oczekiwal na mnie "komitet powitalny", ktory skinieciami swoimi pieknymi glowkami powiedzial ..... witaj .... i dostarczyl mi uczucie radosci i szczescia
Tuz przed wyjazdem z raju moi szanowni stolownicy odwiedzili moja restauracje i podziekowali za dozywianie .....
I jak nie czuc sie "wybranka bogow" ..... i przyrody;-))





