mnie ogarnela!
Tulipany, tulipany ..... wszedzie tulipany .....
obawiam sie ze ..... chyba to "schorzenie" dlugotrwale i jedyny srodek na ta przypadlosc to ..... jeszcze wiecej tulipanow .....


a na zewnatrz siarczysty mroz i podobno - jesli wierzyc prognozom ma byc jeszcze zimniej.
Najbardziej zal mi ptakow, ktore "zakrecone" anomaliami pogodowymi nie poszukaly sobie cieplejszych obszarow. Marzna teraz i "lataja jak szalone" w poszukiwaniu pozywienia.