Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaz telewizyjny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaz telewizyjny. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 października 2014
Czyzby .......
zadzialala magiczna moc bloga?
Niecala godzinke po opublikowaniu wczorajszego posta, czyli w czasie najwiekszej ogladalnosci, na ekranie telewizorni pokazano az 15 minutowy reportaz i ja wypowiedzialam w nim nie jedno jedyne zdanie, a kilka!!! dlugich sekwencji. Napewno sie dzisiaj dowiem (za chwilke zaczynam narade pracownicza) czy byly madre ;-))
Najwazniejsze, ze zawieraly przeslanie, ktore mialo byc celem reportazu. Brawo!!!
..... i jezeli to magia bloga???
to w "kosmos" wysylam nastepne przeslanie, tym razem do producenta czekolady ..... Marabou
Prosze nie wymyslac nastepnych nowosci i natychmiast zaprzestac produkcji tego oto specjalu ...
Przez ostatnie trzy tygodnie wykupilam caly zapas we wszystkich pobliskich sklepach. Wydalam na to caly majatek (wiec chyba nalezy mi sie jakas rekompensta, jakis "upust ilosciowy") i ...... dostarczylam jednoczesnie mojej "pieknej figurce" niesamowite ilosci kalorii, ktorych pozbyc sie nie bedzie latwo bez pomocy osobistego trenera, a ten niestety kosztuje!!!
środa, 22 października 2014
Nowe doswiadczenie.....
i nowa zyciowa maksyma ....
Gwiazdy nie mowia,
....... gwiazdy blyszcza!!!
Brzmi intrygujaco???
Zaraz wszystko bedzie jasne.
Przed kilkoma dniami zostalam zapytana przez "wysoko postawiona osobe z naczalstwa", czy tak przez przypadek nie zechcialabym reprezentowac firmy i wystapic w reportazu, ktory ma byc produkowany przez "telewindzie" regionalna.
Jako osobka bardzo medialna i ekstra ekstrawertyczna bez namyslu odpowiedzialam ..... naturalnie!!!
W drodze do domu dotarlo do mnie jak wielka wzielam na siebie odpowiedzialnosc i nawet sie odrobinke wystarchalam.
Mowic lubie i to duzo, ale czy zawsze madrze???
W myslach ukladam sobie scenariusze i staralam sie odpowiadac na stawiane (samej sobie) pytania.
W pospiechu rzucialam sie nawet do przeczytania "biblii nowoczesnej retoryki"
Uzbrojona, doksztalcona i pelna entuzjamu wyczekiwalam na "godzine zero".
Telewizyjni reporterzy przybyli zgodnie z umowa. Maglowali mnie porzadnie, ustawiali, sadzali ...... i pytali, oj pytali.
A ja wazylam kazde slowo, kazde zdanie, kazda sekwencje i blyskotliwie odpowiadalam na zadawane pytania.
Trwalo to ponad godzine.
Dzisiaj rano, skoro swit z wielka ciekawoscia zasiadlam przed telewizornia, aby podziwiac moje madre wypowiedzi.
I co zobaczylam???
Z godzinnego reportazu ..... po okrojeniu, ze wzgledu na ograniczony czas antenowy, zostala tylko .... 1 minutka.
W ciagu tej jednej minutki majestatycznie z elegancja przespacerowalam przez "pracowy korytarz" i odpowiedzialm na jedno jedyne pytanie!!!
Czy madrze??? nie wiem, ale na pewno ..... blyskotliwie.
No i naturalnie stalam sie jeszcze wieksza i jeszcze bardziej rozpoznawalna ........
gwiazda;-))
bo reportaz choc krotki, pokazywany jest co godzine!!!
PS. ........ i ta dzisiejsza maksyme dedykuje p. Radkowi Sikorskiemu;-))
i jesli poslucha i zamilknie ..... to napewno z pozytkiem dla wszystkich!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

