj coroczny urlop - miedzy czeremcha i bzem.... czeremcha kwitnie bowiem na calego.......


.....przyciaga zapachem i uroda wielu milosnikow wiosennych drzew, szczegolnie ta - Prunus padus Colorate, bo nie tylko rozowa - ale trojkolorowa!!!


Ale wracajac do szewca, to biedne to chlopisko, ostatnimi laty jakos nie ma szczescia do urlopow. W ubieglym roku mial bardzo krotki urlop bo czeremacha i bez kwitly rownoczesnie.

Zastanawiam sie rowniez czy to tylko tutaj, ale gdy kwitnie czeremcha zawsze robi sie zimno, to takie moje prywatne oberwacje z ostatnich 30 lat!!!
Moze ktos wielce uczony pomoze mi rozwiazac ten wielki problem zyciowy.................
A teraz ide wyciagac na nowo zimowe ubrania!!!........

PS. Kiedy zobaczylam w telewizji co dzieje sie w Polsce.....  to juz nic nie powiem wiecej........... albo jednak, ze u mnie nadal jest lato!!! - 12 stopni i sloneczko, a sniegu juz nie ma.

poniedziałek, 2 maja 2011

Zanim zielona masa zaleje swiat...............

i pokryje wszystkie piekne galezie...... i to co na nich




Wiaz pospolity, ale wlasciwie niepospolity bo - odmiana korkowa ( Ulmus carpinifolia suberosa) i pani kwiczol na jajkach



 .................albo to.... co nam zostalo z dawnych lat




Peonie krzaczaste - Paeonea suffruticosa, ktore juz za kilka dni rozkwitna cudownymi kwiatami w pieknych barwach

Z pierwszych stron gazet.......

"Wielkie wiadomosci" zmieniaja sie jak w kalejdoskopie. Jednego dnia radosc, nastepnego katastrofy i znow radosc................ i jeszcze wieksza radosc dla jednych, a dla innych?......

I jak tu za tym wszystkim nadazyc??????????

Wczoraj Beatyfikacja Jana Pawla II - miljony swietujacych i modlacych sie ludzi.............
........ dzisiaj euforia z powodu smierci Osama bin Laden..........

Oj chyba wezme urlop!!!!!

niedziela, 1 maja 2011

Szanowny Panie......

.......Tusk!...... a tak Pana prosilam ...... i co ?

PAP (kliknj i przeczytaj caly artykul)

.....Konsumenci odebrali w tym tygodniu kolejny cios, gdy cena kawy zaczęła krążyć wokół blisko 3 dolarów za funt. To najwyższa cena za te ciemne ziarenka od ponad trzech dziesięcioleci i może to zmusić wiele palarni kawy i samych kawiarni do podniesienia swoich cen lub ograniczenia działalności.

..... albo poprostu w ferworze pracy i obowiazkow, co Pana w pewnym stopniu usprawiedliwia, przegapil Pan post na moim blogu. w dniu 1 kwietnia. I choc data daje mozliwosci do robienia psikusow i odczytania tekstu jako zartu,gwarantuje, ze.....zawartosc tego wlasnie posta jest .....calkiem serio!!!

Dzisiaj, caly miesiac pozniej ..... w Dzien 1 Maja, gdy manify sa calkiem dozwolone, wymachuje transparentem z napisem.......

Stop z podwyzkami cen kawy!!! - bo bez kawy nie ma zycia.....

..... przynajmniej dla mnie!!!

sobota, 30 kwietnia 2011

Slodziutko i rozowiutko.....

Romantycznie i cudownie...................bo jakze inaczej kiedy "na swiecie" maj i przyroda nastraja nas na taka milosna nute.
Moje umilowanie do wiosennych drzew i krzewow, a szczegolnie kwitnacych wisni ................jest ogromne!!!


..... ale czy tylko moje umilowanie? gdy stalam i podziwialam zapach i "niewinnosc kwiatow" szumialo, szmeralo, brzeczalo jak w ulu!
Wygladalo to tak jakby owady zorganizowaly zawody .... kto zbierze wiecej nektaru..... i kazdy z nich  naturalnie chcial zwyciezyc.
Jest jedna odmiana wisienki, ktora zachwyca mnie szczegolnie-szczegolnie! Nie iloscia kwiecia, ale ich pieknoscia......i "slodkoscia"............



...........Prunus Subhirtella "Accolade"


i ta symboliczna galazke ofiaruje wszystkim tym, ktorzy swietuja dzisiaj Swoj dzien, np 65-urodziny jak nasz Krol Kalle .....i nie chce przejsc na emeryture;)
nasz sasiad, ktory urzadza ogrodowe patry z okazji 25-urodzin...........(wiec nuce sobie pod nosem: gdzie sie podzialy tamte prywatki?)
... wszystkim tym, ktorzy obchodza rocznice slubu......
rozwodu..............
dyplomu..........
itd. itd...............
A wszystkim pozostalym zycze milego weekendu, Swieta Walpurgii czyli powitania wiosny, choc ta od kilku tygodni rozgoscila sie juz na dobre.......................( i jakie szczescie!!!!)
i naturalnie milego swiata pracy, ktore ja uczcze wlasnie praca.

PS. Troche plotek z wielkiego swiata: para pod moim ulubionym drzewem ......to tez jego wielbiciele!!! Wlasnie raczac sie jego zapachem i krasa wkuwaja swoje najnowsze role to nastepnej produkcji w naszym teatrze............. pst!