Pyrotechnik czy pyroman... ktore z tych okreslen pasuje do mnie najbardziej ? Moze oba naraz ?
W naszej 2-osobowej rodzinie, to ja dokonuje zakupu "materialow wybuchowych" wdajac sie w
rzeczowa dyskusje ze sprzedawcami o wlasciwosciach i walorach estetycznych
rakiet, slonc, wodospadow, fontan, itd......Nie moge jednak powiedziec, ze sam moment "podpalenia" mnie nie kreci!!! Jest w nim cos co porywa.... nie tylko rakiety... ale i mnie. Dzisiejszej ? czy juz wczorajszej nocy oddalam jednak zapalki mezowi - sama z aparatem
w reku patrzylam na niebo i
staralam sie uwietrznic rozblyski.
Nie jest to najlatwiejsze - majac do dyspozycji tylko amatorski sprzet fotograficzny.........




.... najwazniejsze jednak, ze udokumentowane.