czwartek, 12 lutego 2015

Czy to polski, czy to szwedzki ...


wszystko jedno, byle był .... pączek.
Bo podobno zjedzenie pączka w tłusty czwartek gwarantuje powodzenie i szczęście na najbliższy rok
Wiec na wszelki wypadunek ....
zjadlam dwa.

I znow swiat stal sie bardziej kolorowy .....


i wyrazniejszy .... jesli "podgladam" go z bliska.

Wszystko za sprawa tego oto dobrodziejstwa ....

bez ktorego bylo mi zyc prawie 2 miesiace.
Wszystko to zaczelo sie w dzien przed Wigilia, kiedy podczas najwiekszego stresu, w ciaglym biegu, nagle ..... na samym srodku ulicy, zupelnie jak Nurejev .... zakrecilam pieknego piruetta i w polszpagacie wyladowalam w dolnym parkiecie;-))
Problem w tym, ze szpagaciak nie byl "calkowicie czysty", ale lekko podparty. Podparty lewa reka, w ktorej trzymalam moje okulary.
Zarowno nagdarstek jak i okulary nie wytrzymaly "dodatowego obciazenia kilkudzesieciu kilogramow" ..... i poprostu, o tak sobie ... pekly.


Nadgarstek po pewnym czasie zaczal sie zrastac, a okulary niestety nie!!!
Trzeba bylo rozpoczac procedure nabycia nowych.

I tu ktos by powiedzial, jaki problem!!!!  tylko isc do optyka i zamowic nowe.
Problem jednak w tym, ze ten pokaz taneczny wykonalam w czasie pelnienia obowiazkow sluzbowych, wiec ..... do akcji wkroczyly procedury ubezpieczeniowe, a te niestety potrzebuja czasu, aby dojrzec.

Wczoraj wlasnie odebralam moje nowe okularki i znow moge byc "czytaty i pisaty", "zaleglosci" zrobilo sie duzo!!!  ..... i zastanawiam sie czy ja to wszystko nadrobie, bo czas pedzi jak szalony i go ciagle ubywa!!!

Dzisiaj w naszym pieknym miescie rozpoczyna sie doroczna impreza .... Rally Sweden, ze wszystkimi atrakcjami, ktore szkoda przegapic ....

..... a w nastepnym tygodniu nowy zlodziej czasu ..... czyli Mistrzostwa Swiata w Falun.
Choc to dosc blisko, musze zadowolic sie wygodnym miejscem przed telewizornia.

Podziele sie z Wami oficjalnym "hymnem" tych mistrzostw .... i to w dwoch wersjach ...
.... prawykonanie w czasie tegorocznej Gali Mistrzow



.... i tej reklamowej, ktora nas caly czas karmia ...

wtorek, 10 lutego 2015

Bylo dla oczu, bylo dla ducha .....


wiec teraz bedzie dla  ..... brzucha;-))
.... bo prawie kazdy "przejazd" przez granice szwedzko-norweska, polaczony jest z zakupami polskich towarow!!!

W przygranicznych markietach i galeriach sa cale stoiska z slodyczami ....



wedlinami .....

serami, przyprawami, itp, itd, ze trudno obojetnie obok nich przejechac!!!

Nakupilam "pol bagaznika", bo ja z tych co lubia  .... " na zas".
Wiec podzielilam wg zasady:

- czesc do natychmiastowej konsumpcji .... to znaczy juz "po drodze" i przez najblizsze      godziny
- czesc do lodowki - czyli na najblizsze dni
- czesc do zamrazarki - czyli do nastepnego wyjazdu do ..... Norwegii.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Halden ...


swietuje w tym roku 350 lat nadania praw miejskich. Kulminacja obchodow odbedzie sie 10 - 12 kwietnia, ale juz widac "swietowanie".
Kazdego wieczoru (i to juz od pazdziernika ub. do 9 pazdziernika br.) wyswietlana jest na murach twierdzy swietlna iluminacja przedstawiajaca historie twierdzy i miasta.
W ciagu 12 minut z efektami dzwiekowymi przezyc mozna najwazniejsze wydarzenia z 350 lat ...

W ciagu dnia podziwiac mozna widoki rozrastajacego sie miasta ....








Musze przyznac, ze miastem tym lacze moje osobiste sentymenty;-) Bo kiedy prawie 40 lat temu zamieszkalam w Szwecji i nostalgia za PL dawala sie bardzo we znaki, to wystarczylo tylko przejechac przez granice .....  juz czulam sie jak w "Kraju"..... i odrazu robilo mi sie lepiej na duszy!
Widoki prawie takie same i .... "zapachy".

Obecnie tez robi mi sie "lepiej na duszy" gdy tu przybywam, ale z zupelnie innych powodow.
Teraz potrafie dostrzec pozytywne przemiany i cudowne atrakcje turystyczne tych okolic.
Ale o nich innym razem .....


niedziela, 8 lutego 2015

Norweskich wojazy ..... ciag dalszy


czyli jak z narazniem zycia ..... po lodowej drodze, pod gore, dotarlismy do Twierdzy Fredriksten w Halden.
Twierdzy, pod ktora w 1718 roku polegl trafiony "guzikiem" ostatni absolutny wladca Szwecji .... Karol XII.
Krol, ktory do tej pory wzbudza wiele emocji wsrod "Swensonow" i wiele dyskusji na temat szwedzkiej polityki zagranicznej;-))
Ganiony przez jednych, a przez innych wnoszony na jeszcze wyzszy piedestal .... Carolus Rex. Opiewany przez grupy muzyczne np. Sabaton.

Oto dowod, ze .... ja! ... twierdze zdobylam













Wiecej "dowodow" ..... w nastepnym poscie.


sobota, 7 lutego 2015

Lody, lody .....


do podziwiania;-))  ..... i to zagraniczne ...... bo norweskie!
Zrobilo sie dzisiaj wiosennie, slonecznie i plusowo, wiec wystrachalam sie, ze nie zdaze w tym roku cyknac kilka fotek przeslicznym sopelkom, ktore ozdabiaja przydrozne skalki.
Wybralismy sie na zachod ..... i dotarlismy do Norwegii. Wiadomo zagramaniczne wojaze ciesza bardziej niz te rodzime ...... i wcale nie potrzeba byc poslem;-))
Mnie najbardziej ucieszyly .... sopelki












piątek, 6 lutego 2015

Serdeczne pozdrowienia .....


i zyczenia dla wszystkich znajomych i  .... jeszcze nieznajomych Saamow
z okazji przypadajacego dzisiaj Swieta Narodowego ....




I jak na wielkie swieto przystalo, uroczysty koncert okolicznosciowy  Mari Boine
.... w telewizorni



A ze szczescia nigdy nie za wiele ...... jutro koncertu czesc druga!!!!