..... wiec poszla sobie na malenki spacer do lasu. Tak na godzinke, tak dla odswiezenia mysli.
Lasy nieprzebyte, bogate i nieslychanie szczodre ......... wiec przez godzinke
..... nazbierala tyle.
A ze zbieranie to tylko polowa przyjemnosci ;) ...... pol nocy czyscila, marynowala ......
i suszy...... i suszy .............................. i konca nie widac.
I bedzie tak az do ............................... nastepnego spaceru!!!


