Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wermlandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wermlandia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2019

Kobieta na zakrecie ....


.... to ja!!!
I prosze nie doszukiwac sie drugiej glebi, to trzeba brac doslownie.
Nie wiem dlaczego, ale umilowalam sobie zakrety i jak tylko mam okazje, czasami z narazeniem zycia, wyskakuje z samochodu z aparatem w pelnej gotowosci i cykam i cykam.
Tak dziwnie sie sklada, ze na kazdym prawie zakrecie lub za, sa najladniejsze widoki, najladniejsze swiatlo lub zapachy-

Oto kilka wczorajszych "zakretowych" fotek ....









 ... a tak w skrytosci ducha zaczynam sie zastanawiac, czy to nie przypadkiem od tego wystawania na zakretach zrobilam sie ostatnio troche bardziej "zakrecona"???

czwartek, 19 lipca 2012

Miasto Filipa .....


.... i to nie byle jakiego Filipa, bo ksiecia Karola FilipaAle nie tego naszego wspolczesnego, tylko syna Krola Karola IX.
Miasto Filipstad trzecie pod wzgledem "starosci" miasto Wermlandii  prawa miejskie otrzymalo w 1611 roku.

Spoznilismy sie o caly rok na wielkie 400 urodziny, ale to moze i lepiej bo podczas naszej poniedzialkowej wizyty bylo znacznie!!! mniej turystow i spokojnie moglismy spacerowac uliczkami tego ladnego miasteczka.

Nawet "bez kolejki" usiasc na lawce obok Nilsa Ferlina - znanego poety, ktory podobno obdarowuje tych ktorzy potrzymaja go za palec, szczesciem i powodzeniem......
I kiedy juz "sobie potrzymalismy"....... doenergetyzowani poszlismy na "zwiedzanie" ......








Wybralismy chyba jednak "zly dzien" na wycieczke, szczegolnie gdy "kiszki zaczynaja grac marsza", bo niestety wszystkie restauracje (za wyjatkiem kioskow ulicznych i pizzerii) w poniedzialki zamykaja swoje podwoje juz o godz 17 ... szkoda!!! 

środa, 18 lipca 2012

Moja wlasna teoria ......


na temat: dlaczego Långban - mala gornicza miejscowosc w malowniczej Wermlandii jest najbogatszym w mineraly miejscem na naszej planecie..... 




A teoria jest taka .....

Stworzyciel tego swiata dnia siodmego kiedy juz byl taki zadowolony ze swojego dziela i juz mial zamiar udac sie na zaluzony opoczynek przed ostatnim wielkim zadaniem - stworzenia czlowieka, zobaczyl nagle zapomniany worek. W worku znajdowaly sie klejnoty i kosztownosci, ktore zostawil......" na pozniej", aby sprawiedliwie rozdzielic je na nowostworzonych kontynentach.
Zlapal worek i rozpoczal swoja wedrowke. Byl bardzo, bardzo zmeczony i kiedy przechodzil nad Långban  przysnal odrobinke, upuscil worek z klejnotami. Klejnoty rozsypaly sie na ziemi, a te malutenkie ukryly sie w szczelinach i kraterach.
Stworzyciel pozbieral te co wieksze i pomaszerowal dalej. A w ziemi i pod ziemia pozostalo 300 przeroznych mineralow, z tego az 70 wystepujacych jedynie tutaj!!!



I to jak narazie, bo caly czas zapalency mineralogii odkrywaja cos nowego. Ostatnio jesienia 2011 roku odkryto nowy mineral, ktory otrzymal nazwe Långbanshyttanit.

 A oto kilka fotek z tego ciekawego miejsca.....






  

.... i jesli ktos z Was marzy o tym aby miec mineral nazwany swoim imieniem, to nic prostrzego. Tylko przyjechac tutaj, wziazc z recepcji okulary ochronne i mlot ...... i na haldy. 


A po "ciezkiej pracy" mozna cieszc oko pieknym roslinami ......
Tylko zycze wszystkim odrobinke lepszej pogody, bo nas podczas pobytu tutaj deszcz moczyl kilka razy!