Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 października 2014
Czyzby .......
zadzialala magiczna moc bloga?
Niecala godzinke po opublikowaniu wczorajszego posta, czyli w czasie najwiekszej ogladalnosci, na ekranie telewizorni pokazano az 15 minutowy reportaz i ja wypowiedzialam w nim nie jedno jedyne zdanie, a kilka!!! dlugich sekwencji. Napewno sie dzisiaj dowiem (za chwilke zaczynam narade pracownicza) czy byly madre ;-))
Najwazniejsze, ze zawieraly przeslanie, ktore mialo byc celem reportazu. Brawo!!!
..... i jezeli to magia bloga???
to w "kosmos" wysylam nastepne przeslanie, tym razem do producenta czekolady ..... Marabou
Prosze nie wymyslac nastepnych nowosci i natychmiast zaprzestac produkcji tego oto specjalu ...
Przez ostatnie trzy tygodnie wykupilam caly zapas we wszystkich pobliskich sklepach. Wydalam na to caly majatek (wiec chyba nalezy mi sie jakas rekompensta, jakis "upust ilosciowy") i ...... dostarczylam jednoczesnie mojej "pieknej figurce" niesamowite ilosci kalorii, ktorych pozbyc sie nie bedzie latwo bez pomocy osobistego trenera, a ten niestety kosztuje!!!
czwartek, 1 grudnia 2011
Jak mogłam byc taka nieczuła ......
i traktowac w nonszalancki sposob "umizgi" Richarda z Loterii pt. Kod pocztowy.
Od kilku lat sortowalam zawartosc skrzynki pocztowej na dwie kupki :
- do zaplacenia
- do wyrzucenia
.....i tak dzien za dniem....
Az wczorajszego ranka trzymajac w rekach najnowsza przesylke z szansa na
250 000 koron na godzine

nagle doznalam olsnienia.....
toz to "jedyna osoba", ktora z wielka determinacja, bezustanie od kilku lat, co najmniej raz w miesiecu, pomimo mojego milczenia i odrzucania wszystkich jego propozycji, wysyla kosztowne listy, nawet z gotowa "karta kredytowa" i ciagle ma mi cos przyjemnego do zaoferowania: miljony koron, samochody, losy - ba nawet pierwszy raz za darmo;))
Tak sie rozmarzylam, ze nawet uslyszalam sama siebie wyznajaca : Panie Sulku....oj przepraszam...Rysiu - kocham Pana....
lecz reka trzymajaca koperte jakos tak bezwarunkowo przechylila sie w strone kupki ...... do wyrzucenia...
piątek, 17 września 2010
Rezultat pilnie poszukiwany............
Od kilku lat jakos dziwnie zaczelam sie interesowac przemyslem kosmetycznym!!! Ba stalam sie nawet przez przypadek .... albo nawet calkiem swiadomie krolikiem doswiadczalnym.... i na dodatek jeszcze za to placilam.
Na mojej poleczce w lazience tloczyly sie lipidy, kolageny, omaga-3, Q-10, pro-calcium. Na "gornej" polce dumnie staly adenozyny, folacytyny, pro-xylany.
A wszystkie obiecywaly ......... piekna, swieza, jasna i.......... nawet "zliftowana" twarz.
Sloiczkow przybywalo........................ zmarszczek tez!!!
Az wreszcie zobaczylam reklame ..... Kod mlodosci - odkryty.
Jak na skrzydlach polecialm do sklepu i kupilam najnowsze odkrycie w nadzieji, ze tym razem................
Smarowalam, wklepywalam i spogladalam w lusterko.
Rezultatu niestety nie widze.
Zastanawiam sie ......... czy uzywalam za krotko, za dlugo???
A moze ten cudowny preparat dziala "od srodka" .......... i "odmladza moj rozum"?
...............bo obecnie czuje sie jak 5-latek ..... szczegolnie jak mysle o tym co dzieje sie obecnie w Polsce...... bo naprawde juz nic nie rozumie!!!
Na mojej poleczce w lazience tloczyly sie lipidy, kolageny, omaga-3, Q-10, pro-calcium. Na "gornej" polce dumnie staly adenozyny, folacytyny, pro-xylany.
A wszystkie obiecywaly ......... piekna, swieza, jasna i.......... nawet "zliftowana" twarz.
Sloiczkow przybywalo........................ zmarszczek tez!!!
Az wreszcie zobaczylam reklame ..... Kod mlodosci - odkryty.
Jak na skrzydlach polecialm do sklepu i kupilam najnowsze odkrycie w nadzieji, ze tym razem................
Smarowalam, wklepywalam i spogladalam w lusterko.
Rezultatu niestety nie widze.
Zastanawiam sie ......... czy uzywalam za krotko, za dlugo???
A moze ten cudowny preparat dziala "od srodka" .......... i "odmladza moj rozum"?
...............bo obecnie czuje sie jak 5-latek ..... szczegolnie jak mysle o tym co dzieje sie obecnie w Polsce...... bo naprawde juz nic nie rozumie!!!
piątek, 11 czerwca 2010
Kolor krwi.......???
Napewno wielu z Was zdziwi tytul dzisiejszego posta, szczegolnie w polaczeniu z zamieszczonym zdjeciem....

Chodzby w takiej to prostej przyczyny, ze nie musze przezywac 2 kampanii wyborczych - wystarczy - ta jedna do parlamentu....
Co ma wspolnego krew z rododendronem???
A ja mowie, ze ma !!! i to bardzo duzo. Bo... w moich oczach - akwarelistki - taki wlasnie kolor ma krew naszej nastepczyni tronu Victorii, ktora od kilku miesiecy jest obiektem medialnym numer 1.
Naturalnie z powodu slubu z ukochanym Danielem, ktory odbedzie sie w sobote 19 czerwca.
Nie trzeba konczyc akademii sztuk pieknych, by odkryc: ze kolor fioletowy to polaczenie blekitu krolewskiego i czerwieni(purpuru).
No i....... zblizamy sie coraz bardziej .... do tematu, czyli krwi.
W zylach antenata dynastii Bernadotte - Jeana Baptysty i jego zony Dezyderii plynela krew bardzo purpurowa - jak piwonia.....
Jesli pamietacie moj post z 11 maja o tym jak zostaje sie ksiezniczka ... to ten madry maluch mial calkowita racje.
Przed 200 laty znaleziono.... w miare normalnego mezczyzne i wybrano "go krolem". Mezczyzna ten mial juz - w miare normalna zone - nawet bardzo normalna, bo uznala, ze nie za bardzo nadaje sie na krolowa - i dopiero po 10 latach poddala sie koronacji.
Para krolewska doczekla sie dziecka, nie byla to ksiezniczka .... ale ksiaze, ktory zapewnil sukcesje tronu!!!
Potem... przez wiele wiele lat mieszano ta purpurowa krew z niebieska, i juz byla prawie - jak blekit krolewski .....

gdy....
nagle cos "klinkelo" i na komnaty krolewskie wstapila piekna kobieta o purpurowej krwi ... i "uratowala monarchie"...
Wydala na swiat 3 dzieci : dwie ksiezniczki i jednego ksiecia.
Pierworodna - Victoria - poszla w slady Krola-ojca i postanowila :
dodac .... troszke wiecej purpury do swojego fioletu.
Jaki bedzie tego rezultat ..... pokaze czas.
Nie myslcie, ze jestem przeciwniczka monarchii - o nie.
uwazam rowniez, ze czlonkowie rodziny krolewskiej robia kawal dobrej roboty, robiac reklame dla naszego kraju.
piątek, 15 stycznia 2010
Archimedes VI.... czyli zlote mysli z wanny
Oj .... az sie przerazilam - ostatni Archimedes pojawil sie w pazdzierniku!!!
Ale spokojnie moi kochani czytelnicy ....... nie znaczy to wcale, ze sie nie mylam, wprost przeciwnie.
Przewijalo sie az tak wiele "zlotych mysli", ze trudno bylo je uporzadkowac i wybrac ta najbardziej godna zapisania.
Dzisiejszy Archimedes ma dwa watki chociaz dotycza jednej osoby - Tigera Woods:
1. GM odebralo Tigerowi samochody marki Buick -
ktorymi jezdzil w dniach slawy . Nie jestem zbyt pewna, czy tym prawdziwym powodem tej decyzji byly "dziewczyny Tigera" ? Moim skromnym zdaniem sytuacja finansowa koncernu zmusila ich do tego. I tu moje pytanie .........skoro Tiger byl najlepiej zarabiajacym sportowcen na swiecie - to chyba bylo go stac na ZAKUP swoich samochodow. Kupujac swoje Buicki zrobilby jeszcze wieksza reklame dla GM - bo to bylby jego wybor - i moze uratowal w ten sposob wiele marek samochodowych np naszego Saaba.
2. Terapia Tigera - nie wiem na czym ma ona polegac ? Z pozycji laika - w sprawach terapii sexoholikow - mam tylko jedna propozycje : aby nauczyc delikwenta racjonalnego gospodarowania obiegiem krwi .......... aby "dotlenial" - wszystkie organy rownoczesnie, a nie kazdy z osobna.
Ale spokojnie moi kochani czytelnicy ....... nie znaczy to wcale, ze sie nie mylam, wprost przeciwnie.
Przewijalo sie az tak wiele "zlotych mysli", ze trudno bylo je uporzadkowac i wybrac ta najbardziej godna zapisania.
Dzisiejszy Archimedes ma dwa watki chociaz dotycza jednej osoby - Tigera Woods:
1. GM odebralo Tigerowi samochody marki Buick -
ktorymi jezdzil w dniach slawy . Nie jestem zbyt pewna, czy tym prawdziwym powodem tej decyzji byly "dziewczyny Tigera" ? Moim skromnym zdaniem sytuacja finansowa koncernu zmusila ich do tego. I tu moje pytanie .........skoro Tiger byl najlepiej zarabiajacym sportowcen na swiecie - to chyba bylo go stac na ZAKUP swoich samochodow. Kupujac swoje Buicki zrobilby jeszcze wieksza reklame dla GM - bo to bylby jego wybor - i moze uratowal w ten sposob wiele marek samochodowych np naszego Saaba.2. Terapia Tigera - nie wiem na czym ma ona polegac ? Z pozycji laika - w sprawach terapii sexoholikow - mam tylko jedna propozycje : aby nauczyc delikwenta racjonalnego gospodarowania obiegiem krwi .......... aby "dotlenial" - wszystkie organy rownoczesnie, a nie kazdy z osobna.
sobota, 1 sierpnia 2009
Sposob na pieniazki ?????????
Od kilku dni, kiedy loguje sie na moim blogu wyskakuje ikona z dosc duzym textem - ....chcesz zarabiac pieniadze na Twoim blogu ? ........
co za pytanie , a kto nie chce zarabic pieniedzy ? Juz nawet zobaczylam siebie jako Blondinbella II(wsrod rencistow i emerytow) i te miljony ktore wplywaja na moje konto.
Ale radosc nie byla zbyt dluga - przyszly refleksje - przeciez te miljony zarabia sie na reklamie -od glowy kazdego cztelnika - dola dla autora - kilka grosikow. Im wiecej czytelnikow - tym wiecej "miljonow". I tu przyszlo to najwazniejsze pytanie ............... czy ktos wogole czyta to co ja pisze ???
Komentarze , ktore sa "odbiciem popularnosci " nie za bardzo na to wskazuja. Wiekszosc komentarzy - to komentarze od Magdy - mojej synowej, ale przeciez z Magda moge rozmawiac na zywo !
Doszly mnie jednak sluchy, ze byla jakas usterka w ustawieniach i nie dalo sie komentowac moich postow - USTERKA NAPRAWIONA ( dzieki Magda) - wiec napewno teraz bedzie cala masa komentarzy... albo ?????????
PS. dla przyjaciol w Polsce : Blondinbella - 17 latka (dzisiaj juz 18) licealistka ze Sztokholmu, ktora zarobila miljony !!!! na blogu - pisze o zyciu nastolatek w wielkim miescie. Nadaje ton w czym sie chodzi, co sie je, gdzie sie bywa, itd. Stala sie ikona - i kazda mloda dziewczyna( i nie tylko) zaglada na jej bloga, aby pokazac ze jest na topie !
co za pytanie , a kto nie chce zarabic pieniedzy ? Juz nawet zobaczylam siebie jako Blondinbella II(wsrod rencistow i emerytow) i te miljony ktore wplywaja na moje konto.
Ale radosc nie byla zbyt dluga - przyszly refleksje - przeciez te miljony zarabia sie na reklamie -od glowy kazdego cztelnika - dola dla autora - kilka grosikow. Im wiecej czytelnikow - tym wiecej "miljonow". I tu przyszlo to najwazniejsze pytanie ............... czy ktos wogole czyta to co ja pisze ???
Komentarze , ktore sa "odbiciem popularnosci " nie za bardzo na to wskazuja. Wiekszosc komentarzy - to komentarze od Magdy - mojej synowej, ale przeciez z Magda moge rozmawiac na zywo !
Doszly mnie jednak sluchy, ze byla jakas usterka w ustawieniach i nie dalo sie komentowac moich postow - USTERKA NAPRAWIONA ( dzieki Magda) - wiec napewno teraz bedzie cala masa komentarzy... albo ?????????
PS. dla przyjaciol w Polsce : Blondinbella - 17 latka (dzisiaj juz 18) licealistka ze Sztokholmu, ktora zarobila miljony !!!! na blogu - pisze o zyciu nastolatek w wielkim miescie. Nadaje ton w czym sie chodzi, co sie je, gdzie sie bywa, itd. Stala sie ikona - i kazda mloda dziewczyna( i nie tylko) zaglada na jej bloga, aby pokazac ze jest na topie !
Subskrybuj:
Posty (Atom)


