niedziela, 20 kwietnia 2014
Bingo .....
....... po niezliczonych probach, udalo sie zalapac na malutka sesje internetowa!!!
Wiec spiesze aby zamiescic choc kilka fotek z dzisiejszego dnia .....
Poniedzialek - lany;-)) ..... godzna 06.30!!!
Wprost nie do wiary!!! internet nadal dziala:-)) ..... wiec bedzie jeszcze kilka fotek z Wielkanocnej Niedzieli
Etykiety:
Akkelis,
Arjeplog,
Jäckvik,
labedzie,
Moj raj,
Pieljekaise,
Uddjaure,
Wiosna w gorach
sobota, 19 kwietnia 2014
Bedziemy sie goscic ......
..... o ile zdaze z przygotowaniem jedzonka!
Stol juz nakrty ......
a ja zamiast stac w kuchni, to od dwoch godzin probuje opublikowac tego posta!!!
Brawo Telia ..... tak wspaniale staraja sie polepszyc swoim klientom dostep do internetu .....
w Uzbekistanie, ze zapomnieli o nas w Szwecji:-((
...... i to co chodzilo zaczelo pelzac ...... jak to mawiala moja slawetna babcia
piątek, 18 kwietnia 2014
Wielkanoc 2014
Wesolych Swiat Wielkanocnych
Glad Påsk
Happy Easter .......
...... zycze wszystkim moim czytelnikom, rodzince i znajomym.
PS. Internet niestety nie dziala...... wiec ...... uzbrajam sie w cierpliwosc:-((
wtorek, 15 kwietnia 2014
Wielki tydzien .....
Kazdy dzien tego tygodnia ma swoja nazwe.
Poniedzialek to nie tylko Wielki ale i ..... Niebieski
przypomnialam sobie o tym dopiero wieczorkiem, kiedy zrobilam kilka fotek wielkiemu ksiezycowi .....
Wtorek nazywany jest Bialym
i chyba bardzo adekwatna nazwa do mojego dzisiejszego wtorku ..... w kazdym razie ... teraz!!!
Po poludniu idziemy na proszony obiadek do A i D .... wiec ..... chyba taki calkiem "bialy" nie bedzie;-))
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Noc w krainie lodu ......
zareczam, nie wyglada tak jak na ostatniej fotce z poprzedniego posta. O nie!!!
W luksusowym hotelu goscie nie klada sie do lozeczka w ubraniu, chyba, ze ....... "za dlugo" siedzieli w barze;-))
Na noc zaklada sie pizamke, ktora mnie kojarzy sie bardziej z kombinezonem pletwonurka. Potem wchodzi sie do arktycznego spiworka i ...... dobranoc ..... kolorowych snow.
Wiele osob zastanowia sie czy "przezylaby" noc w tem. -5 stopni.
Odpowiadam, ze nalezy siegnac pamiecia;-)) do niemowlecych czasow ..... bo prawie kazdy z nas spal sobie smacznie w takiej temperaturze, czasami i nizszej, w wozeczku podczas zimowych spacerkow w parku ..... i chyba wszyscy przezyli te spacerki.
A moze byla to taka trauma, ze wyrzucilismy te "okropne przezycia" w niepamiec;-)))
A jak wygladaja hotelowe sypialnie?
Roznie: sa "sniegowe", sa "lodowe", sa "zorzowe" i te ktore sa prawdziwymi dzielami sztuki
np ta ....
..... albo takie .....
A wszystkich jest okolo 50-60!!!..... albo bylo, miniony weekend byl ostatni w tym "zyciu" hotelu.
Teraz rozpoczal proces recyklingu ..... i caly material budowlany powroci do ...... rzeki.
W przyszylym roku hotel bedzie obchodzil 25-lecie wiec, o ile warunki atmosferyczne beda sprzyjajace napewno bedzie ich wiecej, a lod w ilosci kilku tysiecy ton jest juz przygotowany i czeka w chlodniach do pazdziernika.
Juz teraz prowadzi sie rozmowy z czolowymi rzezbiarzami swiata ......
A ja tez prowadze rozmowy ..... ze Slubnym, aby zaplanowac nastepna wizyte w krainie lodu.
Tak na wszelki wypadunek wychodzac z hotelu i przechodzac obok "studni marzen i zyczen" ......
wrzucilam zlota monetke .......
bo to podobno pomaga;-)
Prosto z baru ......
skierowalam moje kroki do ...... kosciola!
Najbardziej znanej na swiecie czesci lodowego hotelu.
W ciagu 5 miesiecy czyli sezonu odbywa sie tutaj okolo 1000 aktow slubnych.
Chyba zrozumiale, ze idzie to jak "na tasmie", bo ktora panna mloda w pieknej sukni slubnej, wytrzyma stac dluzej przed oltarzem niz 5 min w 5 stopniowym mrozie???
I na dodatek w swiadomosci, ze czeka ja jeszcze najwazniejsza czesc aktu ........
sesja fotograficzna, aby potem pokazac calemu swiatu swoj niezwyczajny slub.
Posiedzialam, podumalam i ..... zglodnialam.
Wiec nastepne kroki skierowalam do hotelowej restauracji, ktorej sztuke kulinarna chwale na caly swiat! Zreszta nie tylko ja.
W restauracji serwowany byl lunch, czyli typowy "bufet chodzony" ...... wiec jak zwykle najadlam sie za duzo:-(
Z przepelnionym norrlandzkimi smakolykami brzuchem mialam odrobinke utrudnione ruchy i toczylam sie wolno, wolniutenko ..... wiec mialam okazje dostrzec cala mase detali lodowej sztuki zdobniczej .....
..... ucielam sobie krociutka poobiednia drzemke;-))
..... i jak sie obudze ..... to, zaprezentuje fotki z kilku hotelowych pokoi.
Miala byc pelnia .....
pelnia szczescia, ale zrobila sie pelnia ksiezyca i ........ zorza zrobila sie cieniutka i slabiutka .....
..... i choc jestem bardzo wybredna (czasami) to jednak sie ciesze, ze jest!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





































