Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Falun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Falun. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2015

Wczoraj byli goście ....


a dzisiaj ..... "wypoczywam".
Dobrze ze w telewizorni dluuuuugi bieg .... wiec odpoczywać mogę .... dluuuuugo;-))

czwartek, 26 lutego 2015

Niesprawiedliwoscia ..... i to wielka .... byloby


przemilczenie wielkiego wyczynu Johana Olssona w Falun, wiec choc z jednodniowym opoznieniem ale bardzo serdecznie gratuluje zlotego medalu ...


Podziwiam za poswiecenie i wyrzeczenia, bo jak inaczej mozna nazwac .... zaszycie sie na 7 tygodni w izolacji od najblizszych, ukochanych dzieci i zonki w obawie o infekcje???

I moze wlasnie ten fakt zadecydowal, ze ja nie "zacytuje" slow Prezesa i nie powiem ze ... ciesze sie z sukcesu, ale cieszylabym sie bardziej gdyby .....

wiec powiem tylko .... szkoda, ze nie poszczescilo sie bardziej mojemu ulubionemu Marcusowi Hellnerowi, choc tak malo brakowalo do .... pudla;-)

Przy okazji gratuluje srebrnym dziewczynom 


.... i czekam na jutrzejsze emocje zyczac powodzenia chlopakom!!!

wtorek, 24 lutego 2015

Zlota Charlotta ...




Serdeczne gratulacje !!!

czwartek, 12 lutego 2015

I znow swiat stal sie bardziej kolorowy .....


i wyrazniejszy .... jesli "podgladam" go z bliska.

Wszystko za sprawa tego oto dobrodziejstwa ....

bez ktorego bylo mi zyc prawie 2 miesiace.
Wszystko to zaczelo sie w dzien przed Wigilia, kiedy podczas najwiekszego stresu, w ciaglym biegu, nagle ..... na samym srodku ulicy, zupelnie jak Nurejev .... zakrecilam pieknego piruetta i w polszpagacie wyladowalam w dolnym parkiecie;-))
Problem w tym, ze szpagaciak nie byl "calkowicie czysty", ale lekko podparty. Podparty lewa reka, w ktorej trzymalam moje okulary.
Zarowno nagdarstek jak i okulary nie wytrzymaly "dodatowego obciazenia kilkudzesieciu kilogramow" ..... i poprostu, o tak sobie ... pekly.


Nadgarstek po pewnym czasie zaczal sie zrastac, a okulary niestety nie!!!
Trzeba bylo rozpoczac procedure nabycia nowych.

I tu ktos by powiedzial, jaki problem!!!!  tylko isc do optyka i zamowic nowe.
Problem jednak w tym, ze ten pokaz taneczny wykonalam w czasie pelnienia obowiazkow sluzbowych, wiec ..... do akcji wkroczyly procedury ubezpieczeniowe, a te niestety potrzebuja czasu, aby dojrzec.

Wczoraj wlasnie odebralam moje nowe okularki i znow moge byc "czytaty i pisaty", "zaleglosci" zrobilo sie duzo!!!  ..... i zastanawiam sie czy ja to wszystko nadrobie, bo czas pedzi jak szalony i go ciagle ubywa!!!

Dzisiaj w naszym pieknym miescie rozpoczyna sie doroczna impreza .... Rally Sweden, ze wszystkimi atrakcjami, ktore szkoda przegapic ....

..... a w nastepnym tygodniu nowy zlodziej czasu ..... czyli Mistrzostwa Swiata w Falun.
Choc to dosc blisko, musze zadowolic sie wygodnym miejscem przed telewizornia.

Podziele sie z Wami oficjalnym "hymnem" tych mistrzostw .... i to w dwoch wersjach ...
.... prawykonanie w czasie tegorocznej Gali Mistrzow



.... i tej reklamowej, ktora nas caly czas karmia ...

sobota, 8 czerwca 2013

Nastepny przystanek ....

Falun - kopalnia miedzi, miejsce swiatowego dziedzictwa

sobota, 20 marca 2010

Dawnej bylo...... lepiej?

Takie pytanie nasunelo mi sie dzisiaj rano. Juz w pierwszych wiadomosciach lokalnych dowiedzielismy o wielkiej awarii systemu wodocigow, ktora pozbawila az 100 tysiecy mieszkancow naszego miasta dostepu do swiezej wody.
Na szczescie mieszkamy po tej "dobrej stronie" od ujecia wodnego, ktora nie zostala dotknieta awaria - wiec spokojnie moglam rozpoczac moj dzien od wypicia porannej kawusi.
Ale juz po pierwszych lykach - nagle przeleciala przez moja glowe mysl - jak radza sobie moi przyjaciele i znajomi - czy maja wode na kawe czy herbate do sniadania ????
Przeciez awaria miala takie ogromne rozmiary.... nie mozna tak jak to bywalo dawniej isc do sasiadow - na sasiednia ulice i "pozyczyc" troche wody "z ich ujecia".
Przerazila mnie mysl jak bardzo jestesmy narazeni na "katastrofy". Bo przeciez brak wody to wielka katastrofa. Jak radza sobie w szpitalach - rezerwy znikaja w przerazajacym tempie - co bedzie hygiena  i  z wyzywieniem wszystkich pacjentow???
No wlasnie jedzenie ??? - i nastepna mysl - restauracje  - czy one bede mogly byc otwarte ???
Informacje o awarii nie byly zbyt pocieszajace - brak wody moze potrwac od kilku godzin do tygodnia!!!
I znow pytanie ..... co bedzie z ogrzewaniem .... przciez centralne ogrzewanie - to ogrzewanie goraca woda ???
Pytania narastaly z kazda godzina ......... narastalo rowniez przekonanie ..... ze dawniej ..... bylo lepiej!!!
Na szczescie  pekniete rury zostaly zlokalizowane i rozpoczela sie ich naprawa .......... woda zaczela pojawiac sie w kranach ....ale to nie koniec problemu ........ woda niestety polaczyla sie z woda gruntowa i nie nadawala sie do spozycia bez poprzedniego przegotowania i to dlugiego !!!
Po poludniu zasiadlam przed telewizorem ...... pelna napiecia i oczekiwania na biegi Justyny i Charlotte na zawodach w Falun
....... i znow ... -  dawnej (na Igrzyskach) bylo lepiej. Niestety nie powiodlo sie dzisiaj moim faworytkom..... a to jeszcze nie koniec zawodow, wiec moze  jutro .......... bedzie lepiej - czego Justynie i Charlotte zycze z calego serca.