Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sieja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sieja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2015

Pobiegłam do sąsiadów ...


pochwalić się zdobyczą, sieja która ważyła całe kilo ...


a sąsiadka zamiast mi pogratulować, pokazała swoją .... taka prawie ... 2 kilowa!!!
No cóż czasami zdarzają się lepsi ode mnie;-))
Cieszę się jednak z moich połowów ... i zastanawiam czy .... że te ryby takie wielkie porosly nie jest zaluga ciągle padającego deszczu???

wtorek, 12 czerwca 2012

Skad Litwini wracali......


Z nocnej wracali wycieczki.
Wiezli lupy bogate


 ...... w wodach jeziora zdobyte...


2 szczupaki, 7 okoni i 8 pieknych sieji ......( a moze siej?)
Wiec z glodu nie umrzemy, przynajmniej przez najblizsze dni.
Tak nas ostatnio, panie Dziejku strasza w tej telewizji, ze juz sama nie wiem co mam jesc???
O bialej smierci, to znaczy o cukrze, soli i ...... bialych fartuchach widzialam juz wczesniej i nawet staralam sie unikac, szczegolnie tych ostatnich;) ale teraz naukowcy dodali nastepne biale produkty: wyroby mleczarskie i make.
Mleka to ja nie lubilam od dziecinstwa i unikalam jak ognia, ale serki szczegolnie te szlachetne, odrobinke "smierdzace" zapijane kieliszeczkiem winka porto to rarytas.
Nie mowiac juz o ciasteczkach, torcikach ....... muuuuuuuuuuuums
Miesko z grilla tez podobno nie za zdrowe, sluchajac innych specjalistow.
Pozostaly wiec ryby!!! .....  jak narazie bardzo zachwalane i rekomendowane na poprawe zdrowka i inteligencji. Tej ostatniej chyba mi nie brakuje;)) ale odrobinke lepszej kondycji by sie przydalo!
Wiec bede palaszowac swiezutkie ryby gotowane, grilowane, wedzone, smazone ...... i Bog wie jakie ..... byle tylko zdrowym i...... mlodzym byc i wiecej nic.....