Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proszony obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proszony obiad. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 grudnia 2012

Dzis panna Andzia ma wychodne .....


dzis jest sama  wielka dama.
Dzis ma jak pani ...... ciuchy modne
bo dzis .......... idziemy na proszony obiad!!!

Bardzo lubie gotowac, szykowac, nakrywac, ale najbardziej ......
lubie usiasc przy nakrytym stole i zajadac sie przysmakami, ktore ktos inny przygotowal.
Bo nowe dania i nowe smaki ..... i bez  najmniejszej obawy, ze cos moze sie nie udac.

Zabieram sie teraz za "robienie sie na bostwo"  ..... bo dzisiaj mam byc dama ..... i to wieka!!! ..... a w skrytosci wyznaje, ze przez dwa dni nawet udalo mi sie "powiekszyc"...... o kilka dekgramow ;(((

.... oj! a tu jeszcze Sylwester i Nowy Rok, potem Trzech Kroli, a potem ..... wielkie odchudzanie.

sobota, 14 stycznia 2012

Zgodnie ze szwedzka tradycja....


...w dwudziesty dzien Wigilii, kiedy Knut obchodzi swoje imieniny
jest to ostatni dzien dla naszej  jedliny...


Moja "jedlina" zrobila sie jakas smutna, opadnieta .......... ale na szczescie zachowala prawie wszystkie swoje szpilki, wiec wystarczy male odkurzanko i gotowe!

Ozdobki popakowane.......i bede czekac caly rok .... aby znow cieszyc swoim widokiem....




Zadnych smakolykow do spalaszownia nie bylo na mojej choince, ale poniewaz idziemy na proszony obiad .... wiem, ze napewno nie zabraknie ich  na dzisiejszym stole..... muuuuums.