poniedziałek, 7 czerwca 2010

Zyczenia .... dla GOSI.....

Gosia -( z Lodzi )- konczy dzisiaj 21 lat(czyt. 30) !!!

Kocha frezje -  niestety nie znalazlam "w moich zbiorach" ani jednej frezji. W zamian za frezje przesylam cala lake bialych tarzettow - nawet troche podobne do frezji -  i pachna cudownie.

Wszystkiego najlepszego  w dniu urodzin !!! Zycze abys w sercu i duszy miala zawsze 21 lat.

niedziela, 6 czerwca 2010

Dla kazdego ... cos milego!!!

Tegoroczne obchody Swieta Narodowego - zakonczone. Mozna smialo powiedziec, ze nie powinno byc ani jednego mieszkanca naszego pieknego miasta, ktory moglby narzekac na ilosc i jakos imprez.
Bylo jak w przyslowiowym "koncercie zyczen"- czyli dla kazdego cos milego:
....oficjalne powitanie osob, ktore w ciagu ubieglego roku otrzymaly szwedzkie obywatelstwo ( w tym 3 Polakow)

.... kwiaty, dyplomy i podziekowania dla sportowcow naszego miasta, ktorzy zdobyli medale w roznych imprezach sportowych minionego roku...


...poczty sztandarowe i hymny ....


.... i jak przystalo na wiela impreze - orkiesta deta ...


... i troche opery ....


... i  jazzu  - jesli ktos lubi ....


.... i do tanca.... i do rozanca !!!

Panna mloda.....

.... w calej swojej krasie!!! ( w moim ogrodzie )
Obiela  po szwedzku nazywa sie Pärlbuske  - perlowy krzak  - bo rzeczywicie paczki kwiatowe wygladaja jak naszyjniki najpiekniejszych na swiecie perel.

Swietowanie......

....okolo 7 000 osob uznalo, podobnie jak my, ze "wigilje" Swieta Narodowego nalezy spedzic na lonie natury, dzielac swiateczne nastroje z "wspolobywatelami".
Troszke spoznieni dojechalismy do centrum mista i przerazeni iloscia ludzi, rowerow i samochodow... juz mielismy rezygnowac z proby szukania parkingu... gdy nagle jeden z samochodow zwolnil jedno miejsce. To bylo jak wygrana w TOTKA!!!

Uznalismy ze to dobry znak na wspaniala zabawe ..... i okazalo sie mielismy calkowita racje.
Urzad miasta powital uczestnikow imprezy obdarzajac ich slonecznikami - symbolem slonca - bo slonce jest symbolem naszego miasta.

Po chwili na specjalnie zbudowanej scenie pojawily sie gwiazdy wieczoru Starboys (zobacz post z 22 stycznia)

...i rozpoczela sie kilku godzinna zabawa.

Trzy generacje ...... i  kazdy  znalazl "cos dla siebie":

 .... pozostala publicznosc takze .....

..wsrod calej tej masy ... odnalazlam "znajome twarze"


wspaniala pogoda, dobre humory ..... i naturalnie nasi Starboys´i

wszystko to sprawilo, ze wieczor mozemy zaliczyc do bardzo udanych.
.... ale to dopiero poczatek swietowania ...... ciag dalszy nastapi......

sobota, 5 czerwca 2010

Slonce zachodzi na zachodzie .....

....to jest prawda, ktora wymaga jednak modyfikacji. Na naszej szerokosci geograficznej ... wlasnie o tej porze roku slonce zachodzi na polnocy.
Dzisiaj wreszcie udalo sie !!! - "cyknac" kilka pocztowkowych zdjec. Ocencie zreszta sami :



Brakowalo mi jeszcze do szczescia falujacej wody, ale niestety nie zawsze mozna miec wszystko czego sie pragnie....
wiec musze sie zadowolic tym co mam..... albo poczekac do wyjazdu na polnoc - gdzie warunki  sa wrecz optymalne.
Fotki udalo mi sie zrobic kiedy wracalismy do domu po bardzo udanej imprezie w "wigilje" naszego swieta narodowego ............. ale o tym jutro.

Sensacja!!!....

o ile mozna wierzyc mediom (kliknij)... i "wynalazcom"???
....pomyslcie sami - zwykla oranzada - a potrafi zrobic cuda!!!
Wybiela i wygladza skore, i co jest najbardziej "cudowne" pomnaza kilkakrotnie "szare komorki".
Nie mam powodu nie wierzyc koreanskim wynalazcom .... ale  - zastanawiam sie co stanie sie z moja glowa,  gdy po wypiciu tego eliksiru moje tak mnogie komoreczki  podwoja sie albo jeszcze gorzej potroja!!! Gdzie sie to wszystko pomiesci?
I dlaczego ma wybielac skore? my zyjacy tutaj w skandynawii napewno bylibysmy bardziej usatysfakcjonowani gdyby - nasza skora "po kuracji" stala sie bardziej "oliwkowa".
Tak na wszelki wypadek .... poczekam az inni wyprobuja ten cudowny srodek.

Narodowe swieto....

...wlasciwie - to dopiero jutro!!!

ale co stoi na przeszkodzie ... aby zaczac swietowanie  juz dzisiaj ?
Tym bardziej ze jest ku temu kilka powodow :
- Swieto Narodowe naszych skandynawskich sasiadow - Dunczykow,
- Dzien ochrony srodowiska
- i tu najwazniejszy powod: tegoroczne swieto przypadlo w niedziele - wiec zadnego extra-wolnego nie mamy - dlatego rozpoczynamy juz w "wigilje"
A oferta imprez jest bardzo bogata - nawet za bardzo!!! - wprost nie wiadomo co wybrac.
Jutrzejsze swieto jest "bardzo mlode" bo jako Swieto Narodowe  obchodzone jest od 2005 roku.
Wczesniej obchodzono 6 czerwca jako Dzien Flagi Szwedzkiej i byl zwyklym "pracujacym" dniem.
Dzien ten obchodzono dla upamietnienia osadzenia Gustava Wazy na tronie szwedzkim oraz ostatecznego rozwiazania Unii Kalmarskiej.
Nie zdazylismy jeszcze wytworzyc tradycji kulinarnych - biorac jednak pod uwage pore roku, mysle, ze bedzie to .... Swieto Grilla - tak  jak w wiekszosci krajow obchodzacych swoje Swieto Narodowe w "cieplej porze roku". Jakie szczescie ze nie ma u nas kaszanki - bo nikt nie bedzie nas nazywal kaszankowymi patriotami.
Ja - na grilla poloze lososia - bo i smaczne... i  zdrowe.