Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztorm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztorm. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 sierpnia 2016
Od przybytku glowa nie boli .....
podobno;-))
.... a mnie boli!
Nacykalam tysiace zdjec i teraz mam wielki problem, ktore wybrac mam. Zreszta ten problem to bardzo stara przypadlosc u mnie i zadna kuracja nie pomaga. Powraca z coraz wieksza sila kazdego lata, szczegolnie w czasie naszych malych-wielkich podrozy.
Z ostatnich dwoch dni droga losowania ..... beda te ........
Etykiety:
Atlantyk,
bialy piasek,
dzika plaza,
foki,
Kabelvåg,
Lofoten,
Lofoty,
Norge,
Norwegia,
sztorm,
Vesterålen
środa, 6 kwietnia 2016
Zadna sztuka .....
wracac do "realu" z ukochanej Lapponi, kiedy tam, wlasnie dzis ogloszono 1-stpien zagrozenia zimowo-sztormowego, a tutaj w Värmlandii oczekiwal na mnie taki oto .... Komitet powitalny
Etykiety:
komitet powitalny,
Laponia,
sztorm,
tranor,
Värmland,
Värmlandia,
zurawie
piątek, 30 września 2011
Obowiazki wzywaja.....
W oczekiwanniu na "lepsze czasy" czyli spokojniejsza pogode postanowilysmy odwiedzic najpiekniejszy i najekologiczniejszy na swiecie plac zabaw.
Korzystalysmy z drewnianych rumakow - hustawek
toru przeszkod, zjezdzalni............
... i gdy zabawa byla na 102 .... uslyszalysmy donosny glos dziadka : wracajcie szybko, jezioro jest juz troche spokojniejsze i musimy szybko wyplynac po sieci!!!
No coz obowiazki wazniejsze od przyjemnosci ........
A tak wygladal dzisiejszy polow .......
...... i zareczamy ze rybki smakowaly wyjatkowo ...... wysmienicie!!!
Przyroda ostrzega......
...... szkoda jednak, ze po czasie.....
Wczorajszego spokojnego i slonecznego wieczoru wyplynelismy na jezioro w celu ....... zdobycia pozywienia ;)
Niestety rybki gdzies sie pochowaly i nie daly sie nawet znecic nowo nabytym przez wnusie Julie pieknym srebrno-niebieskim wobblerem.
Nie pozostalo wiec nic innego jak zastawienie sieci - to byc w Raju i nie miec ryb ...... to nie uchodzi.
Szkoda jednak ze to piekne spokojne jezioro bylo odznaka ciszy przed sztormem!!!
Wieczorne kolorowe niebo zapowiadalo zalamanie pogody ...................
..... ale nie chcemy zadnych sztormow i spodziewalismy sie zakonczenia pory deszczowej.
Nad ranem zaczelo "duwac" i z godziny na godzine z wieksza intensywnoscia.
Ponad 10m/sek ......... wlasnie teraz. Woda faluje, "kreci sie" i pokrywa sie bialymi grzywami.......
Nam jest cieplutko, milutko .......................... przez okna podziwamy piekna i dzika nature.
Ale co dzieje sie z "naszymi rybami" ?
Czy sieci sa na tych miejscach gdzie je zastawilismy...... czy poplynely "na fali" do nastepnego jeziora???
Wszystko bedzie jasne za kilka godzin ................... jak ucichnie sztorm i bezpiecznie wyplyniemy na jezioro.
Wczorajszego spokojnego i slonecznego wieczoru wyplynelismy na jezioro w celu ....... zdobycia pozywienia ;)
Niestety rybki gdzies sie pochowaly i nie daly sie nawet znecic nowo nabytym przez wnusie Julie pieknym srebrno-niebieskim wobblerem.
Nie pozostalo wiec nic innego jak zastawienie sieci - to byc w Raju i nie miec ryb ...... to nie uchodzi.
Szkoda jednak ze to piekne spokojne jezioro bylo odznaka ciszy przed sztormem!!!
Wieczorne kolorowe niebo zapowiadalo zalamanie pogody ...................
..... ale nie chcemy zadnych sztormow i spodziewalismy sie zakonczenia pory deszczowej.
Nad ranem zaczelo "duwac" i z godziny na godzine z wieksza intensywnoscia.
Ponad 10m/sek ......... wlasnie teraz. Woda faluje, "kreci sie" i pokrywa sie bialymi grzywami.......
Nam jest cieplutko, milutko .......................... przez okna podziwamy piekna i dzika nature.
Ale co dzieje sie z "naszymi rybami" ?
Czy sieci sa na tych miejscach gdzie je zastawilismy...... czy poplynely "na fali" do nastepnego jeziora???
Wszystko bedzie jasne za kilka godzin ................... jak ucichnie sztorm i bezpiecznie wyplyniemy na jezioro.
środa, 25 maja 2011
Zachodni wiatr.....
..... spienione gonil fale
.....wysoko gdzies zawisnal mewy krzyk.....
.... a ja sie cieszylam - bo wiatr o sile okolo 20 m/sek czyli 8 w skali Beauforta przegonil zlowieszcza chmure pylu wulkanicznego z nad naszej czesci kraju................i lotniska sa otwarte!!!
Teraz zaciskam kciuki........ aby wiatry nie zmienily kierunku i zeby wulkan nie dostal ponownego ataku kaszlu!
.....wysoko gdzies zawisnal mewy krzyk.....
.... a ja sie cieszylam - bo wiatr o sile okolo 20 m/sek czyli 8 w skali Beauforta przegonil zlowieszcza chmure pylu wulkanicznego z nad naszej czesci kraju................i lotniska sa otwarte!!!
Teraz zaciskam kciuki........ aby wiatry nie zmienily kierunku i zeby wulkan nie dostal ponownego ataku kaszlu!
wtorek, 9 listopada 2010
Uwaga, uwaga ...... nadchodzi!!!!
SMHI varnar: Snöstormen är en fara för allmänheten
Vinterns första snö-oväder dundrade in över Sverige i natt.
SMHI larmar om trafikkaos – och fara för allmänheten i stora delar av landet.
– Undvik bilen om du kan, varnar Trafikverket.
Instytut meteorologiczno-hydrologiczny ostrzega : burza sniezna - zagrozenie dla ludnosci!!!
Takie rubryki dominuja dzisiejsza prase - ta papierkowa i ta wirtualna.
Snieg, mroz, "goleludzie" i wiatr - na dodatek strasza nas, ze to wszystko nadciaga z ..... Polski!
Ogloszono 2 stopien zagrozenia.
Siedze i sledze mapy, satelity i prognozy ........ bo to juz tylko 2 dni ..... i w droge. W droge na lotnisko - ot! tak jakies
300 km.
Wiec jak dostosowac sie do rad zalecanych powyzej i........................ zostawic samochod w domu?
..... ale podobno w czwartek - ma byc pieknie i slonecznie - wiec trzymamy kciuki.
PS. z tych emocji - zle wyliczylam kilometry ktore musimy pokonac w drodze na lotnisko - to tylko 220 km !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































