Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort owoce morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort owoce morza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2013

Poczynan w kuchni ciag dalszy .....


bo przeciez na torciku "owoce morza" i sosie z grzybkow Tricholoma matsutake nie poprzestalam. Oj nie .... bo jak ja zaczynam "krolowac w kuchni"  to trudno mnie powtrzymac i zmusic do "abdykacji".
Mam zawsze obawy, ze jedzenia zabraknie i goscie pojda do domu nienajedzeni, choc wszystko jest "naukowo" obliczone i skalkulowane, kazda porcja i porcyjka!
Bufet przekaskowy wygladal w koncu tak .......

Jak na porzadne przyjecie przystalo po "zimnym" przyszedl czas za danie gorace z sosem grzybowym, ktory ..... i tu nie wiem czy to zasluga grzybow czy kucharki;-)) ....... smakowal wysmienicie!!!
Zdjecia nie bedzie ....... narazie, bo w dalszym ciagu czuje sie tak "zajedzona" (jak to mowi Slubny) , ze musze zrobic mala przerwe.... w jedzeniu;)
Przyjecie bylo z okazji urodzin Slubnego. Moze nie byl to najlepszy czas, myslac o smierci jego brata, ale .... zycie musi toczyc sie dalej .....  i zyc trzeba, jesc tez.

sobota, 16 lutego 2013

Przy piecu, w kuchni ......


.......  czuje sie jak ryba w wodzie, ale tylko wtedy gdy sama tego chce;)
Pichce dzisiejsza bardziej uroczysta kolacje.
Przystawka juz gotowa ......

salatki tez, a teraz zabieram sie za sos ......

z Tricholoma matsutake ..... jednych z najdrozszych  grzybow swiata ..... ale czy najsmaczniejszych? .... to sie okaze wieczorkiem.