Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nötkråka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nötkråka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Orzechowka .....


do tej pory kojarzyla mi sie z procentowym trunkiem leczniczym;-))
Po wczorajszym spotkaniu z osobnikiem prezentowanym ponizej .....





wzbogacilam moj "krag znajomosci" i wiem, ze to "tyz .... PTOK" i to dosc rzadki w mojej okolicy, jesli wierzyc cioci Wiki ...


wystepuje jedynie na samym poludniowym "cypelku" Szwecji.

piątek, 26 października 2012

Komu dzwonia, temu dzwonia .....


..... i w mojej glowie tez zadzwonil malutki dzwoneczek, gdy patrzac przez okno zobaczylam "niecodziennego goscia".
Bo skoro siedzi na orzechu i ma taki jakis dziwny twardy dziob, to chyba musi byc .......... orzechowka?
Zlapalam za aparat i przez okno cyknelam kilka fotek.
Potem przestudiowalam literature z dzidziny ptakow i potwiedzilam moje przypuszczenia.
Orzechoweczka we wlasnej osobie ...... i nie w tej postaci, w jakiej zazwyczaj obdarowywana jestem przez osoby dbajace o moje zdrowie;) ..... dzieki Wam za to ....


I prosze sie nie dziwic, ze popadlam w euforie, bo to naprawde widok dosc niecodzienny na naszej szerokosci geograficznej, co potwierdzam mapka pozyczona od "cioci Wiki" .....
Poskakala na moim orzechu, podziobala i ......... odleciala. Nawet nie zdazylam jej zaprosic na kawe z jeszcze goraca .... szarlotka .....

PS. mam nadzieje, ze poprawilam wszystkie bledy ortograficzne ... bo mam bardzo surowego "korektora" p.Ewe, ktora za nic nie moze odmowic sobie przyjemnosci czytania i krytykowania mojego bloga.
Za korekte bledow nawet dziekuje po 35 latach mieszkania zza granicami Kraju chyba mam prawo robic bledy.... albo???