Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dawne wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dawne wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 grudnia 2014

Babcina szafa ...


choc nie debowa, kryje w swoim wnetrzu wiele, nawet bardzo wiele atrakcji.
Mozna w niej znalezc wszystko .... no prawie wszystko, aby wspominajac "stare czasy" dobrze sie bawic.
Szafe babcina umilowala sobie szczegolnie moja starsza wnusia Julka. Przy kazdej okazji grzebie w jej czelusciach i zmienia swoja "tozsamosc".

Bywa ....

Kopciuszkiem

Ksiezniczka

"Sofistykowana Dama"






"Geisha" ...



Panna mloda ....



Pensjonarka ..... 

itd, itp ....




.... i bawi sie wysmienicie!!!

Zorganizowala przy pomocy swojej mlodszej siotry Bianci  ...... pokojowa parade!!!
W najwiekszym babci pokoju  .... przemaszerowaly w trzech kolumnach babcine buty ....
maszerujac w spokoju i powadze, bez patosu, bez paroli, bez transparentow;-)))

a te ktore nie znalazly miejsca w pokoju, cierpliwie czekaly na swoja kolej w przedpokoju.

poniedziałek, 6 października 2014

Od wczoraj chodza mi po glowie .....


slowa piosenki, ktora kiedys, w latach mojej mlodosci byla bardzo popularna ...

Bo w ogrodzie rośnie pnącze 
w dzikim winie świat się plącze 
bo w ogrodzie dzikie wino 
kto je tutaj siał 


... za sprawa tych pieknych pnaczy



i zapewne za sprawa pieknych, poetyckich tekstow, ale nie tylko. Wiele nastolatek wzdychalo wtedy do wykonawcy ... Marka Grechuty.
Marka nie ma juz niestety na tym naszym ziemskim padole, ale na szczescie sa jego piosenki, ktore warto od czasu do czasu przypomniec.




wtorek, 16 listopada 2010

Uliczka babci.......

... uliczka babci, uliczka naszej babci - spiewal kiedys zespol Gaweda.
Szlam uliczka mojej babci, uliczka ktora stala sie z czasem rowniez............. uliczka mojej mlodosci.
Ci co mnie znaja wiedza, ze to ulica Dabrowskiego (albo jak ja ja nazywalam  ul. Dabrowska) byla ta ulica, na ktorej wyrastalam, poznawalam zycie, przezywalam wielkie "milosci" i "wielkie porazki". Ulica, ktora przemierzalam codziennie przez 11 lat .... idac do szkoly.



Ulica, na ktora chetnie wracam i odkrywam coraz to nowsze domy, restauracje, sklepy, kancelarie prawnicze. Ulica, ktora pomimo tych wszystkich przemian pozostanie nadal  moja ulica!!!


Dzisiejsze spotkanie kolezenskie moje kochane kumpelki zorganizowaly .... na mojej ulicy!!!
Serdeczne Wam za to dzieki.

Spotkanie uplynelo w serdecznej atmosferze, przy dobrym jedzonku i winku..... i napewno pozostanie w pamieci nas wszystkich do...........nastepnego, ktore planowane jest w maju przyszlego roku.
Szkoda jednak, ze nie wszystkim udalo sie dotrzec i spedzic wspolnie kilka niezapomnianych godzin.



Spotkania te sa dla mnie niesamowitym "zastrzykiem energii", daja tak wiele radosci, przywoluja cala mase wspomnien, a te z kazdym rokiem nabieraja coraz wiekszej wagi................ oj chyba sie starzeje???