Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowy spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowy spacer. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 grudnia 2014

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Wiosna idzie ...


... chyba???
Dzisiaj już tylko minus 10 ... i odrazu poczułam wiosenne "tchnienie".
Zielony pies;-)) chyba tez poczuł, bo spacerowal po lesie prawie godzinę ...



piątek, 31 grudnia 2010

Juz zaraz.... za chwile......

.......przyjedzie po nas "limuzyna" i zawiezie nas na sylwestrowa impreze.

Zabiegi pielegnacyjne dokonane .......... tzn  dlugi spacer nad jeziorem,  wedlug starego przyslowia :

swieze powietrze i  czysta woda -  zdrowia (i pieknosci)....... doda!!!




..... sylwestrowy nastroj  w domu  tez juz panuje, bo milo bedzie wracac i czuc sie oczekiwanym......
niezaleznie od tego kiedy i w jakim stanie sie wraca .....

czwartek, 25 lutego 2010

Pory, pory roku.............

... zanucilam na znana melodie Rynkowskiego. Bo tak naprawde pory roku sa jak ......... dary losu.
Czekamy na nie , tesknimy, szczegolnie do tych, ktore lubimy najbardziej. A ze "gust" jest jak przyslowiowy tylek bo kazdy ma swoj, czekamy wiec na rozne pory.
Im wiecej -  tym wiekszy wybor ................
i szybciej nastepuja zmiany, co w przypadku oczekiwania jest bardzo wazne. 
My- mieszkancy polnocnej Skandynawii mamy do szczescie, ze u nas wystepuje wg kalendarza samow az 8 por roku!
Czekamy teraz na: vårvinter, czyli wiosennazime albo co brzmi lepiej zimowawiosne.
Czekamy na nowe zycie, na powrot "slonca" i jasnosci!!! Pomimo, ze nadal minusowe temperatury,  czuje sie zapach "zapach wiosny", a paki krzewow i drzew staja sie coraz bardziej nabrzmiale....

Wczorajszy piekny i sloneczny dzien zaprosil na spacer. Spacer po zasniezonych ulicach miasta - w celu udokumentowania zachodzacych zmian - ale o tym napisze przy innej okazji.
Powracam wiec do por roku i stwiedzam, ze to wlasciwie jest "dobrodziejstwo" aby zyc w kraju, gdzie pory roku sa tak bardzo wyrazne i roznorodne - bo zawsze jest temat do narzekania! Narzekamy teraz na mroz i snieg, ale jak sobie dobrze przypominam - ubieglego lata, kiedy upaly utrzymywaly sie przez wiele tygodni i sloneczny zar lal sie poprostu z niebo .......... narzekalismy i tak. Zagadkowa jest ta nasza natura - mam na mysli naturalnie nasza ludzka " nature".
Ja musze przyznac, ze wczorajszy dzien dodal mi bardzo duzo "dobrej energii" i odczuc dla ciala - ale i dla duszy..............

 
Bujalam w oblokach  i marzylam o moim raju .....................zostalo juz tylko 5 tygodni......