Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bujna roslinnosc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bujna roslinnosc. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lipca 2016

Moja chwilka .....

..... okazala sie byc dluga chwiiiiiiiiiiiila i trwala ponad miesiac.
Czas leci szybko, szybciej i jeszcze szybciej z kazdym dniem.
Dom przekazny nowym wlascicielom, mieszkanie urzadzone na tip-top .... wiec korzystam w "wolnosci" i racze oczy i dusze rajskimi widokami .....

















piątek, 5 lipca 2013

W cieniu slawetnosci ......


.... takich jak Calypso bulbosa czy innych pieknych dzikorosnacych storczykow o ktorych pisze dosc czesto, pozostaje cala masa malych, malutkich i troche wiekszych roslin, ktorym poswiecam moj dzisiejszy post.

Tak wlasciwie powinien on miec tytul ..... moj wlasny laponski ogrod botaniczny.
Dlaczego moj wlasny?.... bo znajduje sie wokol mojego chaziajstwa i poswiecam mu bardzo wiele czasu, podgladajac i fotografujac jego "mieszkancow".

W przydroznych rowach rosna .....

owadozerne .....
Rosiczka - Sileshår - Drosera intermedia
Tlustosz pospolity - tätört - Penguicula vulgaris

dostojne .......
Gnidosz Krolewski - Kung Karls Spira - Pedicularis sceptrum -carolinum

i bardziej niesmiale ......


Gruszczyczki - Pyrola

piekne ulubione kwiaty Lineusza .....
Zimoziol polnocny - Linnea - Linnaea borealis


Bartsja alpejska - svarthö - Bartsia alpina

a takze ......
 Lesne fiolki

Dunskie, albo jak kto woli Ruskie lby ..... czyli turzyca
kaczence ....
mchy i porosty.

A gdy podniose oczy i spojrze odrobinke wyzej .......... widze przepiekne kwieciste dywany ....



czwartek, 4 lipca 2013

Raz do przodu ....


..... raz do tylu!
To moja nowa zasada zyciowa;-)
Musze wyrownac wszystkie zaleglosci "relacyjno-zdjeciowe" z ostatniego wyjazdu urlopowego, aby wyjsc na prosta przed tym juz czekajacym za rogiem (juz tylko 4 tygodnie) nowym urlopem, a jednoczesnie nie przegapic tego co dzieje sie teraz.

Czas pedzi jak najety nie wcale nie ma zamiaru zwolnic.
Czy zauwaliscie, ze im czlowiek starszy tym szybciej biegnie czas??? W szkolnych latach wakacje ciagnely sie w nieskonczonosc i pod ich koniec czlowiek byl juz odrobine nimi znudzony. A teraz urlop przelatuje ... jak z bicza trzasnal i znow czas isc do pracy....... i czekac na nastepny.

Poniewaz mam zelazna zasade, ze nigdy nie wychodze na swiat gola;-)) ..... to znaczy bez ktoregos z moich aparatow fotograficznych, nazbieralo sie zdjec tysiace, i co najgorsze wiele, wiele z nich calkiem dobrych, ktorymi chcialabym sie z Wami podzielic. Przez chwile pomyslalam sobie, ze zrobie specjalne okienko po prawej gdzie bede pokazywac 1 zdjecie dziennie, ale policzylam ze pokazanie ich zajmnie kilka lat i cala mase mojego cennego czasu wiec szybko od tej genialnej ideii odeszlam.
Postaram sie wiec pokazywac zdjecia tematycznie.

Na poczatek temat: Kolo podbiegunowe

Wokol Kola podbiegunowego od 12 lat spedzam prawie wszystkie moje urlopy i wcale nie mam zamiaru zaprzestac tego zwyczaju. Za kazdym razem jak przekraczam kolo robi mi sie jakos dziwnie na duszy i odczuwam wielka potrzeba powrotow.
Ale czy tylko ja???
W okolicy Mo i Rana po norweskiej stronie wielu z tych co odzwiedzaja to miejsce zostawiaja swoj slad z mysla aby tu powrocic, ukladajac kamienne kopce, kopczyki, kopczyczki i tworzac w tem sposob niepowtarzalny krajobraz ....

Jeden z moich znajomych, gdy opowiadalam o tym zwyczaju, zadal mi pytanie ..... czy kamieni wystarczy i czy sobie nawzajem podkradaja;-)
Chyba wystarczy, najwyzej trzeba bedzie je znosic z gor, bo tam sa piekne takie marmurowe ...




Na fjordach kopczykow sie nie buduje, ale jak tylko prom czy statek przeplywa przez kolo, ludziska licznie wybiegaja na poklad aby sfotografowac ustawione na brzegu symbole mowiece, ze tu wlasnie przebiega kolo podbiegunowe i nawet najgorszy deszcz ich nie odstrasza, mnie tez .....


Tak to wyglada w Norwegii, a jak w Szwecji? No, kopczykow sie nie buduje, moze Szwecja nie jest tak turystycznie atrakcyjna jak Norwegia i nie jest az tak wielu chetnych "powracaczy"???

W okolicach Jokkmokk jest jeden kopiec, tablica informacyjna
i kamienna linja symbolizujaca kolo .....
W informacji turystyczne mozna zakupic certyfikat ..... przekroczenia Kola Podbiegunowego, na pamiatke albo dla udokumentowania "tego wielkiego wyczynu" ;-))

Na Silvervägen (Srebrnej Drodze), drodze prowadzacej od Arjeplog do Norweskiej granicy, gdzie bywam najczesciej jest podobna tablica informacyjna jak w Jokkmokk. Naturalnie nalezy sie zatrzymac i cyknac zdjecie.


Miejsce to rozni sie jednak od poprzedniego, przepiekna roslinnoscia i dlatego wlasnie tutaj czesto przyjezdzam ...


Jesli ktos uwaza, ze w moich podrozach za malo urozmaicenia bo ciagle jezdze w to samo miejsce, to informuje uroczystcie, ze tak nie jest ...... Kolo podbiegunowe co roku przesuwa sie na polnoc o 15 m !!!